Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Poszukuję laptopa do pracy, z jak najlepszym stosunkiem ceny do jakości.

Komputer będzie wykorzystywany wyłącznie do pracy (programy do obróbki i analizy dźwięku, Photoshop Lightroom, programy biurowe) i użytku domowego (internet, filmy, muzyka).

Głównie wykorzystywany stacjonarnie w domu, jednak od czasu do czasu zajdzie potrzeba zabrania laptopa "w teren".

 

Procesor: Ryzen Serii 7/9 HS lub odpowiednik Intela o zbliżonej wydajności

RAM: 32GB albo 64GB (ew. 32GB i slot na rozszerzenie w przyszłości)

Dysk: minimum 1TB

Karta graficzna: coś pokroju RTX4060, może być karta serii profesjonalnej (do CAD)

 

Generalnie oryginalna koncepcja była taka, żeby kupić laptop z mocnym procesorem i bez dedykowanej karty graficznej. Jednak laptop będzie również wykorzystywany w Lightroomie, a np. funkcja odszumiania polega na karcie graficznej, więc jednak bez dedykowanej karty graficznej ani rusz.

 

Do tej pory wytypowałem dwóch kandydatów:

Lenovo Legion Slim 5 16

HP ZBook Power 16 G11

 

 

Czy istnieje coś sensownego pomiędzy? Tj. jakościowo zbliżone bardziej do tego profesjonalnego HP, a wydajnościowo do gamingowego Lenovo?

Laptop nie będzie wykorzystywany do gier, karta jest potrzebna do akceleracji w programach typu Photoshop, więc pewnie coś pokroju RTX4050/4060 lub RTX3000 by wystarczyło.

 

Z góry dziękuję za wszelkie sugestie.

Opublikowano (edytowane)

Cześć @Equilibrium, a nie zastanawiałeś się nad MacBookiem? Do pracy z dźwiękiem to naprawdę świetna opcja.

 

Przy budżecie do 10 tys. zł można mieć już porządną stację roboczą, np. Apple MacBook Pro M4 Pro. Ma bardzo wydajny procesor oraz grafikę, a przede wszystkim piękny ekran MiniLED o wysokiej rozdzielczości i pełnym pokryciu barw DCI-P3, więc idealnie do pracy z LR czy PS. Poza tam laptop jest solidnie wykonany, cały z aluminium, a przy tym lekki i mobilny tak jak chciałeś, więc łatwo go zabrać ze sobą w podróż czy do pracy w terenie.

 

Warto też wspomnieć, że MacBooki mają najlepszy czas pracy na baterii.

Edytowane przez x-kom
Opublikowano

@x-kom 24GB to może być trochę mało w sytuacji, kiedy nie ma możliwości dołożenia pamięci. W takim wypadku rozsądne minimum to 32GB. Tutaj Legion, z 32GB rozszerzalnymi do 64GB, jest o wiele bezpieczniejszą opcją. 

 

Ekran w Macbooku jest bardzo dobry (na pewno lepszy niż w Legionie), ale ma wyciętą część palety Adobe RGB, w tym cyjany, więc nadaje się w zasadzie tylko do pracy w przestrzeni sRGB (pod warunkiem popranego skalibrowania), bo nie jest w stanie wyświetlić części palet Adobe i CMYK. 

 

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Przepraszam, ale będę kolejnym rozczarowanym graczem Marathon. Ta gra kładzie ogromny nacisk na wyposażenie i statystyki skorup. Grając solo, będziesz musiał znieść kilkanaście godzin tortur, zanim cokolwiek osiągniesz, a skorupa nie będzie wydawać się topora i wolna w ruchach. To nie jest gra dla graczy solo, to jest gra dla streamerów. Mapy Marathon wydają się puste i bez życia, liczą się tylko punkty zainteresowania. Nudna. Gra niszowa. Już odinstalowałem.
    • Mamy jedne z najlepszych dróg w Europie, nie widzę problemu z limitami. Prawdę mówiąc takie 140-150 to dobra prędkość przelotowa na autobanie, dobry stosunek czasu do kosztów przejazdu. W nowych autach właśnie podoba mi się to że jest 6-7 biegów i można lecieć sobie półtorej paczki przy obrotach poniżej 3tyś. Jest cicho i komfortowo, dla porównania moja stara Octavia w najdłuższej benzynowej skrzyni kręci 3750 przy 150 Kupując kolejne auto na daily to będzie jeden z decydujących argumentów. 
    • Techpoweup nie robi testów w zamkniętej budzie. Także te temperatury co oni tam podają nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Chyba, że ktoś ma nie tylko open bencha to i nie ma za ciepło w pomieszczeniu.
    • Ja jestem właśnie po 5 godzinnej sesji i daje sobie dziś spokój, jestem zadowolony z przebiegu i jak się ta gra ogółem prowadzi - requiem szczególnie w tej początkowej fazie po stronie Grace bardzo przypomina mi re:2r którego uwielbiam. Po trailerach spodziewałem się lekko uboższego systemu gore w porównaniu do re:4r pod względem rozczłonkowywania ciał i w sumie taki się okazał (o dwójce nawet nie wspominam, do dziś żadna część nie ma podjazdu), chociaż to najbardziej krwawy resident w jaki miałem okazję zagrać   Mało dziś Leona ale to co udało się ograć po jego stronie również sprawiało dużo frajdy, zobaczy się jak będzie później Opinia totalnego szczawia ale nadal uczę się serii, jeśli requiem utrzyma tempo to spokojnie przebije w mojej ocenie re:4r który średnio mi się przyjął Po turbo strasznej siódemce nic mnie już chyba nie zaskoczy, zdarzyło się kilka razy podskoczyć na fotelu i budujące uczucie grozy występuje - więc fear factor na plus i obrązowić gacie jakoś idzie, zależy z czym mieliście do czynienia w przeszłości Cutscenki, płynność animacji, mimika twarzy - top.   Grace to absolutna perełka wyglądem i głosowo - CAPCOM bardzo lubi polskie twarze, pierw Dimitrescu w Village  a teraz ona
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...