@Camis
Ja 4 stycznia kupiłem mleko Nestle ze skażonej partii.
oddbralem to dosłownie w dniu w którym pojawił się duży komunikat i też ostrzeżenie wyświetlił mi algorytm Google.
Kasę zwrócili dopiero po odesłaniu mleka, co ma sens bo ktoś mógłby tym jednak spróbować karmić.
Ale też od razu mówię że u mnie to mleko to backup na wszelki wypadek, więc w sumie młoda od 3 miesięcy nie dostała ani grama tego mleka. Znajomi mieli problem z laktowitem, bo po tej aferze wszyscy się na niego rzucili
Do teraz jest problem z dostępnością.
A co do podpisu zaufanego - to co jest w mObywatel nie spełnia wymogów EUIDAS2. Jest okej na warunki krajowe, ale musieliby zaangażować kwalifikowanego dostawcę usług aby z tego zrobić prowadzony podpis i prawdziwą e-tożsamość. Co nieco się w tym temacie dzieje po cichu.