Henryk Nowak
Użytkownik-
Postów
1 759 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Treść opublikowana przez Henryk Nowak
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
Henryk Nowak odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Nie wiem jak w obecnej sytuacji można popierać koalicję. Robią wszystko, żeby przegrać wybory, oddać władzę pis-konfie i pozwolić postawić Polskę w jednym szeregu z węgrami. Nie mówiąc już o tym jak ich przemagluje ziobrowska prokuratura. Zamiast zakasać rękawy wystawili do wyborów nijakiego rafałka i cieszą się w social mediach, że w szkołach będzie jedna godzina religii. Może jakby w sondażach spadli I mieli 20% to by spróbowali się ogarnąć. -
Setki? PS5 i Xbox razem nie sprzedały się w 100 milionach egzemplarzy. Poza tym po to są ankiety - nie pyta się wszystkich, żeby mieć jakiś pogląd na sytuację. https://www.pcmag.com/news/36-percent-pc-gamers-pay-full-price-for-games - ten link dotyczy pc, aczkolwiek podejrzewam, że na innych platformach (poza grami nintendo, bo te rzadko tanieją) wygląda to podobnie. Jak gry jeszcze bardziej podrożeją i będą tak samo do tyłka jak teraz, to będę grać w starsze tytuły, nie widzę w tym problemu.
-
Kiedyś to było.. gry pełnoletnie ;)
Henryk Nowak odpowiedział(a) na Voodoo2 temat w Gry komputerowe (PC)
Ta gra to fenomen. Nie była jakimś turbo hitem na miarę unreal, miała tylko jedną kontynuację (średnią) a każdy w to grał i sporo osób które znam do niej wraca co jakiś czas. Jak się zdziwiłem jak poszedłem do znajomych na kanapa party I graliśmy właśnie w to na switchu. Dobrze zrobiony remake bym chętnie kupił. -
Kiedyś to było.. gry pełnoletnie ;)
Henryk Nowak odpowiedział(a) na Voodoo2 temat w Gry komputerowe (PC)
Redline Gang Warfare 2066 jest niestety grą zapomnianą, która nigdy nie zyskała popularności. Wg mnie szkoda, że tak się stało, bo gra była bardzo dobra. Co ją wyróżniało? Ciekawy styl graficzny, cyberpunkowy klimat, walka zarówno na nogach jak i w pojazdach. Własnie walka w pojazdach przyciągnęła moją uwagę, bo oprócz standardowego strzelania można zrzucać miny, montować piły na samochodzie czy zmieniać broń z np. rakiet na rakiety samonaprowadzające czy miotacz płomieni. Broń z której korzystamy poza autem też jest ciekawa, bo tak naprawdę mamy tylko jeden karabin główny, a inne giwery to "wymienne końcówkI". W 1999 roku trafiłem na demo tej gry w CD-Action, byłem zachwycony i niedługo później miałem swój egzemplarz z bazaru. Ruscy pokusili się nawet o dubbing Teraz Redline można kupić na GOG-u za 23zł. Jeśli nie odrzuca Was grafika sprzed 26 lat to polecam. -
Moim zdaniem Luigi's mansion 3 to świetna gra, żadna wydmuszka. To jest bardziej gra eksploracyjna, przygodowa i dlatego walka jest taka sobie. Nie jestem głupi a momentami stanowiła dla mnie wyzwanie, ale co najważniejsze zagadki były ciekawe i wciągające. Nie jest to mój top gier na switcha ale jest bardzo dobra. Dużo lepsza od części drugiej, która swego czasu na 3ds była dobra, ale w obecnych czasach jest archaiczna. No i nie zgodzę się, że oceny gier na switcha są zawyżone. Jakbym miał do wyboru tylko jedną platformę to bez wahania byłby to switch, bo wg mnie nie ma lepszych gier niż te od Nintendo. Mnóstwo ludzi jara się exami na pleja ale w ostatnich latach nie było tam tak rozbudowanych, dobrze przemyślanych i dopracowanych gier jak botw, totk czy Xenoblade. Mario wciąż jest najlepszą platformówką, a żadne inne gry nie wciągnęły tak bardzo mnie i mojej rodziny jak Mario kart 8 czy smash. Naprawdę nie pamiętam, kiedy był ostatni tydzień kiedy nie graliśmy razem na kanapie w Mario kart I cały czas świetnie się bawimy. Przede wszystkim na Nintendo są gry dla każdego, od małych dzieci po core-owych graczy maksujących postać i skille przez setki godzin.
