Skocz do zawartości

Zmiana monitora 144Hz vs 144Hz + g-sync


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam

Byłem posiadaczem monitora ASUS VG248EQ. Niestety spadek klatek powodował straszne przycięcia na monitorze (nie wiem jak to fachowo się nazywa) ale widać było, że obraz się nakłada, rozrywa i zwalnia. Czy moduł g-sync poprawi sytuację? Zastanawiałem się nad testowanym w serwisie PG248Q. 

Teraz mam mentlik w głowie. Czy wziąć jakiś inny 144Hz z g-sync. Czy dopłacić do tego 180Hz g sync. Czy może wziąć DELL S2417DG (165Hz g sync WQHD). Interesuje mnie wielkość matrycy 24 cale

Opublikowano

1440p na 24'' można grać bez wygładzania, ale z drugiej strony nie wszystkie aplikacje się skalują i czasem działa to tak sobie. Niestety wybór 24-calowców z G-Sync jest raczej skromny, bo jak nie PG248Q, to właściwie nie wiadomo co... AOC G2460PG już nie jest produkowany, BenQ XL2420G - słabizna. Zostaje chyba tylko... Asus. 

Opublikowano

AOC G2460PG produkowany nie jest ale w sklepie można kupić jeszcze. Nie wiem czy lepiej nie dołożyć do tego ASUSa. 27 cali , g sync i 144Hz to już prawie 3000 zł. Na OLX jest oferta ASUSa za 1850 zł. Sztuka powystawowa i wydaje się być dobrą ofertą.

Nie wiem też jaką kartę grafiki dobrać. Czy do FHD wystarczy 1060 czy uderzyć w 1070.

Opublikowano

AOC bym sobie w tym przypadku odpuścił. To nie jest dobry monitor. Szybki owszem, ale jakościowo - padaczka. Asus PG279Q, bo ten masz zapewne na myśli - duża losowość sztuk, prawdopodobieństwo trafienia czegoś ze skaszanionym podświetleniem.

Jeśli chodzi o grafikę - GTX 1060 wystarcza spokojnie do FHD, ale jeśli stawiasz na dużą ilość klatek, no to wiadomo, że GTX 1070 spisze się lepiej.

Opublikowano

Tak jak wspominałem wyżej interesują mnie 24 cale. Czyli celowałbym w PG248Q. Słyszałem, że grafiki serii 10xx mają problem z wykorzystaniem GPU w starszych tytułach? Tzn, np GPU jest na poziomie 25% użycia i klatki spadają a użycie GPU ani drgnie. Podobno da się je ruszyć tylko przez zwiększenie rozdzielczości. Słyszeliście o tym? Może da się jakoś inaczej wymusić? Miałem coś takiego na GTX 980Ti. Grałem w FHD w America's Army, użycie GPU na poziomie 30% a klatki spadały ...

Opublikowano

Wszystko zależy od punktu odniesienia. Coś, co 2 lata temu było OK, w obliczu nowej konkurencji nie jest OK. Ot, są lepsze alternatywy vide PG248Q.

1 godzinę temu, dzixonZWA napisał:

Nie. 980Ti już dawno się pozbyłem bo właśnie miałem problem w tej grze. Gra lepiej chodziła na 970 którą sprzedałem i mam właśnie zamiar kupić coś w jej miejsce

Jak gra lepiej chodziła na słabszej karcie... Jaki Ty masz procesor?

Opublikowano

To nie pisz że jest niedobrym monitorem, tylko pisz że jest przestarzałym monitorem ;)
Oczywiście nowego w sklepie już się nie opłaca kupować, ale jakby trafiła się jakaś używka w okolicach 1000-1100zł, to czemu nie. 

Opublikowano
16 godzin temu, gtxxor napisał:

Wszystko zależy od punktu odniesienia. Coś, co 2 lata temu było OK, w obliczu nowej konkurencji nie jest OK. Ot, są lepsze alternatywy vide PG248Q.

Jak gra lepiej chodziła na słabszej karcie... Jaki Ty masz procesor?

i5 4690K. Zastanawiałem się gdzie leży problem. Może zasilacz? (TT smart se 530W) ale jednak po przerobieniu kilku zagranicznych forów wyszło na to, że to chyba słaba optymalizacja gry

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...