-
Postów
3 744 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
6
Treść opublikowana przez Jaycob
-
Masz ponad 50 bossów, gdzie tu fabułę wciśniesz? A no i na pudełka też kasy zabrakło, cały budżet poszedł na motion capture.
-
Płyta jest w DLC, trzeba dokupić osobno. BTW brzydka ta kolekcjonerka. Co się porobiło... Pamiętacie stare "zwykłe" wydania? Kiedyś dostawało się mapkę, instrukcję, jakieś pierdółki i podziękowania od twórców. Teraz w kolekcjonerce za ok 130 baksów nie dostaje się nawet gry.
-
Te animacje to jest taki sztos, że brak słów. źródło
-
Chmura od 15 lat jest raczej dodatkiem, a nie zamiennikiem. Ostatnio padł kolejny rekord Steama - 43,5 mln w peaku. Jakoś nie widać, żeby lokalne granie na PC miało się zwijać.
- 334 odpowiedzi
-
- decompilation
- recompilation
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Tyle, że kebab to jednorazowa fanaberia, a abonament leci co miesiąc. 12x100 to 1200 zł rocznie, więc po paru latach wychodzi tyle co ta konsola za 4k, którą kupujesz raz i możesz grać przez lata, a abonamentu zostaje Ci zero, jak go anulujesz. Ostatnio wziąłem z GOG'a 5 gier za 115 zł, czyli niewiele ponad miesiąc takiego abonamentu, a te gry zostają ze mną na stałe i mogę ograć je kiedy chcę. I nie każdy chce płacić co miesiąc za sam dostęp i grać jak zwierzę. Ha tfu na chmurę!
- 334 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- decompilation
- recompilation
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Mocno optymistyczne. Każdy da 100 zł na chmurę? Raczej nie. Po podwyżkach część ludzi po prostu zrezygnuje, tak jak z innych abonamentów. Dla mnie jak będzie 100% chmury to ja odpadam z gameingu. Tak zaczęli zarabiać, że ostatecznie zamknęli Stadię. Chyba coś pomieszałeś. Co do GTA 6, nie wykluczam, że chcą utrudnić piractwo na shackowanych konsolach, ale to nadal nie dowodzi, że właśnie dlatego przesunęli premierę.;)
- 334 odpowiedzi
-
- decompilation
- recompilation
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Słusznie, ale nie jestem pewien, czy to tak pójdzie. GTA 6 oficjalnie przesuwają, żeby dopracować grę, więc to raczej domysł, że chodzi o zabezpieczenia. A do cen karcioszek i ramu chyba wychodzi odwrotnie: chmura też przecież potrzebuje tych samych podzespołów, a każda dodatkowa sesja gry wymaga kolejnych zasobów. Drożyzna sprzętu nie omija tych centrów danych. Stadia padła, a GFN i XBL to póki co raczej dodatek niż zamiennik lokalnego grania. Może kiedyś będzie więcej chmury, ale raczej przez wygodę i abonamenty niż przez piractwo. Zobaczymy za parę lat.
- 334 odpowiedzi
-
- decompilation
- recompilation
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Wciąż to szara strefa nawet jak posiadasz oryginał.;) No nie wiem... Zabezpieczenia gier są obchodzone od lat i jakoś nie przeszliśmy przez to masowo na czysty streaming. A płyty znikają głównie przez wygodę i kasę, a nie przez fanowskie porty.
- 334 odpowiedzi
-
- decompilation
- recompilation
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
https://gameinformer.com/review/valor-mortis/napoleonic-novelty Wychodzi średnio 5 zgonów na godzinę - całkiem sporo. Mam nadzieję, że aż tak trudna nie będzie. Chyba czas najwyższy kupić tego GP i wskoczyć jutro.
-
Chyba co najwyżej przyspieszyć erę pozwów. Już widzę, jak ninja Nintendo ostrzą shurikeny.
- 334 odpowiedzi
-
- decompilation
- recompilation
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Sama technologia fajna, tylko jestem ciekaw, ilu faktycznie robi własne dumpy*, a ilu po prostu pobiera gotowe paczki z torrentów. *podejrzewam, że nikt.
