HappyLittleGamer
Użytkownik-
Postów
503 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez HappyLittleGamer
-
RTX 50x0 (Blackwell) - wątek zbiorczy
HappyLittleGamer odpowiedział(a) na Spl97 temat w Karty graficzne
Ja odpalałem optiscalera w Alanie Wake 2 to też było 2 minuty, skopiować pliki, klikać start, wybrać że mam AMD i gotowe. Można zmieniać FSR 1 2 3 4, i wszystkie presety bez restartu gry. W sumie to się zdziwiłem ostatnio że w Hogwarcie na Nvidii trzeba restart gry robić po włączeniu RT, i chyba w Alanie też, a na Radku nie trzeba, tylko się włącza i wyłącza w locie Tak samo Frame Gen On/off wymaga restartu w Hell is Us, a na Radku nie trzeba restartować gry -
RTX 50x0 (Blackwell) - wątek zbiorczy
HappyLittleGamer odpowiedział(a) na Spl97 temat w Karty graficzne
Myślę że Remedy po prostu nie lubi FSR i to bardzo. Cyberek ok, no bo jak już wydawali patche bo to przynajmniej wgrali nowe DLSS/FSR. A w Control, to wydawali ciągle updejty i nawet DLSS 3.7 oraz nowe detale Ultra a FSR nawet 1.0 nie dadzą. Jeśli to tak łatwe jak podmiana pliku DLL no to to mówi samo za siebie. Leniuchy -
RTX 50x0 (Blackwell) - wątek zbiorczy
HappyLittleGamer odpowiedział(a) na Spl97 temat w Karty graficzne
Muszę powiedzieć że wydanie FSR4 bokiem nieoficjalnie to jedyna opcja aby "nadrobić" zaległości i aby ten upscaler działał na każdej grze. Bo sory, ale nie ma szans aby AMD przekonało producentów starych gier aby wrzucili tam nowy FSR. Ba, w takim Alan Wake 2, dość nowej grze, mamy tylko FSR2 bez frame gena, więc o czym tu mówimy. A dzięki optiscalerowi mogłem w tej gierce uruchomić FSR4 - coś czego wydawcy gry nigdy nie zrobią. Albo Control który ma tylko DLSS co było zawsze niezrozumiałe dla mnie bo gra miała tony updejtów, a i tak nigdy nie dodali FSR. To teraz niech się pocałują, już nie muszą -
Rtx 3060 też dostanie FSR4? Hańba! Ciekawe czy ten wyciek to przypadkowy czy planowany. W każdym razie to sprawi, że RDNA3 nadal będzie pełnoprawnym GPU nie tracącym na jakości grafiki z porządną ilością vramu na najbliższe lata. Podstawowy RT ciągnie bez problemu, jest upscaling i FG. RDNA2 ma najgorzej, szybko się postarzało, a wydajność nadal dobra.
-
Wtedy byś za szybko skończył albo przedawkował i by się znudziło 🥴 Przynajmniej ja tak mam. Najlepsza opcja to dzień wolnego, albo sobota i z samego rana gaming przed śniadaniem. Ale kiedyś wolałem wieczorami. Ale gaming całymi dniami wcale nie jest fajny na dłuższą metę. Mi się udało tylko wczoraj wieczorem dostarczyć mleko. I też tak się czołgam przez ten świat bo sobie zwiedzam zakamarki. Chyba będę to przechodził 50 godzin czyli jakieś 3x dłużej niż mówi "how long to beat".
-
Tragicznie wypadł, ale miał w narożnikach jako konkurencja chłodzenia wyjęte z rynsztoku obecnego rynku GPU Za 1900zł + gra o ile chcemy w nią grać... to do przyjęcia. Jeśli policzyć UV jako zabawę faktycznie, to nawet wartość dodana.
-
Ja dziś rano dotarłem. Lubię sobie robić poranne sesje. Jeszcze nie wiem co z tym kwiatkiem teraz zrobić. Ale to co mi chodzi po głowie ciągle, to że ta babka czeka aż napełnię butelki mlekiem, a ja nie wiem skąd wziąć to mleko.
-
@Send1N nieźle, ale ja idę o krok dalej. Raz wysłałem na naprawę kartę bez żadnych plomb i mówiłem że ją rozkręcałem i zepsułem a i tak była gwarancja uznana To pewnie zależy od humoru serwisantów albo sytuacji finansowej firmy, czy będą szukać oszczędności czy nie. @CzerwonyJohn u mnie 76*C na hotspocie na biosie oc, a rdzeń 60*C czyli różnica tylko 16 stopni gpu vs hostpot, co oznacza że PTM jest dobrze położony. Pamięci 70*C.
