Skocz do zawartości

Jaycob

Użytkownik
  • Postów

    3 744
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Treść opublikowana przez Jaycob

  1. Są tutaj plusy i minusy tego. Na plus - można przechodzić trudniejszych przeciwników samym skillem (robiąc parowanie i uniki), bez konieczności długiego grindu, żeby zrównać się poziomem z wrogiem. Na minus - nie każdemu taki system podejdzie. Ci, którzy szukają starych, sprawdzonych rozwiązań, wolniejszego tempa i strategicznego planowania, mogą się poczuć zawiedzeni. Już widziałem na Steamie kilka negatywnych opinii na ten temat.
  2. U mnie zazwyczaj dobra muza = dobra gra. Było. Świetny wynik mimo obecności gry w Game Passie, a druga kwestia to to, że Microsoft niepotrzebnie wtrącił się z Oblivionem, który trochę przyćmił premierę.
  3. @up mi także, cudowna nutka. Tak to się robi: Jeden atak z parowania.
  4. Jak nigdy nie grałeś w turówki, to teraz jest dobra okazja - szczególnie jak piszesz, że jesteś wypalony grami i potrzebujesz czegoś świeżego. Daj tej grze z 2 -3 godziny, żeby wciągnęła Cię w świat i mechanikę. Prolog robi robotę, żeby złapać klimat. Walka jak z JRPG-ów, ale w zachodnim wydaniu. Skorzystaj z Game Passa.
  5. Jeśli zdejmują cię na hita, to albo masz za niski poziom, albo za mało życia- źle dobrałeś atrybuty/Luminy. Pamiętaj też, że masz trzy przedmioty do wskrzeszania. Luna również ma taką umiejętność, jeśli jej nie posiadasz, to razie czego możesz zresetować drzewko (o ile masz specjalny przedmiot). Przy przeciwnikach, którzy ściągają na strzał można się wybronić perfect parry albo unikami. Tak jak ja to zrobiłem wyżej.
  6. No naprawdę, czapki z głów. Gigantyczna korporacja z tysiącami pracowników i budżetem 400 milionów potrafi wyprodukować coś, co wygląda gorzej niż projekt 30 osób. Trzydzieści! A żeby było zabawniej to liczą sobie za to dwa, trzy razy więcej. Część z Ubi stworzyła studio z takim CEO na czele: Gość zna się na grach;) – widać inspiracje. Dlatego wyszła tak dobra. Jak jest pasja, a nie tylko wykresy z Excela, to od razu czuć różnicę.
  7. Najłatwiej i najszybciej: kurczak stir-fry z warzywami. Podsmaż kurczaka na oliwie, dodaj warzywa z paczki mrożonek i sos sojowy + czosnek + imbir, chili, pieprz. Jak wszystko się podsmaży, dorzuć ryż albo chiński makaron i dobrze wymieszaj. Albo tzw. Buddha Bowl z kurczakiem - czyli po prostu miska rozmaitości (w moim przypadku talerz, bo nie mam takich dużych misek ). Składniki: jakieś warzywa (najlepiej świeże): szpinak, rukola, sałata, ogórek, rzodkiewka, awokado, pikle, fasolka edamame i co tam jeszcze chcesz. oliwa + sok z cytryny albo dressing np. z pasty orzechowej, sosu sojowego, oleju sezamowego, octu jabłkowego (lub cytryny) i odrobiny syropu klonowego albo miodu ryż (biały/brązowy/)kasza/komosa ryżowa/makaron ryżowy pierś z kurczaka/tempeh/tofu (tylko nie same, aby smakowało polecam obtoczyć w mące ziemniaczanej/kukurydzianej) z białym pieprzem, czosnkiem) i usmażyć. Wszystko układasz obok siebie w misce (albo talerzu), ale nie mieszasz.
  8. Chat i Rysław także twierdzi, że to R. Pattinson. To prawda. Niektóre ataki dużo łatwiej i bezpieczniej jest uniknąć.
  9. Wiem, o co Ci chodzi - tutaj timing serio jest inny. Do tego przeciwnik często robi zmyłki, np. spowalnia cios. W Sekiro można było czasem po prostu spamować deflect i parry i tak wchodziło.
  10. "skuteczne parowania: 0. Widzisz @Reddzik można bez tego grać. Czemu masz inną kolorystykę od mojej?
  11. Na początek spróbuj unikać - to trochę łatwiejsze niż parowanie (nawet gra daje taki hint). Kiedy już poznasz wzorce ataków, parowanie też stanie się dużo prostsze. Ja tam patrzę na animację, ale sugestia, aby wczuć sie w dźwięk też jest ciekawa.
  12. Napisy są po prawej? U mnie normalnie na środeczku. Właśnie pokonałem przeciwnika dużo silniejszego ode mnie (gra sama ostrzegała, że jest niebezpieczny), który zadawał 3k dmg. Tak dobrze nauczyłem się jego wzorców, że rozwaliłem go samym parowaniem.:D 59k exp. Edit: 9999 dmg jest limit.
  13. U handlarza 10k, ale przeciwnicy też dropią i można znaleźć.
  14. Lubię soundtrack w tej grze:
  15. Zmieniłem poziom trudności na Expert. Oczywiście jest trudniej - nie ma tu miejsca na błędy przy parowaniu czy unikach, bo mogą sporo kosztować. Za to satysfakcja z wygranej jest zdecydowanie większa. Niestety sama rozgrywka jakoś drastycznie się nie zmienia - walki po prostu się wydłużają, bo przeciwnicy mają więcej HP. Parowanie, przynajmniej dla mnie, ma identyczne okienko co na niższym poziomie. BTW odkryłem, że z handlarzami można walczyć bez żadnych ograniczeń i za każdym razem dostaje się tyle samo expa. Łatwy sposób na szybkie podlevelowanie. Przy małym budżecie i małym zespole 60 fps po prostu kosztuje więcej.
  16. Grałem w jakieś 10 turówek RPG - nie wiem, czy były typowo "rasowe", ale zwykle schemat walki wygląda podobnie: atakujesz przeciwnika, wzmacniasz drużynę, leczysz się, korzystasz z przedmiotów, osłabiasz wrogów, a potem następuje ich tura. Tutaj jest podobnie, z tym że na ten moment nie ma opcji bloku (nie wiem, jak będzie dalej, bo nie odblokowałem wszystkich perków) ani możliwości ucieczki. Za to pojawiają się nowości, jak unik, sparowanie albo wzmocniony atak z QTE. To jest jakiś żart, biorąc pod uwagę, że technologia jest już od lat obecna, a HDR-u brak. Wszystko wskazuje na to, że winny jest silnik UE5? Black Myth, Robocop, Clair Obscur, Oblivion Remastered - każda jedna na UE5 i żadna nie miała HDR na premierę. Przypadek? Nie sądzę. Ja tam widzę Pattinson'a.
  17. Angielski ma lepiej dopasowany lip-sync. Trochę sobie eksplorowałem i przypadkiem wpakowałem się w miejscówkę, w której ewidentnie nie powinno mnie być. Trafiłem na jakiegoś bossa, co był dużo mocniejszy ode mnie - rozwalał moich kompanów na dwa hity. Musiałem wykuć uniki na pamięć, ale za piątym podejściem w końcu padł. Za to wpadło ponad 2000 expa, fajna broń +3 levele. Warto było!
  18. Chodzi świetnie, zero bugów, rwania, glitchy, żadnego crasha.
  19. Im dalej jestem, tym łatwiej mi się gra. Do drużyny dołączyła kolejna postać, która daje wszystkim defensywny perk, który znacząco zmniejsza obr. Nie wiem, czy zaraz nie zmienię poziomu na hard.
  20. Dziwne, że jeszcze nie narzekasz na brak znaczników.
  21. No przecież dokładnie tak to wygląda. Co tu niby nowego? Parowanie, uniki i jeszcze QTE, które swoją drogą jest całkiem wyrozumiałe. W zwykłej turówce jak wróg atakuje, to nie masz za dużo do gadania - po prostu otrzymujesz dmg. A tutaj chociaż masz szansę się wybronić, sparować albo uskoczyć. To raczej plus, a nie minus. Naprawdę nie wiem, w czym niektórzy mają taki problem z tym.
  22. Od razu go ubiłem za pierwszym razem.
  23. Jaycob