-
1. Xenoblade Chronicles 2 z dodatkiem Torna. Najlepsza gra w jaką w życiu grałem, mój numer 1 bez podziału na platformy. Najlepsze jest to, że po pierwszych kilku godzinach chciałem rzucić to w kąt bo mi nie podeszła. Po kilkunastu godzinach nie mogłem się oderwać. 2. Xenoblade Chronicles 1 definitive edition (bez dodatku). 3. Bayonetta 2 4. Mario Odyssey 5. BOTW I TOTK 6. Super Mario 3d world 7. Mario kart 8 8. Astral Chain 9. Metroid Dread 10. Persona 5 royal (najbardziej lubię wersję na switcha, bo granie na konsoli stacjonarnej czy pc w jrpg 130h jest męczące) 11. Xenoblade future redeemed 12. Fire emblem three houses 13. Advanced wars 14. Fire emblem engage 15. Mario wonder
-
Zależy od egzemplarza. Mam joycony z 2019 roku, z września i nic się w nich nie zepsuło do teraz. W dual sense złapałem drift 3 razy w trzech padach.
-
To stary nawyk z pclaba. A żeby nie robić offtopu i korzystawszy z tego, że jestem w temacie o serialach pozwolę sobie polecić "Stary człowiek". Ponad 70 letni Jeff Bridges jako emerytowany agent ucieka przed służbami przed którymi wcześniej bardzo długo się ukrywał. W tle specyficzne dialogi, dużo dłużyzn, układy, trochę lania się po twarzach i bardzo dobry John Lithgow. Przede wszystkim klimat jest bardzo dobry i ciężki. Nie dla ludzi, którzy nie lubią przegadanych seriali.
-
A czy ja się cieszę? Wkleiłem info, że zmarł znany reżyser. Może i nie lubiłem jego twórczości (chociaż dzikość serca czy prosta historia były dobre) ale miał wpływ na kinematografię.
-
https://www.google.com/amp/s/amp.cnn.com/cnn/2025/01/16/entertainment/david-lynch-death No i nie nakręci
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
Henryk Nowak odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
To że algorytmy są modyfikowane to jest fakt, tak się kreuje trendy. Niemniej Defratyka powinna się zastanowić jak uatrakcyjnić swój kanał i jak wpasować się w gust nowych odbiorców a nie od lat klepać to samo i zrzucać winę na Muska/algorytmy. -
Nielegalni imigranci i uchodźcy w UE - temat ogólny
Henryk Nowak odpowiedział(a) na Fatality temat w Dyskusje na tematy różne
https://kryminalne.o2.pl/informacje/12-latka-zgwalcona-przez-19-migrantow-jednego-uniewinnili-7113051301800704a -
Właśnie oglądam trzeci sezon twin peaks, zaczynam trzeci odcinek. Póki co to jest najgorszy serial jaki w życiu widziałem. Już drugi nie był najlepszy, za to pierwszy bardzo mi się podobał. Mam nadzieję, że Lynch już nigdy niczego nie nakręci. Może i zaginiona autostrada nie miała sensu, za to trzeci sezon twin peaks nie ma fabuły.
-
Efekt na oledzie jest taki dobry, bo jasno świecą tylko poszczególne piksele. HDR na moim starym LG C1 wyglądał lepiej niż na Sony x95k, a to było chyba około 600vs1500 nitów. Niech LED ma nawet 3000nitów, to będzie po prostu jasny halogen i nic więcej
-
Smuży jak smuży, w HDR jest największa różnica. Na ledzie wali światłem i nic więcej, na oledzie wyodrębnienie szczegółów jest na zupełnie innym poziomie, bo jest jasno tylko tam gdzie ma być jasno a nie na całej strefie albo na kilku strefach. Nie zmienię oleda na nic dopóki nie będzie lepszej technologii. Mam topowego Sony mini led sprzed dwóch lat i nie ma on żadnego podjazdu do LG C3 i G2.
-
Tego gniota nie da się uratować. Byłem rozczarowany rozwojem wydarzeń po około 40 minucie filmu. To co było na początku nie było dobre, ale było znośne, natomiast później dostaliśmy obrzydliwy slasher w wersji light. Argumenty głównego bohatera w dyskusji o religii z początku mogły się w jakimś stopniu podobać, natomiast im bliżej końca filmu tym głupsze i bardziej naiwne się one robiły. Potem był finał, tak głupi, że zrównał się poziomem z gniotami typu "Oszukać przeznaczenie" czy "Piła" właśnie. Czytałem wiele opinii, że to jest przegadany ale ambitny film, który zmusza do zastanowienia się nad swoim wyznaniem. Nie, ten film nie zachęca do żadnych przemyśleń, co najwyżej nad straconym czasem. Po około 40 minutach robi się z tego typowy film o psychopatycznym mordercy, do tego niepotrzebnie obrzydliwy. Grant zagrał świetnie, być może nigdy wcześniej nie dał takiego popisu aktorskiego, dwie kobiety grające jego ofiary też wypadły świetnie, ale fabuła była tak głupia, że tego filmu bym nie polecił nikomu nawet jakby Anthony Hopkins dał w nim oscarowy popis. Najlepszą antyreklamą jest to, że opis czy zwiastun zachęcił nie tylko mnie i sala kinowa była zapełniona w około 1/3 i całkiem sporo z tych osób wyszło przed końcem seansu. Sam nad tym myślałem, bo nie poszedłem do kina sam i od pewnego momentu było mi głupio, że to ja wybrałem ten film na wczorajszy seans.