-
@CzerwonyJohn musisz zrobić podział na 9070 i 9070XT i rozpatrywać modele osobno bo np Prime w 9070XT to suszara, a w 9070 bardzo dobry i cichy cooler. 9070 ciągną 220-250W w zależności od wersji, a XT 310-360W i stąd trudniej schłodzić XT. Ja polecam 9070 Prime bo temperatury to jakieś śmieszne 60*C na GPU i 75*C na pamięćiach (hotspota nie sprawdzałem) i 1000rpm na biosie quiet albo 1400rpm na biosie oc. Cewki to loteria, ale u mnie troszkę bzyczą, z tym że jak zamknę obudowę i założę słuchawki (pół-otwarte słuchawki bez muzyki grającej) to nie ma już szans nic usłyszeć.
-
Ale ale... Mam tu na myśli też DLAA którego można użyć jak wystarcza mocy GPU. Wrzucam to do jednego worka bo zawsze jest na jednym sliderze do wyboru Pamiętam te czasy kiedy jak brakło mocy to obniżyłem rozdzielczość np z 1080p na 900p. I to była masakra bo to wyglądało okropnie ale nie było wtedy innej opcji aby uzyskać dodatkowa wydajność. Teraz jest i w pakiecie jest antyaliasing za darmo.
-
Mam nadzieję że problemy zakupowe nie wpłyną negatywnie na zabawę Ależ się napociłem w The Watchers Nest żeby otworzyć grób. 1.5 godziny się tam kręciłem, aż otwarłem sobie pewną starą notatkę i się wyjaśniło wszystko Im dłużej się człowiek męczy tym większa satysfakcja po rozwiązaniu zagadki. Aż ciary przeszły z zadowolenia. Agresję wrogów zmniejszyłem sobię na niską i jest super fajnie teraz. W sumie to ta gra to w większości eksploracja, a walki jest stosunkowo mało. Fajna jest historia, choć nieznana jest geneza tych kreatur. Każda napotkana osoba po drodze jest jak jajko niespodzianka i mile widziana, bo zawsze da jakieś wskazówki - a te wskazówki nie powodują że pojawia się nad moją głową strzałka dokąd isć i wpis u góry ekranu z najistotniejszymi rzeczami - i to jest super. Klimat mroczny i bardzo wciągający. Nic poza kompasem nie potrzeba, żadnej mapy
-
Nie wiem czy już było omawiane, ale ciekawy jestem czemu DLSS4 FG jest uważany za "lepszy" niż FSR3/4 FG? Ja nie widzę różnicy między nimi.. jeśli już to wydaje mi się że latency jest mniejsze w DLSS4 FG (w porównaniu do FSR3 FG + Anti Lag2 oczywiście), ale nie wiem czy to mi się wydaje czy serio, bo różnica jest bardzo mała albo jej nie ma. Natomiast w jakości obrazu generowanych klatek nie widzę różnicy. Jest różnica w obrazie w samym upscalingu FSR4 vs DLSS4, ale w frame gen nie widzę żadnej... A wy co myślicie ? Zastanawiam się w kontekście zapowiedzianego ML based framegeneration do FSR4. Cytując klasyka: Komu to potrzebne jest?
-
W Hogwart w Hogsmeade bo lubię robić zakupy fasolek wszystkich smaków A w Tarkovie to na mapce Streets of Tarkov (ale innych też) nadal jest rzeźnia i 5800x3d to locka do 45 FPS by tam potrzebował.
-
Przepraszam, oczywiście GPU, cały czas mówimy o tym że procek jest wąskim gardłem. Myślę że nie bez powodu sporo osób ma 9800X3D do 5070Ti
-
Chyba koło 800 zł byłoby dopłaty do XT, bo nie schodził bym poniżej Pulsa i Hellhounda z racji tego że XT potrzebuje znacznie lepszego coolera. Myślę że każda grę można ustawić na 5800X3D tak aby działała w pełni płynnie. Ale w Hogwarcie w Hogsmeade na wysokiej dosyć rozdziałce 3440x1440 i detalach Ultra z RT mam 50% zużycia CPU GPU no to to jest tragedia bo nie mówimy o jakimś 1080p low. Tak samo w Tarkovie na detalach low przydałoby się tak 2x więcej mocy CPU więc 9800x3d to nie jest overkill jak dla mnie tylko optymalny proc do RX9070... Ale nie kupię go bo to skrajne przypadki a i tak RT w Hogwarcie wygląda jak gówno 😉 więc można jeszcze przezimować na 5800x3d spokojnie.