    Nintendo Switch 2

    Używki to klucz. Jak sprzedaję, to różnica zwykle max 50 zł (wszystko zależy, jak szybko chcę się pozbyć gry). Kupiłem ostatnio grę za 170 zł, sprzedałem za 150 zł - da się żyć. Serio, takiego zdzierstwa to ze świecą szukać - płacić extra za instrukcję do konsoli? Absurd! Ciekawe kto to im kupi. Kwestia gustu, jasne, ale dla mnie Mario Kart World, Donkey Kong Bananza czy Metroid Prime 4 zapowiadają się świetnie. Plus, jak sam mówiłeś, nie ograłeś jeszcze SW1, więc masz przed sobą tonę gier z poprzedniej generacji do nadrobienia.
  24. Niestety 11. Jak zawsze na padzie. Gra nawet sugeruje, aby korzystać z kontrolera. Kto by pomyślał, że wystarczyło zostawić ten cudowny korpo-rajski statek i nagle - dobra gra powstała.
  25. Ta, mnie też trochę irytuje brak przycisku "repeat". Poza tym? Jak na razie zapowiada się świetnie. Graficznie prezentuje się bardzo ładnie, chociaż moim zdaniem trochę przesadzili z blurrem. Świat wydaje się nieco statyczny, mało w nim interakcji, a jeśli już są, to często bez animacji. Próbowałem zagrać na fortepianie w mieście - muzyka była, ale brakowało animacji grania. Rozumiem, że to nie jest gra AAA, więc takie detale to pewnie nie priorytet. Muzyka za to na duży plus - świetnie buduje klimat i bardzo dobrze wpasowuje się w wydarzenia na ekranie. Gram na "normalnym" poziomie i walka moim zdaniem świetna. Kluczowe jest umiejętne parowanie - można wtedy bardzo szybko pozbyć się przeciwników bez otrzymywania żadnych obrażeń. Nie jestem pewny co do tego QTE - jak by tego nie było, to chyba wiele by się nie zmieniło. Fabularnie także ciekawie. Nasuwa się kilka pytań: Wydajnościowo - u mnie działa bardzo dobrze. Wszystko na maksa w 1440p, żadnych przycięć, żadnego stutteru. Zdziwiło mnie tylko, że nie ma FSR, tylko TSR i ten intelowski upscaler.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}