Skocz do zawartości

lesiu155

Użytkownik
  • Postów

    899
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez lesiu155

  1. Znaczy, ja gościa totalnie nie lubię, ot mi dziś wyskoczyło to podrzuciłem do tej jakże interesującej dyskusji. Ale jeśli prawdą to jest to faktycznie w trasie jesteś udupiony jak taka sytuacja następuje. Co jakoś wcale w naszym państwie z dykty i kartonu mnie nie dziwi i nie znajduję tego jako odstępstwa od normy, wręcz przeciwnie
  2. Ja tylko to tutaj zostawię: https://www.pudelek.pl/dramat-filipa-chajzera-zostal-pokonany-przez-samochod-elektryczny-wszystkim-planujacym-zakup-elektryka-radzi-palnijcie-sie-w-leb-7115956668168992a
  3. lesiu155

    F1 Corner

    Ale po co się pruć o nich? Sami z siebie robią pośmiewisko, nie kopie się leżącego
  4. lesiu155

    F1 Corner

    Może
  5. lesiu155

    F1 Corner

    Zasadniczno żadnych informacji nie śledzę w tej dziedzinie. Po prostu jest to zaskakujące, że wskakuje Ci młody z tatusiem na 1 w zespole, odsuwając starszego wiekiem i doświadczeniem kierowcę, który ma potencjał na mistrzostwo. To jak to wyjaśnić? No bo wg mojej wiedzy nie był pay-driverem...
  6. lesiu155

    F1 Corner

    Słowo klucz - iluzoryczne. Przecież papcio verstappen nie pozwoliłby na to. A bycie drugim w zespole mając talent (bo powiedzmy sobie szczerze, DR to nie Lance Stroll czy ten mazipienka czy jak mu tam) za młokosem, który ma plecy po prostu jest co najmniej frustrujące. A przeszedł przecież do Renault, fabrycznego teamu z bogatą historią i to wcale nie tak odległą. Ruch teoretycznie dobry, nikt nie mógł przewidzieć kondycji zespołu z góry... Maxowi talentu nie odmawiam. Po prostu nie lubię go. A co do wytłuszczonej części - znaczy się, bycie chorągiewą jest ok?
  7. lesiu155

    F1 Corner

    Może, nie pamiętam, wydawało mi się, że Monaco. Dalej powtarzam, na torze to jedno. A bycie ujem po prostu to drugie i to mnie bardzo uderza i drażni. Stąd nie rozumiem fenomenu verstappena, nie trawię gościa jak dobrym kierowcą by nie był. A co do pierwszego filmiku - wina Coultharda. W drugim no to faktycznie ostro, dobrze że ściana się skończyła bo z jajami Barrichello byłaby miazga.
  8. lesiu155

    F1 Corner

    Na torze to na torze. Ale jak sobie przypomnę jak w Monaco max tak się bronił, że Daniel przypakował w niego i jeszcze miał pretensje to mi sie nóż w kieszeni otwiera. Połączenie Neymara i Suareza w F1.
  9. lesiu155

    F1 Corner

    Schumi był kawałem uja? Chyba nie
  10. lesiu155

    F1 Corner

    O, siatka to jedyny sport, który obecnie oglądam z przyjemnością. Czasem jeszcze na rajdy popatrzę jak sobie przypomnę. Hudy, co masz na myśli, że sam jest sobie winien? Że odszedł z Red Bulla? Akurat to była słuszna decyzja - tylko źle trafił. Też bym z takiego teamu uciekał, gdzie jest papcio i synio verstappen.
  11. lesiu155

    F1 Corner

    Szczerze? W ogóle nie kojarzę, ja to oglądałem mocno w kratkę później. Jeszcze jak była rywalizacja Maxa z Danielem to czasem było ciekawie. Ale cóż. IMO Daniel powinien mieć przynajmniej jeden tytuł.
  12. To jest w ogóle fikołek...
  13. lesiu155

