Skocz do zawartości

Sprzedaż komputera, a brak dokumentów


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, mam zamiar sprzedać komputer, jednak nie mam do niego żadnych dokumentów - został kupiony od znajomego informatyka, a nie w sklepie i chciałbym się dowiedzieć czy będzie problem z taką sprzedażą przez internet (np olx) oraz jak bardzo w takich sytuacjach obniża się cenę komputera - w tym przypadku jego koszt to około 4000 zł.

Opublikowano (edytowane)

A znajomy informatyk papierów nie dał bo wyjebał cie na cenie na 1500zł podaj graty co masz w srodku niektóre czesci maja dozywotnią gwarancje .

A powinien na kazdy zakupiony grat dac ci gwarancje ev faktóre ,najwyzej jak cos to napiszesz ze dajessz pisemna gwearancje na np 1 miesiac na wypróbowanie albo i nic . 

Edytowane przez Dziarson
Opublikowano

Przeważnie brak dowodu zakupu oznacza brak gwarancji. I to jest największy problem w tym wszystkim. Zwykło się sądzić, że brak gwarancji to -30% ceny, jednak różni ludzie do tego różnie podchodzą. Na pewno lepiej byłoby, gdybyś owe papiery jednak uzyskał...

Opublikowano

Ram - 16gb

Procesor - Intel Core i&, 3.60GHz

Płyta główna - ASUSTeK COMPUTER INC. RAMPAGE IV EXTREME (LGA2011)

Grafika - NVIDIA GeForce GTX 580

4 rdzenie, pamięćfizyczna i wirtualna to 1,5gb, Windows 7... 

To tak z tych ważniejszych, podałem cenę 4k, bo razem z nim sprzedaję również monitory (lub oddzielnie, ale to akurat nie ten temat :) ). Co do papierów to może być z nimi problem.

Opublikowano

Osobiście uważam, że obniżenie ceny o ok. 300 złotych powinno wystarczyć, gdyż ta cena pokryje potencjalne koszty naprawy komputera, a nigdy z nim nie miałem większych kłopotów. Wolałem jednak najpierw się upewnić i nie wystawić jakiejś absurdalnej ceny.

Opublikowano

Ta karta graficzna trochę zaniża cenę tego komputera, jestem tego świadomy ale jest ryzyko że nie sprzedam wszystkiego a najlepiej już w wakacje wolałbym kupić laptopa za pieniądze uzyskane z komputera, więc może i masz rację. Ale licytacje na allegro to też spore ryzyko, więc jeśli już to kup teraz lub olx.

  • tomcug zablokował(a) ten temat
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Nadal nikt mi nie odpowiedział czy można już zapisywać grę i czy zapamiętuje ustawienia graficzne.
    • Namierzyłem jej potencjalną rodzinę, ale takie czasy, że nie wiem, czy aby na pewno wszyscy nie są tacy po5$%ni  
    • Było już na forum, że Żakowi orzekli 20 lat w pierwszej instancji? Pewnie się nie utrzyma, ale stresu trochę chłopaczek się przynajmniej naje.
    • Podali liczbę ze sztukami wysłanymi do sklepu.   Montion captured jednak nie był robiony przez kobietę, ale nie trudno było w to uwierzyć po zrobieniu "miejsca na miłość" między Sabertooth i Wolverine, dwie miłości Logana okazały się lesbijkami, jeden z bossów to starsza kobieta bez mocy - Lady Deathstrike, gdzie porzucili "lady", a będąc zaawansowanym cyborgiem jaka kobieta wybrałaby taki wygląd.    Pierwotna wizja gry zawierała oddzielne sterowanie rękami Logana na triggerach, gdzie mieli wykorzystać ich "adaptacyjność" reagując na zakres ruchu i dając opór, wraz z opcją walki bez pazurów. Gdybym nie ogłuszenia przeciwników i pasek furii to ta gra byłaby kompletnymi drewnem, zrobionym na checkliście... Parkour, oparty na korytarzu i automatycznym przemieszczania się, więc to nudna platformowość na siłę. Już w HZD tym żygałem, ale przynajmniej były widoki, w HFW odpadłem odrazu. Znajdzki bez polotu... Ot są to butelki i materiały z oznacznikami, aby nie pominąć. Brutalność jest na odwal, efekty krwi i podstawowe finishery, gdzie po wrogach nie widać desperacji, czołgania się rannych, strzelania z ziemi, krzyków o pomoc. Nawet rzuty przeciwnikami są marne i tylko po ogłuszeniu oraz brakuje kombinacji z tym związanych, gdzie powinien być przynajmniej rzuty z doskoku, użycie przeciwnika jako broni, a ewolucją było rzucania fragmentami przeciwników lub chociaż przedmiotami... Masa konsultackich bredni... Dbanie o komfort gracza przez pierdyliard wskazówek, prostych projektów lokacji i ustawień, część duperleli jest na stałe. Emocjonalna, "filmowa" fabuła na siłę, która jest słabo zrealizowana... Powodzenia przy ponownym przechodzeniu tych fragmentów. System walki sklejony na szybko, gdzie nawet zapomnieli wyregulować hyperarmor (nieprzerywalność). Podstawa w stylu atak, doskok, ogłuszenie, finisher, ograniczony rzut, czasowe umiejętności... Gdybym nie pasek furii i efekty krwi to byłoby grą kopiuj wklej, bo combosy są dość marne i nieliczne, przez brak silnego ataku i większych interakcji.  
    • A mogła wynająć od prezesa banku bieda wersję nowej "trójki", co nie @wallec?  Może i nie jej by było, ale przynajmniej bez choinki, a i bank by jej wybił zgłowy zabawy w drift!   
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...