Skocz do zawartości

Henryk Nowak

Użytkownik
  • Postów

    1 759
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Treść opublikowana przez Henryk Nowak

  1. Do pierwszej podchodziłem inaczej, bo to była jedna z pierwszych gier, w którą grałem w "4k" na tv 55" w 2017 roku. Wtedy to robiło wrażenie, ale z czasem gra przynudzała. Zakończenie było fajne, więc gra pozostawiła u mnie dobre wrażenie. Dodatek to już nuda, skończyłem na siłę. Dwójka jest tak samo sztuczna i jeszcze bardziej nudna, bo przy jedynce chociaż działał efekt nowości. Niemniej zapłaciłem za ten szajs ponad trzy stówy (ponad 3lata temu) więc próbuję ponownie, ale póki co nie trybi.
  2. Moim zdaniem Ukraina powinna podziękować USA za pomoc, podziękować za negocjacje pomarańczowego kretyna i rozpocząć negocjacje trójstronne Ukraina - Europa -Rosja. Jak trump chce iść na rękę Putinowi to trzeba go z tego pociągu wysadzić. Europę na to stać, poza tym czas wziąć się w garść, zadbać o swój interes i pokazać USA, że nie damy się traktować jak marne popychadła. A na cła należy opowiedzieć swoimi cłami. Nas naprawdę na to stać, a Trumpowi I jego gronu ekspertów od razu fajka zmięknie jak zobaczą, że się stawiamy.
  3. Kwestia gustu, dla mnie ta gra to po prostu więcej tego co w pierwszej części. Nudne to i powtarzalne do bólu, główny wątek jest moim zdaniem kiepski, postacie drewniane, dialogi pisane na kolanie. Pierwsza część podobała mi się, dodatek już trochę mnie zmęczył a od drugiej części oczekiwałem czegoś więcej. Graficznie jest bardzo ładnie ale bez szału. Te 3 lata temu gra robiła wrażenie, ale na pc grałem już w wiele znacznie lepiej wyglądających gier. Alan wake 2 z rt w 4k zrobił na mnie o wiele większe wrażenie. Ogólnie grafika jest wystarczająco ładna a przeszkadza mi nuda. Gram na normalu i jest trochę za łatwo, mówisz, że hard zbyt żmudny? Liczyłem, że chociaż walka będzie odskocznią od nudnej eksploracji.
  4. Dzisiaj wróciłem do forbidden west. Kupiłem tę grę na premierę i strasznie mnie wtedy odrzuciła. Bardzo mi się nie podobało, że wygląda jak pierwsza część, gra się w nią jak w pierwszą część i nudzi jak pierwsza część. Dzisiaj po kilkunastu minutach przysypiałem. Mimo to nie poddam się, dam jeszcze grze szansę i spróbuję się wciągnąć w historię, w związku z tym wieczorem pocisnę fabułę. Mimo to nie jestem entuzjastycznie nastawiony do ewentualnej części trzeciej. Guerilla będzie musiało dużo pozmieniać w konstrukcji gry, żeby nie wyszła z tego nuda. Oni chyba tak mają, killzone 3 nie różnił się zbytnio od kz2, chociaż to były gry na jedną generację konsol. Poleci ktoś jakiegoś fajnego indyka? Mi się ta gra podobała przez pierwsze 4-5h. Później było więcej tego samego, dla mnie nuda straszna a nie mam nic przeciwko długim grom. W personie 5 royal nabiłem ponad 130h, w Xenoblade 2 łącznie ponad 300 a stellar blade mnie zmęczyło bardzo szybko. Ładna gra bez ciekawej zawartości.
  5. @slafec napisałeś,że nie masz dostępu w tej samej wiadomości w której sobie ubzdurałeś co tam może być i popełniłeś swoje wypociny. Uznałem, że tłumaczenie czegokolwiek trollowi nie ma sensu. A co do tego że konsola to złom, to wciąż tak uważam. Jakość grafiki oraz płynność na pc są znacznie lepsze i to jest fakt. Jesteś pierwszym dzieciakiem na tym forum, którego wrzucam do ignorowanych, produkujesz wyłącznie bezwartościowe bzdury.
