Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zdecydowanie, co by nie zrobili to nie wyobrażam sobie mieć w tym samym pokoju 800-900w w blaszanej skrzynce 

Opublikowano
2 godziny temu, Wuadator napisał(a):

W sumie, to poczytałem o nim i mi pasuje xD

Myślę tylko czy brać 1300W, czy 1650 :]] chodzi o kulturę pracy przy obciążeniu 900 W powiedzmy, ale zakładam, że dużej różnicy nie będzie.

Dzięki za polecenie, pozdrawiam 

 

Wersję 1650W masz w dobrej cenie, pozostałe są trudno dostępne nawet w innych sklepach. Można śmiało brać 1650W, w niczym ten zapas mocy nie przeszkadza jak niektórzy tu wcześniej sugerowali.

 

Obciążenia 900W to nigdy nie dobijesz w grach, nie ma na to szans. Nawet jakby karta brała 500-600W, to procesor dołoży do tego z 70-80W. Cała skrzynka zmieści się w okolicach 700W, ale to i tak zakładając najbardziej czarne scenariusze.

 

 

 

  • Like 1
Opublikowano
19 minut temu, Lameismyname napisał(a):

Ja myślę, że każda próba przejścia ponad 1000W jest bez sensu.

 

Tu chodzi o stosunek jakości i możliwości do ceny, a nie to czy ma 1000W czy 1650W. To bez znaczenia, w aktualnej cenie ciężko o lepszy zasilacz od tego Fortrona, z ATX 3.1. To, że mocowo jest mocno nad wyrost, to prawda, ale to w niczym nie przeszkadza. 

Opublikowano

@Dirian Masz rację, zasilacz na wyrost to nie jest problem.
                  Wybacz, coś mi się po prostu robi jak widzę jak polecane są zasilacze typu 1400/1650/1800/2000W do zwykłych pecetów. To taki mega overkill ;)
                  Na dzień dzisiejszy z części istniejących i dostępnych na rynku (np. prądożerny intel + RTX 4090) nie idzie ulepić normalnego zestawu któremu przyzwoite PSU 750W by nie wystarczyło z zapasem.
                  Tu rozumiem branie na wyrost pod nowe GPU, których premiery jeszcze nie było, naturalnie. Rozumiem też argument celowania w konkretny model zasilacza i uzależnienie od mocy jaką ustalił producent w danym modelu.
                 
Osobiście radziłbym zwrócić uwagę na to aby PSU miało jedną linię V12 (np. BeQuiet dzieli na 4 itd.), sam też bym chciał mieć jednostkę z bardzo wysoką sprawnością z certyfikatem 80PLUS Platinium/Titanium

Opublikowano (edytowane)

Dzięki za odpowiedzi ! 

Jeśli chodzi o zasilacz, to najbardziej zależy mi na tym, żeby miał 2 wyjścia pod pcie 5.1. Czy będzie miał 1100W czy 1600w nie ma takiego znaczenia. Jeśli przy nowych gpu się nie przyda- trudno. Natomiast, jeśli okaże się za 3 miesiące, że muszę wymieniać zasilacz, albo bawić się w przejściówki, to raczej nie byłbym zadowolony, więc po co kombinować?

Szukam i szukam i w sumie ten forton idealnie się wpasowuje, chyba, że macie coś innego do polecenia. Chętnie poczytam różne testy i coś wybiorę:)

Edytowane przez Wuadator
Opublikowano (edytowane)

Ma tylko jedno wyjście 12V-2x6 niestety.

 

Jeszcze raz dziękuję wszystkim za pomoc!!

Zamowilem ostatecznie tego fortona.

Wszystkie komponenty już zamówione, więc teraz czekam na paczki i najprawdopodobniej w weekend będę składał wszystko 💪💪

