Jedi88
Użytkownik-
Postów
448 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Jedi88
-
Jakie to modele?
-
Zgadzam się w 100% i wciąż bije się z myślami, czy spróbować tego Gigabyte MO27Q28G i porównać z tymi fast IPS.
-
Ja rozumiem bronić produktów elektornicznch, bo ma się niski iloraz, ale żeby atakować kogoś za pisanie opinii na forum? Ani razu nie odpowiedziałeś na pytanie jakie są wady IPS-ów, większe od OLED-ów, oraz nie zaprzeczyłeś faktom na temat rysowania czy wypalania tych monitorów i taka z tobą rozmowa. Dla mnie jesteś psycholem, który atakuje ludzi bez powodu i cykorem, który ucieka od normalnej rozmowy, której nie potrafisz poprowadzić.
-
Człowieku, przestań mnie obrażać, bo zachowujesz się jak psychol. Jakie fakty. Czy możesz wymienić te wady IPS-ÓW, które są większe od OLED-ów? Czy możesz zaprzeczyć, że QLED glossy się rysuje, a OLEDy wypalają. Czy możesz zacząć odzywać się w cywilizowany sposób, a nie jak człowieku chory psychicznie. Nic nie musisz podawać? Przecież to ty pienisz się, bo powiedziałem coś złego o OLED-ach, ale odmawiasz podania przykładów. Coś jest nie tak pod kopułą.
-
Rzuciłeś się na mnie bo napisałem, że nie chce kupić OLED-ów z powodu ich wad, jakbyś był jakimś przedstawicielem producenta. Wymień te wady IPS-ÓW vs OLED, albo spróbuj zaprzeczyć temu, że QOLedy glossy się rysują, a OLEDy ogólnie wypalają. Przejdźmy do szczegółów, bo jak na razie walisz ogólnikami i atakujesz mnie personalnie jak jakiś psycho fan OLEDA. Czy wszystko w porządku?
-
Powiem szczerze, że jesteś jedynym tak prymitywnym człowiekiem tutaj, który atakuje bo ktoś napisał coś złego na temat technologii, którą postanowiłeś bronić na śmierć i życie. Nie umiesz rozmawiać, z czym masz problem? Dostajesz szczękościsku i nie umiesz zaprzeczyć temu, że QOLedy glossy łatwo zadrapać, a matryca we wszystkich OLED-ach wypala się po bliżej nieokreślonym czasie. Widziałem już tutaj nie raz, jak zostałeś obśmiany za obronę rysujących się QOLEdów także odpuść, dzięki za sponsorowanie nowych technologii i wesołych, spokojnych świąt.
-
A już miałem to robić. Dzięki. Poczekam do następnych sterowników, żeby się mniej wkur..... Ciekawe dlaczego tak jest.
-
Ale jaka hipokryzja, skoro planuje zakupić, robię rozeznanie i dzielę się spostrzeżeniami na forum. Szukasz jakieś formy walidacji, dla swojego zakupu, że zabraniasz wygłosić komuś innej opinii? Jakie są wady IPS-ów oprócz gorszego obrazu? Jak dużo jest tych wad? Jakie to konkretnie wady. Według mnie są po prostu dosyć dobre, trwałe i po prostu tanie, ale mają glow i ogólnie jakby prześwietlony obraz. Zastąpią je mini-LED, które dopiero można porównać do OLED. Argumenty z dupy? Czy chcesz zaprzeczyć faktom o tym, że Q-OLED bez matowej powłoki łatwo uszkodzić i po paru latach się wypala i jest do kosza, a nowy tandem WOLED ma pionowe pasy na szarym/ciemnym ekranie i ludzie zwracają to na potęgę.? Niektórzy żyją na zero wydając kasę na rozrywkę, niektórzy przesadnie oszczędzają, a niektórzy tak po środku. Każdy podejmuje samodzielne, odpowiedzialne decyzje.
-
No i spoko, niech się darzy szczególnie przy świętach . Czy ktoś Ci broni? Może jakbym miał wielki salon w pobliżu to z ciekawości bym się przeszedł, by ktoś udowodnił mi, że warto. Ale nie ma
-
Nie taką najnowszą skoro jest już 4 generacja. Można się spierać co do tego, że to Qled a QLED nie ma jeszcze 4 generacji. Dla mnie QLED odpada bo podróżuje, a te monitory potrafią się porysować od dotknięcia. Chciałbym poznać gościa, który kupił 4 letni OLED 1 generacji i zapytać co o tym wiedział. Myślę, że w większości stoją, bo kto rozsądny to weźmie, no i za ile. Moim życiem nie jest komputer i kupowanie do niego najnowszych zabawek, żeby sponsorować R&D korporacjom . Ale jak wspomniałem dzięki, że to robisz. Proponuję tylko wyluzować i nie pienić się, z powodu innej opinii, bo to skraca to i tak już krótkie życie. Wspomniałem już kilka razy, że moje kryteria spełnia wyłącznie tandem WOLED i może nawet spróbuje zamówić i odeśle, jeśli zobaczę banding. Ale szczerze mówiąc wolałbym dobrze skonstruowanego mini-LED IPS-a, jak na moje potrzeby.