  6. Przecież reszta też była nie na temat. Że niby pominąłem raport Sony, fragment w którym odpowiadałeś Tankietce, albo że pisałeś o liczbie aktywnych użytkowników? To wciąż miało się nijak do tego o czym pisałem z tobą, totalnie poza tematem. Że niby wg Ciebie goy czy ds2 to ten sam kaliber co tlou2? Ok, możesz tak twierdzić, zobaczymy już niedługo. Co do mojego źródła - mogłeś napisać, że nie masz dostępu do tej strony. Jestem zalogowany na wielu portalach i czasem nie pamiętam, że niektóre z nich wymagają logowania. Ty jednak nie wiedząc co tam jest ubzdurałeś sobie co tam może być i na tej podstawie skonstruowałeś część odpowiedzi. To jest po prostu absurdalnie głupie, wręcz na poziomie trola z ppe. Piszesz bzdury i nie umiesz pisać na temat. Temat tak naprawdę był wyczerpany już wcześniej - ze mną pisałeś tylko o możliwej sprzedaży konsoli, jaka ta będzie - przekonamy się i tyle.
  7. Po co wspominać Xboxa? To jest zupełnie inna kwestia, bo Microsoft sam topi własną konsolę. Nigdzie nie poruszyłem tematu liczby użytkowników PS4. Póki co PS5 sprzedaje się gorzej niż PS4 po tym samym czasie od debiutu. Nie pisałem o wzroście użytkowników na pc. Graczy jako ogółu przybywa. Poruszyłem temat sprzedaży konsol PS5 i nic więcej. W związku z tym nie pisz bzdur. "I proszę Cię, nie wyjeżdżaj mi z tekstami, że aktywność graczy na PS4 już się nie liczy, bo w 2021 roku szacowano 132 mln aktywnych użytkowników na Steam, a tam bardzo łatwo można podejrzeć na jakich sprzętach grają normalni ludzie (w większości słabszy niż PS5 lub nawet porównywalny do PS4)." - tym wpisem przebiłeś szczyt głupoty - nieudany i niepotrzebny atak absolutnie nie na temat.
  8. Dobrze się czujesz panie fanboj? Co ty tu wypisujesz za brednie? Ja tylko pisałem, że wg mnie nie jest oczywiste, że PS5 sprzeda się lepiej od PS4 chociaż tego nie wykluczam. Ty mi piszesz, że "I proszę Cię, nie wyjeżdżaj mi z tekstami, że aktywność graczy na PS4 już się nie liczy, do czego to się odnosi, gdzie ja coś takiego pisałem"? 🤣Do tego zarzucasz mi, że pominąłem raport Sony. A po co miałem do niego nawiązywać? Powtórzę, ja poruszyłem temat sprzedaży konsol PS5 i tyle. Nie wieszczę upadku marki ani nic podobnego. Skoro liczba graczy na świecie rośnie bardzo szybko, to oczywistym jest, że ich wszędzie przybywa. W tym kontekście liczba sprzedanych konsol jest dla mnie ciekawa i tyle. Gdybyśmy byli w szkole to dałbym Ci plusa za umiejętność wyszukiwania informacji w internecie, ale nie jesteśmy w szkole. Piszesz nie na temat. Wśród ludzi którzy mają dzieci jest ekstremalnie popularny. Tu w Polsce.
  9. Były inne killery, których nie ma teraz. W tej generacji nie graliśmy w nic pokroju uncharted 4, nowe the last of us, spiderman itp. GTA 6 to jedna gra. Na pewno wpłynie na sprzedaż, natomiast nie spodziewam się, że to będzie jakiś kolosalny wpływ. Ostatnie gta miało premierę w 2013 roku i mimo tego, że to wciąż jest bardzo silne marka to myślę, że nie jest aż tak silna jak kiedyś. Zakładanie, że Chińczycy odejdą od pc a Nintendo powinie się noga ze switch 2 ma taki sam sens jak zakładanie, że więcej graczy przejdzie na PlayStation a switch 2 będzie mega hitem - to jest gdybanie. Nie zwracasz uwagi na jedną rzecz- graczy jest coraz więcej. Osiągnięcie wyniku podobnego do poprzedniego modelu konsoli nie jest dużym sukcesem, ten wynik trzeba przebić. https://www.statista.com/statistics/748044/number-video-gamers-world/ Nie wątpię, że ps6 sprzeda się lepiej niż PS5, pytanie o ile. W przypadku PS5 pytanie czy konsola sprzeda się lepiej od PS4 jest wciąż otwarte. Teraz w ogóle jest mniej dobrych gier, nie tylko 1st party, niż było na poprzedniej generacji. No i na koniec- kampania antyps5 nie jest potrzebna, Sony sama ją sobie robi.