-
Byłem dzisiaj na Heretic z Hugh Grantem. Nie polecam, nie wiem co mnie podkusiło, żeby iść na ten badziew. Od około 50 minuty robi się z tego kolejna część Piły. Jedyny plus to rola Granta i absolutnie nic więcej.
-
Wg mnie Alan 2 jest dużo lepszy od silent hill 2. Nie grałem na pro i już nie zagram, bo w tej grze chodzi o historię i jak już się ją zna to nie ma po co w to grać drugi raz. Klimat jest niesamowity, sam początek jak w true detective, później odjazd jak w twin peaks a im dalej w las tym bardziej czuje się jak w paszczy szaleństwa. Wstawki z Alexem Casey są doskonałe a rozdział sing with me (albo sing it? nie pamiętam) to najbardziej kreatywna rzecz jaką widziałem w ostatnich latach w grach. No i plus za zagadki w którzy trzeba czasem używać mózgu. Szkoda, że od razu nie wydali tego w pudełku. Może sprzedaż byłaby lepsza i remedy by szybciej wydało kolejną świetną grę. Silent hill 2 nie jest zły ale to tylko remake i to momentami dość drewniany.
-
Nielegalni imigranci i uchodźcy w UE - temat ogólny
Henryk Nowak odpowiedział(a) na Fatality temat w Dyskusje na tematy różne
"Spiegel" poinformował w nocy, że domniemany sprawca był fanem AfD i m.in. Elona Muska. To miała wykazać analiza kilku jego kont w mediach społecznościowych przeprowadzona przez portal gazety. Osiem lat temu miał napisać na Twitterze, że chce wspólnie z AfD rozpocząć projekt: akademię dla byłych muzułmanów. Kiedy inny użytkownik zapytał, dlaczego planuje to zrobić z całą AfD, odpowiedział: "Kto jeszcze walczy z islamem w Niemczech?". Cholera, czyli zradykalizował się przez Muska. -
Nielegalni imigranci i uchodźcy w UE - temat ogólny
Henryk Nowak odpowiedział(a) na Fatality temat w Dyskusje na tematy różne
Bo to jest sprawa spranego łba. Gość jest arabem, dam sobie rękę uciąć że muzułmaninem. Być może czekał na dogodny moment, być może zradykalizował się bo ktoś z otoczenia taki jest, być może zradykalizował się w sieci a być może coś mu w życiu nie wyszło, miał wszystkiego dość i wjechał rozpędzonym autem w tłum ludzi w imię allacha. Oczywiście święta Bożego Narodzenia to świetny moment dla terrorystów, bo sprawa będzie bardziej nagłośniona a przy okazji my, biali europejczycy dostaniemy po tyłku kilka dni przed jednym z najważniejszych katolickich świąt. Wniosek z tego taki - nawet jeśli muzułmanin jest Twoim sąsiadem, mówi dzień dobry i nie wydaje się podejrzany, to może się zradykalizować w każdej chwili i zamordować ludzi na ulicy. Nie ufam im, nie chcę muzułmańskich imigrantów i nie chcę rządu który się na to godzi bo to jest zbrodnia przeciwko własnemu narodowi. Niemcy zamiast teraz się dziwić powinni zacząć masowo protestować. -
Nielegalni imigranci i uchodźcy w UE - temat ogólny
Henryk Nowak odpowiedział(a) na Fatality temat w Dyskusje na tematy różne
Przynajmniej to nie był zamach na tle religijnym i nikogo nie zabił. Nie bronie gościa, powinien iść do psychiatryka albo do pierdla na 25 lat. Mimo to nie ma co porównywać liczby zamachów przeprowadzonych przez muzułmanów do liczby takich incydentów, o ofiarach nie wspominając. -
Nielegalni imigranci i uchodźcy w UE - temat ogólny
Henryk Nowak odpowiedział(a) na Fatality temat w Dyskusje na tematy różne
O kurcze, tragicznie to wygląda. Wiadomo kim jest zamachowiec? -
