Kupię RAM DDR 4 3600 MHZ CL16
-
Ostatnio przeglądający 0 użytkowników
- Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
-
Popularne tematy
-
Najnowsze posty
-
Przez VRman · Opublikowano
Tak. To na pewno przez to To na pewno główny problem przez który VR gaming leży. Co za idioci w tym Oculusie przed przejęciem przez Fejsa, że próbowali w 2014. Przecież wtedy to w ogóle nie było mocy obliczeniowej! Ale za to chwilę później w 2014r. zmądrzeli i już wiedzieli, że PC VR nie dostanie lepszego FOV, bo brakuje mocy obliczeniowej. Prototyp z większym FOV z chyba poprzedniej dekady też nie był w ogóle nawet pokazywany, żeby nie denerwować ludzi brakiem mocy obliczeniowej. No bo przecież komp o wydajności PS5 to sto milionów dularów. No i nie da się zrobić niczego szybszego od Questa 2. W sumie to powinno się przykręcać oprawę gier na PC VR do Questa 1, bo przecież dane nie kłamią, a Gorilla Tag i Beat Saber króluje w rankingach! "Wszystko by się udało, gdyby nie ta przeklęta moc obliczeniowa!" PSVR2 sprzedaje się w setkach milionów, co w porównaniu ze sprzedanymi tylko czterema egzemplarzami PSVR1 pokazuje, że to jest najważniejsza kwestia. O ile w ogóle powstanie, Quest 4 może - MOŻE (!) - być tak szybki jak komputer z 2009-2012r (CPU) i z 2013-14r (GPU). Gry robione z głową pod Questa 2 wyglądają 100000x atrakcyjniej niż kaszana robiona przez nieogarów. Gry będące exami pod Questa 3 są już blisko pewnego minimum. Jakby ktoś zechciał, to Personal Kartofel dałby radę ciągnąć gierki znacznie ładniejsze/bardziej rozbudowane od Questa 3. Nawet gówniane Steam Machine mogłoby, gdyby wpakować w OS itp odpowiednią ilość pracy, umiejętności, talentu i rozsądku (ala John Carmack w Meta). Gry na UEVR owszem - kuleją przez brak sprzętu. Tylko że te gry z perspektywy VR marnują jakieś 70% zasobów, jak nie 80%. Jedną z najlepszych gier na VR jest staroć z 2019r. (Alyx) który chodzi na byle lapie wartym dziś 1500zł na olx. Oczywiście do pełnej radochy z grafiki potrzeba czegoś mocniejszego, ale na desktopowym RTX 3060 spokojnie można pograć. Kompy z 7500f + rtx 5070 mogłyby powodować zachwyty całością gry oraz wywoływać brawa za oprawę. Nawet przy dużym FOV. Nawet przy grach nie stających nawet w pobliżu kategorii "popierdółka". Oczywiście zawsze mała część ludzi będzie pierdzielić trzy po trzy, że to bez seeensu, bo nie ma 8K na ooooko, że to nie do zaakceptowaaaaania, i że w ooooogóle to elsidiiii, a powinien był łooolet. Tylko tak to może producenci słuchawek powinni wszyscy się wycofać, bo przecież według jakiegoś audiofila żadne słuchawki poniżej 5000zł + wzmak za 2x tyle, nie mają sensu. High-endowy VR, VR dla fanów simów, to tak. To wymaga taczki kasy na headset i sprzętu dwie taczki. Ale nawet VR Sim Guy wielokrotnie powtarza, że jak chcesz się zajebiście pobawić lataniem, to możesz to bez problemu osiągnąć nawet na Queście 3 z kompem z rtx 4070 super. PS. Nie wiem czy mi Quest nie zassał jakiegoś update'a ale nagle mi zaczęło haczyć w grze Audiotrip. Już w menu. Na reddit masa ludzi ostrzega od wielu tygodni, żeby nie instalować nowego firmware'u na Questach, bo haczy nawet w menu headsetu bez włączonych żadnych gier. No ale hent trakink! spasial kąputink! Wincyj gówna w tle dawać! Sprzęt wytrzyma! - Meta -
Przez aureumchaos · Opublikowano
a w toalecie spościłeś wode 8 razy? (pytam bo tak jest napisane w artykule) -
Przez hubio · Opublikowano
@VRman no to najlepiej zrobić jak najszybciej klona tego wadliwego dysku i kupić inny, a na szybko zrobić beckup ważnych danych (jak jeszcze tego nie zrobiłeś). Rzeczywiście wygląda na padnięty dysk. Miałem swojego czasu (nie pamiętam jaki), że losowo nie był widziany w biosie i windows nie startował. To było tak 1 raz na 4 razy. Oddałem na gwarancji i dali mi nowy tej samej firmy, ale z innej serii i nie było żadnych problemów. I potwierdzili, że to była wina całej serii tych dysków. Mowa też o SSD oczywiście.
-
-
Aktywni użytkownicy

Rekomendowane odpowiedzi