  10. Mafia nie będzie żadnym system sellerem. GTA 6 owszem, Wiedźmin wyjdzie pewnie dopiero na ps6 (zobacz jak długo w produkcji był cyberpunk, poza tym nie ma jeszcze nawet gameplayu z wiedźmina 4), death stranding -zobaczymy. Obstawiam, że ds2 nie będzie system sellerem. W przypadku pierwszej części działała magia kojimy, teraz już może być gorzej. Powtarzam - niektóre z najlepszych gier na PS4 wyszły na samym końcu generacji. W 2019 PS4 miało na liczniku niecałe 100 milionów konsol. Po premierze tlou2, got I ff7r opchneli dodatkowe kilkanaście milionów pomimo ogromnych braków PS5 po premierze. Zobaczymy jak to będzie.
  11. Zgadzam się, że Europa ma problem z elitami. Moim zdaniem unią rządzą idioci. Niemniej Chiny i Rosja są zbyt potężne, żeby nawet Europa uzbrojona po zęby dała im radę. Silne USA w sojuszu z europą to mus. Co do Europy to jestem za federalizacją i utworzeniem armii europejskiej, nic lepszego w tych trudnych czasach nie wymyślimy a i tak bez pomocy USA to będzie za mało. Więc podtrzymuję - trump to debil.
  12. Czy Ty w ogóle umiesz czytać ze zrozumieniem? Człowieku, dyskutujesz a nie rozumiesz tego co czytasz. Wskaż mi proszę gdzie napisałem, że nie mamy stać się potęgą? Już wcześniej pisałem o konieczności utworzenia armii europejskiej. Chodzi mi o to, że przy imperialistycznych zapędach Rosji i Chin Europa to za mało. Mamy dwie potęgi, w których dr facto rządzą dyktatorzy, obie mają ogromne armie, broń atomową i sumarycznie ponad 1,5 miliarda ludzi. A Europa nie ma 500 milionów, ma więcej. Nie wiadomo czy za 10-20 lat poradzą sobie z Chinami. Przecież Chiny zbroją się na potęgę i mimo kryzysu demograficznego mają o wiele więcej ludzi zdolnych do walki. Czytałem, że lotnictwo i być może marynarkę już mają potężniejsze od USA. Cięcie wydatków na zbrojenia w ich sytuacji to głupota.
  13. Głupi trump. Usa zmniejszy nakłady finansowe na zbrojeniówkę, a inni nie będą tego przestrzegać i co wtedy? Taki światowy szeryf jak USA jest potrzebny. Co by się stało z Europą po II wojnie światowej w czasach potęgi ZSRR gdyby nie parasol ochronny USA? Czy Chiny będą mogły najeżdżać kogo tylko zapragną jeśli usa nie będzie już straszakiem? Europa to nie cały świat, Chiny i Rosja mają zapędy imperialistyczne I nawet armia europejska by nie wystarczyła, żeby się im przeciwstawić. Potrzebujemy USA. Trump to kretyn, który nie umie myśleć dalej niż kilka miesięcy do przodu. To można napisać krócej - Stalin był po prostu dyktatorem, który robił wszystko, żeby osiągnąć swój cel a ludzie byli dla niego tylko narzędziami. Naziści byli gorsi bo byli okrutnymi zwyrodnialcami, którzy powodowali bezgraniczne cierpienie.
  14. Różnica wynosi około 40 milionów sztuk a jak widać po screenie który wrzuciłeś - PS4 będąc tak samo długo na rynku sprzedało się marginalnie lepiej. Poza tym PS4 też dostawało killery kiedy już było na rynku dłużej niż 4 lata, np. God of war, Spiderman, tlou2, ghost of Tsushima czy ff7r. W związku z tym nie wiem dlaczego PS5 by miało sprzedać się lepiej. Oczywiście jest to możliwe, ale przy gorszej sprzedaży i gorszym lineupie nie widzę przesłanek żeby wyciągać takie wnioski.