-
Niee, mnie tam wszystko jedno, a już na temperaturach to mi w ogóle nie zależy. Ale to dziwne że najtańsza karta oferuje dobre temperatury i świetną kulturę pracy. No może poza piszczącymi cewkami bo troszkę piszczą. Asus mnie zaprosił znowu do królestwa świerszczy. Są jakieś zasilacze znane z wyciszania cewek ? Teraz po przejściu z RX7800XT na RX9070 poczułem że nagle 5800X3D mnie ogranicza jak cholera. Jak wcześniej widywałem zużycie GPU 80% to machnąłem ręką, a teraz jak widuję 50% zużycia GPU czasami np z włączonym RT.. to się portfel w kieszeni otwiera i przeglądam oferty 9800X3D
-
Seria 9070 to majstersztyk. Praktycznie każdy cooler sobie radzi dobrze. Do tego jak są pamięci Samsunga i PTM na rdzeniu to już komplet. Tylko jak na 9070XT wrzucają ten sam cooler to wychodzi kaszana w wielu przypadkach. Tylko szkoda że w Alan Wake 2 nadal nie da się używać Path Tracingu, bo chociaż wydajność już jest ok, to jakieś artefakty są i denoiser tak samo hu**wy jak w RDNA3 A i tak max preset nie jest dostępny.
-
True. Jak sprawdzam FSR4 w Hell Is Us, to na oko FSR4 Performance wygląda lepiej niż FSR3 Quality. Tzn z FSR4 jest dziwne wrażenie jakby obraz się rozpadał tzn niska rozdzielczość wyjściowa, albo takie rozmycie przy ruszających się obiektach. Ale to i tak lepsze niż mydło serwowane w FSR3 Q. Tak czy siak natywna rozdzielczość jest lepsza Ten 9070 Prime jest zajebisty. Wentylatory na biosie quiet jak w Hellhoundzie, poniżej 1000rpm. Nie wiem ile tracę wydajności ale raczej niewiele względem biosa performance.
-
Spróbuję wymuszać walki jeden na jednego. Też czasem pasek życia nie zmienia koloru z szarego na biały tylko znika i to jest dziwne.
-
Kurde nie mogę wyczuć tego leczenia ale dopiero kilka godzin rozegrałem. Niby proste ale jak są różni przeciwnicy to nigdy utrafić nie mogę bo trzeba też się osłaniać albo uciekać przed ciosami. Mam wrażenie że ten Healing Pulse nie działa w momencie kiedy blokuje ciosy przeciwników co nie? Trzeba chyba stać w miejscu na luzie. Już umarłem milion razy starając się leczyć zamiast walczyć
-
No w sumie dosyć szybko pojawiają się "twardzi" przeciwnicy którzy biją mocno i trzeba od razu zacząć użwać wszystkich sztuczek w tym drona do pomocy. W sumie wolałbym żeby dawali więcej tych najprostszych ludków. Ciężko wyczuć moment w którym trzeba kliknąć leczenie, jeszcze nie potrafię przewidzieć po którym ciosie można się leczyć i w którym momencie. Najgorzej że to się zmienia z każdym ciosem/przeciwnikiem. No nie wiem, na 7800XT jest miodzio 60fps+ na High z max texturami w 3440x1440 z XeSS UQ+ i trzyma stały poziom we wszystkich lokacjach. Ultra detale próbowałem w demie tylko i nie widać chyba różnicy a chodzi słabo. Po lokacji Acasa Marshes moim zdaniem gra zaczyna dużo lepiej wyglądać, wchodzi więcej światła i jakoś tak piękniej się robi. Na początku dema robi słabe wrażenie, szczególnie bieganie w tej żółtej kurtce i textury high wyglądają jak nieostra kupa. Potem już jest ładnie. W dzisiejszych czasach gier ze strzałką, dla mnie fakt że muszę się zastanowić co dalej robić po każdej konwersacji jest tak miłą odskocznią, że jest zabawą samą w sobie
-
Czekałem na tą gierkę. Dobry mroczny klimat z dobrą oprawą dźwiękową. Fajna powtarzalna walka niezbyt skomplikowana idalna na mój starzejący się ponad 30-letni mózg. Każdy cios daje taką satysfakcję pomimo iż generalnie nie lubię zwykle tego typu gier. Podczas gdy zwykle mnie irytują gry które nie mówią co robić i gdzie iść, tak tutaj jakoś z chęcią sobie notuję czasem ważne kwestie Rozkminianie zagadek jest fajniejsze niż chodzenie za strzałką która pokazuje co robić, gdzie coś kupić, gdzie się wysikać. Pozwala bardziej wsiąknąć w świat gry i zastanowić się o co chodzi.
-
Fajny ten TUF. Pulse ma ciut niższy power limit bodajże 315W vs 330W TUFa i tym samym łatwiej Pulsowi zachować kulturę pracy na podobnym poziomie. Można spokojnie dodać TUFa do kart wartych zakupu w tej generacji obok Pulsa, Hellhounda, Taiczi. Pewnie Nitro też jest spoko ale ten jego ogromny power limit i skoki rpm na początku.. przerost formy nad treścią 🤪