Edytowane przez Wuadator
  • 3 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • to tylko mod, konie nie mają wstępu do obozu!!
    • Timberborn - 1.0 ma być w marcu, ale można już grać na experimental branch. Wciągnął mnie jak mało który survival city builder. 
    • Compliance, wiec ja bardziej korzystam z tych systemow (albo gonie ludzi za to ze nie korzystaja ) 
    • Po pierwsze, to owszem, jako GRACZ z 40 letnim stażem mogę faktycznie wiedzieć więcej o grach niż krawaciarz w Sony. Nie muszę oczywiście, bo równie dobrze oni mogą to wszystko wiedzieć tylko olewać i wybierać to, co bardziej ucieszy graczy akcjonariuszy.   Poza tym podawałem kilka dni temu argumenty dlaczego uważam, że na moim podejściu wyszliby lepiej, bo jak myślą, że mierność wystarczy i w sprzęcie i w dostarczaniu wybitnie dobrych gier, to się to nie skończy dla nich dobrze. Cloud gaming, Nintendo i MS (i ew. inni) ich na tym polu pobiją bez trudu. O VR też mi pisali to samo przy PSVR1. A potem główny twórca PSVR1 i entuzjasta VR, po tym jak z hukiem wyleciał/odszedł z Sony potwierdził moją krytykę, że w zarządzie decydowali debile. Poza tym nie zawsze, a nawet nie w połowie wypowiedzi piszę o wszystkim. Nie mam prawa mieć własnych wymagań? Jak napisałem w poprzednim poście - czuję się graczem-weteranem. To tacy jak ja zbudowali tą branżę kupując gry, gdy casualia wyszydzała z durnymi tekstami typu "ho ho ho, hie hie hie, 20 lat ma  a jeszcze gra w jakieś dziecinne giereczki". Uważam, że mam prawo chcieć, aby powstało jeszcze jakieś fajne Playstation a nie Potation. I tutaj może moja wina, że piszę tak, że ciężko zajarzyć gdy przeskakuję pomiędzy tylko i wyłącznie pisaniem o oczekiwaniach swoich i graczy z podobnym podejściem, a kiedy ogólnie.    Sorry, ale żeby to owinąć w bawełnę, napiszę tak: komlpetnie się z tym co napisałeś nie zgadzam.   Dla jednych tak, dla innych nie. Nauczyłem się już po gównoburzy o PS4 trwającej 2 lata na frazie, że osób którym nie przeszkadza, jest sporo, a poza tym mało jest aniołów, którzy piszą same warte czytania posty. Jedynie zawsze przyznaję, że piszę w złej formie i za powtarzanie. To faktycznie może męczyć i za to przepraszam. Ale za resztę już nie.  Nie piszę żeby popsuć specjalnie komuś nastrój, nie krytykuję bo mam zły nastrój i emocje. Bardziej emocjonalnie piszę właśnie gdy widzę marnowany potencjał. Odpalam gierkę w VR i szlag mnie trafia, że tak zajebistej radochy nie daje mi branża tradycyjnych gier AAA. Oglądam sobie omówienie MFG i szlag mnie trafia, że potencjał jest, ale się zmarnuje, bo FG powinno startować z minimum 100+fps, a w nowych grach o to ciężko nawet na 5090+9800x3D. Jak zagram w DriveCluba w 60fps to będę się świetnie bawił i będzie mnie wkurzało, że ten poziom frajdy mogliśmy dostać, ale głupie decyzje w Sony nas tego pozbawiły. To właśnie gdy mam do czynienia z czymś co mi się bardzo podoba, z czymś co pokazuje potencjał, to wtedy człowiek zaczyna myśleć, czy nie mogłoby być tak częściej. A potem czyta newsa typu "Sony naciska na developerów aby dodali low power mode do każdej gry na PS5, w przygotowaniu gruntu pod wsteczną kompatybilność z PS6p" i mnie szlag trafia, nie dlatego, że sam będę na tym przenośnym sprzęcie grał, bo go nie kupię nigdy, ale dlatego, że natychmiast rozumiem jak negatywnie to wpłynie na wiele gier. Nie dziwię się. Natomiast dopóty mój punkt widzenia będzie się opierał o logikę i doświadczenie oraz przede wszystkim prezentował poglądy, których nikt poza mną nie wyraża, to uważam, że pisać je warto. W gównianej, męczącej formie. Bo chyba warto czasem się przemęczyć, jeśli później się okaże, że te męczące teksty były trafne.  Na forum Oculusa była ta sama batalia ze mną. Mam za pasem lata czytania tych samych zarzutów i niestety 80-90% okazało się błędne, co sprawia, że uznałem, że będę pisał choćby i się mało komu to chciało czytać. Bo na miejscu innych sam bym chciał poczytać tak źle napisane rzeczy, jeśli to jedyna droga do poznania opinii trafnej i wyrażanej na wiele lat przed tym jak to samo przyznają inni.  PS4 i jego CPU Oculus i opuszczenie PC VRu PSVR2 i opinia na premierę, że Sony wywaliło VR do kosza i tylko ściemniają, że traktują PSVR2 poważnie Valve i ich zapewnienia, że przeciek o tym, że wywalili następce Indexa do kosza (leak w 2021r.) to gówno prawda G-sync - w 2013r. czy kiedy tam to zadebiutowało, pisałem, że będzie to miało cholernie bolesne negatywne skutki dla branży gier, bo odepchnie kierunek na ostry obraz w ruchu na dalszy plan.   We wszystkich tych sporach leciały na mnie pomyje od "większości". Czasem nawet od 90% forum (Oculus). A jednak miałem rację.  A jeszcze jest mój konik, w którym rację mam zawsze od 20 lat, ale tego tematu wolę unikać.    Także może Ci się to wydawać głupie, ale moim zdaniem mam powody aby się uważać, za może nie tyle eksperta, co kogoś potrafiącego widzieć to, czego nie widzą inni, przede wszystkim w temacie potencjału. Doświadczenie i wyobraźnie pozwala mi widzieć lepiej to, co tracimy przez głupie decyzje krawaciarzy.   Umierając z głodu chętnie zjesz zupę nawet widelcem. Kontekst zysków mi kompletnie zwisa. Już mi dekadę temu pisali, że to dobrze, że AMD czy Nv czy Intel ma mieć drożej dla graczy i wyższą marżę, bo więcej będzie na R&D. A po latach z tych wypowiedzi można się tylko pośmiać. NV ma setki miliardów i co? Od 20016 nie zrobili GPU do gier. OD 2022 nie wydali żadnego GPU przy którym włożono jakąś istotną pracę w poprawę w grach. Intel miał tyle kasy a poszedł w proce które cofnęły wydajność w grach. WALI MNIE sukces wielkich korpo, serio. I ciebie też nie powinien interesować przy rozważaniach nt nextgena z perspektywy graczy.     OK, dzięki za dyskusję, na tydzień  myślę starczy i ja tu stawiam kropkę. Ale ja się spodziewam, że proc w PS6 będzie mocno poniżej 200% mocy PS5, co jest wymagane do 60fps zamiast 30fps (zakładając oczywiście, że na CPU się ten FPS oparł) A jeśli gra ma wyjść na Xbox S to myślę, że CPU PS5 nie utrzyma  (edit: nic powyżej) 40fps w GTA VI nawet przy trybie  240p. a może i skończy na 31-33fps jeśli Rockstar wydusi z tego wszystko pod 30-ci  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...