Skocz do zawartości

Pomoc w budowie własnego serwera Nas - DIY


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 Witam wszystkich

Chciałbym was prosić o opinie, co sądzicie o zbudowaniu własnego serwera nas, na tych podzespołach. Czy lepiej coś zmienić lub dołożyć ?

    Płyta główna:

- ASUS Prime B450M-A II - 216 zł (Nowy)
- Prcesor: AMD Ryzen 3 3200G - 100 zł (Używany)
- Karta graficzna — wbudowana w procka

- Ram: DDR4 - 8 GB Corsaira — po poprzednim komputerze

- Dodatkowa Karta sieciowa - Broadcom 2 × 10 GB pcie, Porty: 2x RJ-45 Profil: Niski - 150 zł (używana, chyba że znajdę taniej)

- Dyski HDD 4 × 16 TB w raidzie 10
- Dysk SSD własny intela 64 GB na system
- Dodatkowe dyski sata w przyszłości  SA3112J PCIE Adapter 12 Portów PCI Express X1 do SATA 3.0 karta rozszerzeń 120 zł (aliexpress)

Całość bez dysków twardych wyszłoby ok. 600 zł, ale teraz mam prośbę, czy ktoś może poradzić jaki zasilacz kupić do takiego zestawu. Im mniejszy, tym lepiej.


Co do obudowy to będę szukał, dopiero jak wszystkie podzespoły kupię, żeby dobrać pod wymiar wszystkiego.

Opublikowano

1. Zamiast Ryzena 3200G poszukałbym jakieś wersji z "GE" (i najlepiej też z dopiskiem PRO, ale o tym niżej) - te wersje pobierają mniej prądu, co ma znaczenie w przypadku sprzętu działającego cały czas. Dobrym prockiem jest też Ryzen 1200AF (ze względu na wsparcie ECC i niski pobór prądu), o ile na sam czas instalacji NAS-a pożyczysz gdzieś kartę graficzną i zadbasz o płytę, która będzie wspierała tryb headless.

2. Wszystkie Chińskie adaptery SATA, to jest jak stąpanie po polu minowym. Nawet jak będzie to działać stabilnie, to wydajność zazwyczaj leży. Najlepiej od razu zadbać o płytę główną z dużą ilością portów, albo zainwestować w osobny adapter, który ma tryb passthrough (zwany też czasami IT Mode). Ćoś w stylu używki Adaptec 7805 by było wielce ok, o ile budżet Ci na to pozwoli (tylko trzeba też pamiętać żeby był odpowiedni przepływ powietrza w budzie, bo te karty potrafią się zagrzać). Sporo płyt AMD z czipsetem X470/X570 ma po 8 lub 10 portów SATA, które też się nieźle nadadzą.

3. Co do zasilacza, to mam w domu podobny zestaw i ładnie działa na 200W zasilaczu Fortron (jakiś staruszek wieloletni), polecam zatem szukać czegoś dobrej marki, ale niekoniecznie z dużą ilością watów.
4. Obudowa - warto spojrzeć na takie, które mają już odpowiedni backplate SATA z dużą ilością kieszeni.
Na przykład Silverstone CS380 v2 albo Silverstone CS382 - od razu wsadzisz tam 8 dysków SATA 3.5

5. Jeśli chciałbyś uniknąć efektu bitrot, to polecam też pomyśleć o RAM-ie z ECC + użyciu systemu plików ZFS. Tylko wtedy trzeba pamiętać, że trzeba dobrać odpowiedni procesor i płytę do tego, bo nie każdy zestaw wspiera ECC. Procesory Ryzen "G" zazwyczaj ECC nie wspierają, chyba że mają dopisek PRO. Jeśli pójdziesz w tą stronę, to wartoby też od razu spojrzeć na systemy, które od razu wspierają ZFS. Przykładowo: Proxmox, Truenas

Opublikowano
Godzinę temu, Mistral85 napisał(a):

3. Co do zasilacza, to mam w domu podobny zestaw i ładnie działa na 200W zasilaczu Fortron (jakiś staruszek wieloletni), polecam zatem szukać czegoś dobrej marki, ale niekoniecznie z dużą ilością watów.

Tutaj drobna uwaga. To, że zasilacz ma 1000W nie oznacza, że ciągle tyle pobiera. Po prostu jest w stanie tyle dostarczyć w razie czego. Więc jeżeli będziesz miał do wyboru zasilacz 350W ale Bronze, vs 450W Platinum, to ja bym brał ten Platinum.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...