  15. Nie, nie muszę iść na produkcję, ja mam zawód który jest bardzo potrzebny i jest na niego ogromne zapotrzebowanie. To jest praca dla ludzi bez wykształcenia i dla takich, którym kariera się nie udała. A być może w niedługim czasie dało by się w ogromnym stopniu taką produkcję zautomatyzować. Piszesz jakbyś był ekspertem a żeby przewidzieć ewentualne skutki z dużą dokładnością to byśmy musieli zasięgnąć opinii eksperta. Ty sobie gdybasz na chłopski rozum. Oczywiście, że byłoby drożej, pytanie o ile i w jakim stopniu automatyzacja by mogła zniwelować koszt produktu trafiającego do sprzedaży. Poza tym kiedyś to może być konieczne, jeśli np dojdzie do wojny Chiny - USA. Odejście od ruskich surowców energetycznych też wydawało się niemożliwe a jednak w dużym stopniu się udało. Lepiej przejść na własną produkcję na własnych warunkach niż sponsorować rozwój chińskiej armii a później przestawiać się na własną produkcję w trybie ekspresowym. Jeśli nie da się tego zrobić w całości to trzeba chociaż przenieść do Europy produkcję kluczowych produktów jak np leki a jeszcze lepiej - kupować od nich tylko to, co postrzegamy jako chińską tandetę. Na jakiej podstawie twierdzisz, że Wietnam może zaraz być chiński? Źródło poproszę. A co do kupowania produktów z Chin - oni od dawna produkują mnóstwo drogich rzeczy, które w ogóle nie kojarzą się z gówienkami z plastiku najgorszej kategorii, między innymi w Chinach produkuje się iPhony czy telewizory LG. Jestem przekonany, że posiadasz wiele rzeczy wyprodukowanych w Chinach i nawet o tym nie wiesz.
  16. Po czym wnioskujesz, że niedługo wyprzedzi ps4?
  17. Musisz być strasznie niedowartościowanym i smutnym gościem, żeby wyzywać ludzi od tłuków. Dopuszczam, że konsola to przestarzały złom do grania. Nie mówiąc już o tym, że ps5 pro to żart, bo pssr działa jakby był w wersji beta. I nie, nie hejtuję nie wiedząc jak to wygląda w rzeczywistości, mam zarówno PS5 slim (dla dzieci) jak i pro. Może bym bronił sensu grania na PS5 jakbym zarabiał minimalną krajową. Jeśli ktoś ma trochę pieniędzy to po co ma grać na złomie, jak te same gry są na pc? A dobry pc to nie jest sprzęt dla bogaczy, ryzena 5700x kupiłem za 750zł, 4060ti super używkę na gwarancji wyrwałem za 3200zł, reszta bebechów około 2500 (teoretycznie, bo np ja przełożyłem dyski, zasilacz i wykorzystałem starą obudowę) i gra się w o wiele lepszej jakości. Skalowane 1920p to nie jest to czego oczekuję na dużym tv. Tak samo komfort z gry w 100fps i więcej jest zupełnie inny już niż przy graniu w 60fps. Więc nie, nie jestem tłukiem. Po prostu nie chce dziadować na słabym, przestarzałym sprzęcie, który odpala gry w niskiej jakości. A tylko dodam, że Sony przez lata przyzwyczaiło graczy do mocarnych exów, więc moje rozczarowanie spadkiem formy PlayStation jest uzasadnione. Nie tylko moje, na neogafie w wątku o state of play jest od groma głosów krytyki. Zresztą nie bez powodu pc przeżywa renesans. Bo nie pokazali nic ciekawego.
  18. Mnóstwo ludzi pracuje na produkcji. Jeśli nie da się całej produkcji z Chin przenieść do Europy, to niech część (droższa) będzie u nas a resztę przenieść poza Chiny - Wietnam by się na pewno ucieszył. Wiem, że byłoby drożej niż teraz, ale to jest cena bezpieczeństwa którą ja chętnie zapłacę.