Przeczytałeś całość? Wymieniłem całkiem istotne wady tej gry. Poza tym nikt nie broni Ci postrzegać tych gier jako gnioty. Niemniej rdr2 ma dobrze zrealizowane i nagrane dialogi czy animacje a w rebirth to obiektywnie mocno kuleje. Zadania główne w rebirth są strasznie rozciągnięte i czasami głupie jak zbieranie Segwayów. W rdr2 też są rozciągnięte ale pozbawione takich głupot. Bo niby dlaczego nie mogę kontynuować ratowania świata dopóki nie zbiorę 30 Segwayów? Czy to jest ważniejsze od pokonania sepirotha? Mam wrażenie, że scenarzyści rebirth mieli 13 lat i bardzo dziwi mnie dobry odbiór tej gry. Jeśli komuś się podoba to nie mam nic przeciwko, jednak osobiście cenię sobie lepsze scenariusze, takie jak np w Alan wake 2, the last of us 1, persona 5 czy Xenoblade Chronicles. Nie rozumiem jak gra z dużym budżetem może mieć totalnie uwalony scenariusz. Ewentualnie mogli nie wydłużać rebirth na siłę i pominąć zapychacze. Na pewno by to wyszło grze na dobre. Też to widzę. Od premiery pro non-stop są naprawdę duże promocje. Nie tylko starszych gier, ale taki Alan wake 2 jest za 130zł, silent hill 2 remake za 210 czy Warhammer za chyba 230zł. Coś jest na rzeczy, ale w większości przypadków i tak pudło jest tańsze.
-
Napisałem, że jeśli kupię gniota w pudełku to przynajmniej mogę go później sprzedać. Potem jedynie wytlumaczyłem na przykładzie. Jasne, że innym graczom rebirth może się podobać, ale w moim odczuciu to jest gniot i to nie jest naciągane w żaden sposób. Znam ludzi, którzy odbili się od Zeldy, wieśka czy GTA 5 i nikomu nic do tego co im się podoba, uszanujmy to. Jednak pierwsza część była ciekawsza i bardziej angażująca gracza. Mam wrażenie, że rebirth było robione na szybko. Co mi się nie podoba? Mnóstwo nudnych mini gier, to po pierwsze. O ile karty były na początku w miarę ok tak później było tego za dużo. Rozciągniete questy główne, np żeby przejść dalej musiałem zbierać jakieś Segwaye. Bardzo nużyło mi się skakanie redem po jaskiniach czy eksplorowanie Cosmo canyon, tam nie było dosłownie nic ciekawego, wielka, pusta przestrzeń. Tak na dobrą sprawę to jedynie parada mnie jakoś angażowała. Samo poruszanie się jest drewniane, animacje wspinania się są tylko w z góry określonych miejscach. Dialogi w remake były drewniane ale w rebirth jest jeszcze gorzej, do tego stopnia, że trudno mi pałać sympatią do którejkolwiek postaci. Spędziłem z tą grą około 70 godzin i tylko na początku oraz chyba w czwartym rozdziale czułem, że gra mnie wciąga. Dlaczego przeszedłem grę mimo tego, że mi się nie podobała? Bo jestem fanem final fantasy od PSX i musiałem się przekonać na własne oczy jak wygląda remake części siódmej. Nie podobało mi się do tego stopnia, że part 3 nie kupię. Tak samo jak byłem fanem Star Wars, część 7 widziałem w kinie, ósmą w domu a dziewiątej w ogóle. Jednocześnie rozumiem, że ta gra mogła się podobać, bo o gustach się nie dyskutuje. Natomiast dla mnie to nudny gniot z drewnianym poruszaniem się i dialogami. Tak samo do gustu nie przypadł mi płytki jak kałuża stellar blade czy silent hill 2 remake, tego pierwszego uważam za gniota. Za to dość dobrze bawiłem się w rise of the ronin, mimo, że ta gra nie dostała najwyższych ocen. Mam wrażenie, że gry Sony są robione na jedno kopyto i coraz bardziej odbijam się od ich exów. Spiderman 2 to też wg mnie nudny gniot. Za to astrobot jest świetny;) Po prostu od dłuższego czasu nie widzę rozwoju gier, zbyt wiele gier wygląda tak, że mam wrażenie, że już w nie grałem. Nudzą mnie gry wtórne. Różnica między uncharted 3 (PS3) a uncharted 4(PS4) była ogromna, a różnica między ff7 remake (PS4) a rebirth (PS5) jest żadna lub na niekorzyść tej drugiej.
-
Bo często mają dobre recenzje albo podobała mi się poprzednia część jak w przypadku rebirth. Jeśli masz szklaną kulę i mi ją użyczysz to być może uniknę takich wpadek w przyszłości.
