Na rynku jest nie tylko BMW. Jakoś mi ich nie będzie szkoda bo od kilku lat decyzyjnie i designersko to zaczyna im kończyn brakować, w które mogą strzelać... Ciekawostka, dla tych, którym nie chce się przeczytać materiału źródłowego z tego newsa:
I nie ważne, że BMW rzuciło djengami na film w zamian za product placement.
PS. Całkiem fajny ten nowy spajdermen.
No nie przesadzaj 15 lat to ma F10 przed liftem, które swoją drogą nadal imo wygląda bardzo świeżo. Z resztą, może mi się tylko wydaje ale 15 letnie samochody dziś wyglądają dużo lepiej (w sensie, że nie wyglądają na swój wiek) jak 15 letnie samochody na początku XXI wieku.
Wymieniony filtr paliwa, wlany dodatek do czyszczenia wtrysków (cała pucha do obudowy filtra) i zalane trochę ropy - gunwo ożyło i wygląda, że ma się dobrze. Ciężko zajechać ten samochód A filtr był czarny prawie.
Siedzę sobie teraz przy kompie, coś tam udaję, że pracuję i słyszę, że na kogutach coś zapiernicza, sztuk kilka. No dobra nic specjalnego, po kilku minutach znowu słyszę koguty - myślę, oho, coś się musiało wydarzyć. Poszedłem do sypialni do Żony, a ta do mnie, że ~40km-50 od nas rakieta jebła Chyba wracam do Wawy zaraz
Samochód się zepsuł. A tak na serio - najprawdopodobniej zalałem jakiegoś ujowego paliwa i stanął, błędy, że niskie ciśnienie paliwa więc linka i do domu, już zbiornik pusty, dzisiaj nowy filterek i zobaczym.
W temacie auta do ślubu - wiele można powiedzieć o chińskiej motoryzacji ale nie to, że jest brzydka. No to jest jedna z zalet. Wczoraj widziałem nowe RAV4. Nie będę się pastwił
Sam mam obniżony samochód więc znam ten ból Tylko mój nie kosztuje 300k
Nie ma źle. Gdybym musiał do roboty codziennie jeździć no to nawet bym nie brał pod uwagę. A że z domu pracuję to mnie to nie boli za bardzo. A jeśli pyknie to wyjdzie w praniu czy płacz i zgrzytanie zębów czy jednak miód na uszy Czas pokaże, pieśń przyszłości.
Komfort to pojęcie względne, na płaskim będzie komfortowo Ale 10l no to już mrzonka, faktycznie Ja planuję V8 i zdaję sobie sprawę, że w mieście to 20+, później przyjdę wam płakać, że ojojoj kupiłem i na paliwo nie wyrabiam?
W sumie o Łodzi i Lublinie nie pomyślałem
W sumie to dlaczego nie? W mieście masz zazwyczaj drogi dobre więc zawieszenie to nie problem, a że pali? No skoro stać na RSa to i na paliwo powinno. R5 rekompensuje spalanie Nie rozumiem w ogóle płaczek ludzi co kupią duży silnik i płaczą, że pali. No heloł
Jeszcze pytanie ile robisz rocznie - ja z moimi ~15k, a od września to pewnie jeszcze mniej to mam wywalone na spalanie. I wjedzie mocna benzyna w następnym aucie o ile budżet pozwoli.
Pospawałem mocowanie zderzaka tylnego, w końcu po obu stronach pod lampami wygląda tak samo 😉 i przewód idący do klapy - izolacja mi się rozleciała i jeden z przewodów już w ogóle punktowo druty było widać, zaizolowane i obandażowane 😉