Podjeżdżasz na koniku gwiżdżesz, puszczają młodą, ty długa na koniu i to porządnie bo cię dogonią. No jak na tym się zaciąłeś to dalej tylko gorzej będzie :} Jak wcześniej napisałem: ta gra premiuje kombinatorów, jest zdecydowanie POLSKA Oczywiście konia kradniesz bo to edycja Berlin Zachodni...
Też iść na siłownię. Serio. Załóż na plecy 50 kilo kamieni i zobacz jak szybko podpakujesz zwiedzając okolicę. I na niczym w tej grze nie polegli. To po prostu wy jesteście przyzwyczajeni że gracie półbogami.
Procki mam, ramy mam, grafiki mam, płyt nawet kilka w razie chusteczka wie czego, mogę spokojnie czekać na wzrosty. Czuję się jakbym w bitcoina zaspekulował w 2015... Dla jednego wojna, dla drugiego krowa dojna :}
Od tej gry odbiło się kilku moich znajomych a i tak jest sporo łatwiejsza niż jedynka. To nie śmieszne Expedition33 gdzie wystarczy mieć małpi refleks w naciskaniu pada i jesteś bogiem. Tutaj potrzeba nieco planowania, użycia głowy. Gra jest warta poświęcenia jej czasu i serca. Nie załamuj się i kombinuj.