Skocz do zawartości

Zestaw komputerowy do 3.5tyś - do gier


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witajcie. To mój pierwszy post na forum więc chciałbym się przywitać, to po pierwsze :D Teraz tak. Odłożyłem sobie trochę groszy na kupno kompa z przeznaczeniem do gier. Gry to jakieś 90% czasu jaki będę przy nim spędzał, a poza tym mam zajawkę na kręcenie wideoklipów. W tej chwili siedzę na zapyziałym PC który strasznie się grzeje, a lato już niedługo i sami wiecie. Wątpię żeby coś z niego się jeszcze nadało, no i przede wszystkim nie wiem czy wszystkie te części działają dobrze w pełni. Monitor mam HD też dość stary, i jakbyście mogli tak do około 500 złotych zasugerować to bym też przy okazji zmienił.

Pozdrawiam i dzięki za odpowedź z góry.

 

Opublikowano

Jak monitor za około 500 zł pod gry, to sprawa jest prosta: https://ithardware.pl/testyirecenzje/aoc_g2260vwq6_test_taniego_monitora_z_technologi_amd_freesync-98.html

Komputer też właściwie możesz wziąć z polecanych: https://ithardware.pl/poradniki/polecane_zestawy_komputerowe_na_kwiecien_2016-117-6.html

Chyba, że masz jakieś specjalne wymagania, tzn. dysk SSD w cenie albo jakaś konkretna, lepsza obudowa?

Opublikowano

Nie wiem czy SSD mi się aż tak bardzo przyda. Może warto spróbować? 60GB chyba powinno mi wystarczyć. Obudowa jest mi w zupełności obojętna. Może być jakaś najtańsza byleby wszystko pomięsciło. Nie chcę przepłacać po prostu. Jakiś SSD polecisz konkretny?

Opublikowano
Dnia 21.04.2016 o 22:59, gtxxor napisał:

Od razu mówię - nie kupuj 60 GB, bo nic na tym nie zmieścisz... Sam system, a to żadna korzyść z SSD

Co do 60 GB to się zgodzę jest to za mało na system, tutaj przydałby się dysk 120 GB. Gdy kupowałem komputer to specjalnie kupiłem dysk SSD na system bo dla mnie największą korzyścią jest szybkość uruchamiania się systemu/komputera oraz aplikacji.

No ale jak chłopak składa komputer do grania to może siedzieć na zwykłym dysku, kilka sekund różnicy mu nie zrobi żadnej. 

Opublikowano
14 godzin temu, TotalKaos napisał:

Co do 60 GB to się zgodzę jest to za mało na system, tutaj przydałby się dysk 120 GB. Gdy kupowałem komputer to specjalnie kupiłem dysk SSD na system bo dla mnie największą korzyścią jest szybkość uruchamiania się systemu/komputera oraz aplikacji.

No ale jak chłopak składa komputer do grania to może siedzieć na zwykłym dysku, kilka sekund różnicy mu nie zrobi żadnej. 

Dobrze koledzy radzą 60 GB to sam system i parę programów drobnych jak przeglądarka do nagrywania i i kilka innych. wiem bo sam SSD posiadam od 2011.r wtedy kupowało się 60GB ze względu na cene około 400zł bierz większy bo u mnie już tylko 5 GB wolnego miejsca :) a cały czas dochodzą aktualizacje systemu i programów.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...