-
Dlaczego się tak buzujesz z powodu moich twierdzeń? Ja bardzo się cieszę, że sponsorujesz rozwój technologii, żebym mógł w przyszłości kupić w pełni działający produkt. Po prostu jeszcze ten czas nie nadszedł. W każdym razie jestem wdzięczny.
-
Co najlepsze jestem człowiekiem, który zawsze wyłącza monitor z przycisku, kiedy z niego nie korzysta. Raczej używam do grania, czy oglądania niż do statycznych obrazów. Po prostu nie wyobrażam sobie kupić nowy monitor za ponad 2000 tylko po to, żeby oglądać pionowe pasy. Z gorszą jakością obrazu, to fakt. Ale jak mam kupić OLED-a i bać się go przetrzeć szmatką, bo zrobię dziurę to przecież brzmi jak jakiś chory żart.
-
Dobry IPS dzisiaj ok. 1000 zł. Tu nie chodzi o nic, tylko o sponsorowanie rozwoju technologii, która ewidentnie nie jest gotowa Szykowałem się do zakupu Gigabyte MO27Q28G i po zobaczeniu ogromnej liczby narzekań na banding stwierdziłem, że nie jest to warte tych pieniędzy.
-
Wiem, mój posiadam od 2017 roku. Ten LCD całkiem nieźle jeszcze działa oprócz kilku wypalonych kropek. Czy OLED bez wypalenia wytrzyma choćby połowę tego czasu? Bo z tego co widzę to absolutna loteria.
-
Może i można, tylko są to stare generacje max 3, które znowu mają lipne podświetlenie. Sklepy i producenci promują sprzedaż tej szybko przemijającej technologii, bo już nadchodzi nowa, a szrot ze zwrotów trzeba przecież wyprzedać. Za 3 lata monitor nie jest do odsprzedaży, tylko do wyrzucenia.
-
Wygląda na to, że OLEDy mają same problemy . Kup monitor na 3,4 lata, bo i tak prędzej czy później się wypali, ale chwila! To matryca błyszcząca, co kropelka potu jej nie może tknąć, bo strach to czymkolwiek przecierać, to matryca matowa niby bezpieczniejsza, ale nie te kolory i rozmydlenie obrazu względem glossy. Albo najnowszy tandem z pionowymi pasami od nowości na ekranie za 2400 zł, może się wypali . Wygląda to jak sponsorowanie rozwoju technologii, która gotowa jeszcze nie jest. Z resztą wiele firm, np. MSI idzie w rozwój mini-LED.
-
Teraz ostatecznie przekonałem się, że mojego leciwego, lecz wciąż dobrze działającego Asusa pg279q wymienię na na Gigabyte m27q2 lub m27q3 na przeczekanie. Poczekam, aż wyjdą porządne mini-LEDy IPS RBG lub wreszcie jakieś bezproblemowe OLEDy.
-
Nie ma lepszego niż DDU programu do wyczyszczenia sterów. Zawsze używałem głównie na Nvidia, bo AMD mam od niedawna.
-
O widzisz dzięki, właśnie na takie info czekałem. Przy następnej instalacji tak zrobię. Wcześniej nie mogłem wejść do trybu awaryjnego na durnym Windows 11, bo nie miałem ustawionego hasła, tylko sam PIN... Ale przy następnej aktualizacji adrenalin będę czyścił DDU.
-
No ja muszę te proces wyłączyć, w przeciwnym wypadku adrenalin z dupy nadpisze ustawienia z BIOS-u.
-
Czy wy po wejściu w zakładkę wydajność macie GPU i CPU?
-
Kiedy o to pyta? Nigdy nie widziałem tego komunikatu.
-
Ja to wyłączam z harmonogramu zadań w Windows po każdym update adrenalin. Po przeładowaniu kompa ustawienia podkręcania CPU z adrenalin znikają. W przeciwnym razie ten CH... nadpisuje mi to co ustawione w BIOS. Dlatego pytam, może coś źle robię.
-
Nie, nie. Adrenalin ma na chama wgrany proces Ryzenmastet.sdk który pozwala podkręcić proca z adrenalin.
-
Wiem co mnie jeszcze wkur..... Po każdym update muszę wyłączać Ryzenmaster.sdk żeby mi nie nadpisywał ustawień CPU z biosa. Jak to obejść?