- 334 odpowiedzi
-
- decompilation
- recompilation
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ukończyłem Devil May Cry 2 i... to było okropne doświadczenie. Po klimatycznej jedynce z elementami horroru w stylu starych części RE, dostajemy nudną jak flaki z olejem grę z dużymi i w większości pustymi lokacjami, w których po prostu przebiega się od punktu A do punktu B, bez żadnych interesujących zagadek. Walczy się jakimś cudem gorzej niż w pierwszej części. Sam combat mieczem ma mniejszy zakres ruchów, a broń palna jest tak OP, że miecz służy chyba tylko do nabijania paska demona. Przez większość czasu po prostu ciśnie się kwadrat, a w trybie demona kasuje się bossów w kilkadziesiąt sekund. Fabuła w tej grze praktycznie nie istnieje. Tak się wynudziłem, że kampanii Lucii nawet nie ruszyłem. 2/10
-
Uuuu Odin nie pofarmisz sobie. https://x.com/AerialZer0/status/2108672013107646974/video/1 Ponad 50 bossów brzmi super, ale ciekawe, ilu z nich będzie naprawdę unikatowych, a ile to zwykły recykling albo zwykłe moby ze zmodyfikowanym paskiem zdrowia.
-
Kupiłem kilka gierek z jesiennej wyprzedaży GOG-a. W DMC nie grałem aż do 4. części, więc mam nadzieję, że ten gameplay mnie nie odrzuci.
-
"The AI is the usual 'rubber banding' nonsense, so no matter how well you pilot, they will often catch you up and overtake you right at the finish line."
-
Czyli mówisz o kluczach z bundle'a Intela. To trochę jednak innego, bo oficjalnie gra nie chodzi po 60-70 zł. W keyshopach widziałem po ok ~160zł, na Steamie oficjalna cena 219 zł.
-
Gdzie po tyle?
-
Ładniej wygląda, udźwiękowienie jest solidne, podobno też fajnie się prowadzi, a do tego jest rogalikiem, więc jednak trochę zmian względem gry z 1999 roku jest. Czego właściwie oczekujesz od gry wyścigowej?
-
Pewnie tylko jako pretekst do kolejnych wyścigów i jakiejś progresji.
-
Masz głównie hub i podobno nawet sporo dialogów między wyścigami, ale raczej fabuła jest do zapomnienia. Z tego, co widzę, recenzenci są zgodni: fabuła cienka (nie oszukujmy się, nikt w grze wyścigowej nie oczekuje, że będzie inaczej), świetna oprawa audio-wizualna i, co najważniejsze, rdzeń rozgrywki, czyli bardzo dobre prowadzenie pod-racerów/ścigaczy. Do tego słabe polskie tłumaczenie i kilka problemów technicznych.
-
Taki argument można zastosować do każdej gry. Gdyby nie system walki, DMC byłoby słabe, tylko że system walki jest tam praktycznie całą grą. Tak samo można powiedzieć o Onimushy. Parowanie, unik, deflect, Issen, ataki Oni itd. to jest jej core. Nie bardzo rozumiem sens odcinania tego od gry, a potem stwierdzania, że bez tego byłaby badziewiem.
-
Robiłem blok, tylko przypadkiem, jak nie wyszedł deflect. U mnie to zawsze było parowanie, unik, odbicie i jak było bezpiecznie, to Issen. Ten Issen z ominięciem strzał/pocisków nigdy mi nie wychodził. Ten wzmocniony młotek też łatwo przegapić, bo gra chyba nawet nie tłumaczy, że można go tak używać? Sam ogarnąłem dopiero gdzieś pod koniec. Generalnie młotek był dość ryzykowny. Nie zawsze łatwo nim trafić i trzeba było dobrze wyczuć moment. Flet jest pod tym względem dużo bezpieczniejszy. Odpalasz raz, potem masz 3 uderzenia i praktycznie zawsze trafiasz, a do tego cancelujesz wszystkie ataki przeciwnika.
-
Nigdy nie blokowałem i zawsze uderzałem w czerwone punkty. Po prostu wydawało mi się, że te fioletowe nie dawały aż tyle dusz i nie było warto.
-
Absolutnie się zgadzam - muza u CDPR jest świetna! Siada mocno, a w Dawnwalkerze… niby coś tam przygrywa, ale po kilkudziesięciu godzinach nadal nie potrafiłem zanucić ani jednego charakterystycznego motywu. W Cyberpunku czy Wiedźminie 3 mam całe playlisty utworów, które kojarzę z konkretnymi miejscami, wydarzeniami czy postaciami. Słyszę The Fields of Ard Skellig i od razu wiem, że jestem na Skellige. Hunt or Be Hunted, Silver for Monsters, Steel for Humans i wiadomo, że zaraz zacznie się jatka. Banger za bangerem.
- 3 477 odpowiedzi
-
- 6
-
-