    F1 Corner

    Moje oglądanie F1 zakończyło się krótko po tym jak Kubica się rozwalił. Jeszcze przez jakiś czas oglądałem ale coraz bardziej wiało nudą. W pierwszej dekadzie XXI wieku było co ogląać, później to meh...
  14. Nie jeździ więc nie potrzeba
  15. Jeżdżę VC sedanem z dwójką dzieciaków i psem, do bagaja wchodzi wózek (nie żadna parasolka tylko pełnowymiarowa gondola) i bagaże, nic mnie nie jest w stanie zaskoczyć akurat jeśli o to chodzi Chociaż czasem przydałoby się więcej miejsca i na takie VC kombi w benzynce jako tymczasowy wybór (przed chargerem :D) zerkam łakomym okiem ale żona karawanom mówi stanowcze nie
  16. Mi F10 polift się podoba. Ale w fajnej wersji to kosztuje tyle, że za podobne pieniądze kupisz nowszego, mocniejszego, większego i tańszego w utrzymaniu amerykańca. Bez sensu.
  17. No cofnął, trudno, na szczęście udało mi się ogarnąć bilety To mój w tym samym wieku ale aż tak to nie jest zainteresowany, tylko jak coś to "kup mi holtilsa terenowego" Jakiś czas temu piasałem o kolumnach, kupiłem Airpulse A100, mają pier*olnięcie jakby ktoś się rozglądał
  18. W sensie natychmiastowy? Niestety nie. Już po ptokach, dzwoniłem nawet do UOKu, próbuję inaczej zdobyć bilet już Odpisali mi na mejla dopiero niedawno.
  19. Walczył ktoś kiedyś z kupbilecik.pl? Kurde, zaklepałem bilety, machnąłem w sobotę przelew, miałem termin do 10 rano dzisiaj. Napisałem do nich w sobotę, żeby mi przełużyli rezerwację, przelew poszedł, kwestia godzin tak naprawdę. Bach, bilety poszły do puli i zniknęły i już ni ma. Żebym nie pisał to bym nie miał pretensji ale tak to ujowo strasznie, ktoś miał taką sytuację? A jeszcze, żeby było ciekawiej to bilety miały ważność do 09:56, a oni od 10 pracują....
  20. Dejooom, będę musiał poszperać jak tak, kiedy wrócę do biura
  21. W ogóle by mnie to nie zdziwiło przy liczbie ekspresów w firmie.
  22. Ohhh, jak ja chętnie bym jakiegoś Kenwooda przytulił... Ale to jeszcze więcej miejsca zajmuje jak TM Ale właśnie, dla mnie siłą TM jest to, że sam Ci będzie mieszał podczas gotowania - nic nie przypalone (no, prawie), czysta kuchnia (np. jak sos pomidorowy gotujesz) i możesz iść nie wiem, ogolić się, łeb umyć czy do kibla iść jak Cię ciśnie. To dla mnie jest największy plus, dla którego bym się mocno nad tym zastanawiał.
  23. Jeśli chcesz zrobić coś na szybko i na dziś to TM jest super. Ale no ma wady - nie będziesz gotował 3 rzeczy jednocześnie, nie zrobisz obiadu na kilka dni, chora cena. Ale już nie będę go tak hejtował Nie mniej nadal uważam, że to głównym targetem to ludzie co mylą cukier z solą
  24. Żałuję, że nie kupiłem erfrajera za 4 dychy na temu jak był przed świętami, nie byłoby mi żal wywalić, gdyby się nie sprawdził Z drugiej strony to tylko dużo mniejszy piekarnik
  25. Jak ja byłem hejterem TM tak przed świętami teściowa sobie kupiła i kurcze, zaczynam się przekonywać. Gotować to i bez niego dobrze potrafię ale dla mnie najważniejsza jest oszczędność czasu. W takim sensie, że nastawiam sobie sosik, łotewa i nie muszę tego pilnować tylko w tym czasie mogę zrobić coś innego, a TM sam wymiesza itd. No i muszę to przyznać, że to jest całkiem nieźle przemyślany sprzęt. Dużo za drogi ale ma swoje plusy. A dieta pudełkowa, cóż... no coś za coś ale jeśli moja 2+2 rodzina miałaby być na diecie pudełkowej to szybko by mi komornik zapukał do drzwi. No ni uja to się nie opłaci. TM w 3 miesiące spłacony I tak nie kupię bo nie mam miejsca
×
×
  • Dodaj nową pozycję...