Już jeżdżąc Opel Corsa D z silnikiem 1229ccm, o mocy maksymalnej 80KM, ze skrzynią EasyTronic, przy mojej łagodnej jeździe (pochodne e-CVT są dead quiet), zauważyłem, że po zapaleniu się zielonego i rudzeniu, musiałem odpuszczać przyśpieszanie, by nie wjechać samochodowi przede mną w tyłek (przed nim NIC nie było). Działo się to notorycznie. I mam teorię czemu tak jest:
... ludzie mają zwykle skrzynie manualne i przy zmianie z biegu 1 na 2 i 2 na 3, zajmuje im to po prostu dużo czasu (robią te manipulacje ślamazarnie). I to jest standardowa jazda aut które ruszają przede mną.
Wstaw fotokomórki i system przekazywania na te lokomotywy pamiętające poprzedni ustrój jak nie twoje narodziny. Wystarczy zrobić ostry zbiór podatków i selekcję wśród kierowców zawodowych. Psychotesty itp.
Wygraliśmy Europę pytanie tylko czym...
Teraz czytam dalsze wypociny. Startuj do przetargu i zrób ku chwale i dobrobytu narodu.
Czekam aż znajdziesz post w którym tak napisałem. Prócz mema, gdzie śmiałem się z ludzi którym to przeszkadza.
Widzę, że działa jak płachta na byka na lewaków. Dzięki za potwierdzenie. Zostawię na stałe. Dobrze wiedzieć, że uważasz lgbt i izrael za symbole faszystowskie. Zgadzam się
Rekomendowane odpowiedzi