Temat wysokiej awaryjności Tesli na pierwszym badaniu technicznym był juz wielokrotnie omawiany ale jak widać niektórzy mają słabą pamięć i lubią odgrzewać kotleta.
To głównie stan hamulcy czyli tarcz i zacisków odpowiada za taki odsetek negatywnych wyników i tu wielokrotnie było to wyjaśniane że Tesla posiada one pedal drive + najefektywniejszy odzysk energii z silników szczególnie w wersji AWD.
To powoduje, że użytkownicy praktycznie przestają korzystać z hamulcy a te niestety zaczynają korodować.
Już nie raz wrzucałem tu instrukcje gdzie Tesla zaleca systematyczne korzystanie z hamulcy bo w przeciwnym razie może dojść do korozji. Użytkownicy się do tego nie stosują i jest taki efekt jaki jest.
Kolejne rynki to potwierdzają. W Niemczech ponad 90% usterek i uwag na 1 przeglądzie Tesli dotyczą hamulcy.
"Warto również odnotować, że w raportach z 20 lutego 2026 roku wskazano na wystrzelenie sześciu pocisków manewrujących „Flamingo” w stronę terytorium Federacji Rosyjskiej"
ciekawe czy 6 w ten jeden cel i tylko 1 trafił ?
W sumie zastanawiam się, jakby wyłączyć rekuperacje w Teslach albo wymusić softowo użycie hamulców raz w tygodniu, o ile by wzrósł odsetek tych co przeszedł przegląd? Bo myślę, że większość tych problemów to przeżarte tarcze od rudej...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się