  19. W praktyce Europa się rozbroiła i kupowała mnóstwo surowców z Rosji. Kiedyś Europa będzie żałować pompowania ogromnych pieniędzy w chińską gospodarkę. Póki co są jakieś cła na samochody i pewnie na kilka innych rzeczy, ale wciąż kupujemy mnóstwo rzeczy made in China. Wolałbym, żeby te produkty były produkowane w Europie i kosztowały więcej, ale żeby nie było w przyszłości zagrożenia militarnego ze strony Chin. Europa jest ekstremalnie głupia i nie potrafi wyciągać wniosków. Jak już kupujemy fotowoltaikę na potęgę to powinien być zakaz sprowadzania jej z Chin. Nie mamy wystarczającej liczby producentów? Niech Unia zainwestuje nasze pieniądze w rozwój, kupimy je drożej i później ale nie damy technologii i pieniędzy potencjalnemu wrogowi. Naprawdę obwinianie Trumpa o to co się dzieje jest głupie biorąc pod uwagę brak działania a wcześniej pompowanie kasy w rosję. Nie mówiąc już o tym, że wiele krajów jak np Niemcy miały problem z wysyłaniem broni przez dość długi czas. 17 lat temu gospodarka eu była porównywalna z USA, teraz jest o połowę mniejsza.
  20. Nie bronie pomarańczowego bo uważam go za idiotę. Sposób w jaki komunikuje swoje decyzje dotyczące Ukrainy jest haniebny. Mimo to tę wojnę trzeba już kończyć, bo to co jest dla nas istotne to to, że czas gra na niekorzyść Ukrainy. Ludzie nie chcą iść na wojnę, rezerwy topnieją a Rosja się zbroi. Moim zdaniem to, że wojna się skończy i Ukraina nie wejdzie do NATO jest ok. Przecież Ukrainę można zbroić nawet jeśli w NATO nie będzie. Już od 2022 roku"eksperci" twierdzili, że Rosji kończą się rakiety, że nie ma kto walczyć, że zaraz będzie koniec a tym czasem Rosja się nieustannie zbroiła. Po wojnie też będzie się zbroić, więc trzeba od razu zacząć zbroić ukrainę a nie dopiero jak wybuchnie kolejna wojna. Wszystko w rękach Europy, później będziemy mogli mieć pretensje wyłącznie do siebie.
  21. Sprawdziłem na szybko jakie sztosy 1st party zapowiedziało Sony i to jest żart Posiadanie PS5 już naprawdę nie ma sensu jeśli jednocześnie ma się w miarę dobry pc.
  22. Interesów, nie ludzi.
  23. Melatonina jest dostępna tylko na receptę w większości krajów jakie znam. To w Polsce można ją kupić w ilości hurtowej na allegro.
  24. Depresja ma różne podłoża i często trudno jest określić przyczynę zaburzeń. Ludzie leczą się latami i często efekty są mizerne. Oczywiście nie demonizuję lekarzy, bo w bardzo wielu przypadkach efekty są bardzo dobre, ale to zależy od lekarza i od pacjenta. Sam chorowałem na depresję pięć i pół roku, to był zdecydowanie najgorszy czas w moim życiu i był taki przez chorobę, bo nic innego złego w moim życiu się nie działo. Leczyłem się u psychiatry, brałem leki które pomagały tylko w pewnym stopniu, o całkowitym ustąpieniu objawów nie było mowy. Terapeuta też mi szczególnie nie pomógł. W pewnym momencie myślałem, że tak będzie przez całe życie, byłem bardzo zrezygnowany, niezadowolony ze skutków leczenia a niektóre efekty uboczne leku antydepresyjnego były na dłuższą metę nie do zniesienia (pocenie się i przerywany sen). Dużo myślałem o tym co bym chciał w życiu zmienić, podjąłem kilka drastycznych decyzji i nie mam depresji. Terapeuta brał pieniądze, spotkaliśmy się co dwa tygodnie, poznał mnie bardzo dobrze a mimo to nie miał pojęcia co jest nie tak, kasa w błoto. Uważam, że terapeuci mogą pomóc, natomiast trzeba trafić na osobę kompetentną. Ja trafiłem na człowieka, który w ogóle mnie nie rozgryzł. Dla kontrastu - córka znajomej została wyleczona z bulimii przez terapeutę.
  25. https://pegasus-online.pl/gry/flash/flight-of-the-hamsters-online
×
×
  • Dodaj nową pozycję...