Lian Li O11 Vision Black (Sprzedane!)
-
Ostatnio przeglądający 0 użytkowników
- Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
-
Popularne tematy
-
Najnowsze posty
-
Przez Bono_UG · Opublikowano
Wspomniane i bardziej zaawansowane narzędzia są jak najbardziej wykorzystywane komercyjnie. Po prostu łatwiej się coś opisuje, z czym miało się kontakt. Kwestia wykorzystania narzędzi ile faktycznie się samemu zrobi ile zda na automat. Chcesz kolejny przykład, to np. łączenie zdjęć w panoramę. Ręcznie musisz bawić się na warstwach, dopasowywać, przekształcać. Jak wrzucisz w odpowiedni program, to ci wszystko zrobi sam. Kiedyś rendering, to było pisanie skryptów, potem powstały edytory 3d, obecnie możesz gadać z botem jako interfejs, zarzucić pierwszą koncepcję co ma być na scenie, a potem rzeźbić detale tak samo jakbyś bawił się suwakami, czy innymi manipulatorami. Jak dla mnie kreatywność, wkład człowieka jest właśnie w tej wizji jak coś ma wyglądać, reszta czy to w postaci prowadzenia pędzla, myszki, suwaków, promptów, to już technikalia i rzemiosło, a nie praca twórcza. Po prostu wkład ludzki jest w innym miejscu niż klepanie kodu. Tak samo można się zastanawiać, czy junior z podanym na tacy opisem ma jakikolwiek wkład twórczy, czy jest tylko bezwiedną maszynką tłumaczącą. Jak dzięki zwiększonym kosztom uzyskania wychodzi się z progu, a zwroty podatku są w okolicach normalnej pensji Jak na razie, to firma ma zapędy do bycia świętszym niż skarbówka. Ale tak czy inaczej mam inne możliwości niż tylko kod, tylko trzeba poświęcić ciut czasu na opis słowno-muzyczny -
Przez KiloKush · Opublikowano
No nie ma się co śmiać. Dwa lata temu AI nie potrafiło wyłapać prostego błędu. Potrafiło walnąć między klasami nazwą parametru wymyśloną z tyłka chociaż Twój parametr był w obu klasach i pisałeś mu jego nazwę Strach pomyśleć co będzie za 5 lat. -
Przez JeRRyF3D · Opublikowano
Przybliżysz przewagę kamery nad lusterkiem? Serio proszę. Ja, ramol (choć i geek i fan technologi, ale nie wszędzie i nie za wszelką cenę), jestem zdecydowanym przeciwnikiem wkładania czegoś, co może któregoś dnia niezadziałać w miejsce tego, co zadziała zawsze (np. te lustrka klasyczne vs kamera). Szczególnie w rozwiązaniach narażonych na temperatury, warunki atmosferyczne = czyt. samochody. Pomijam klasyczne zbicie / urwanie / utrącenie (co nie jest takie rzadkie na parkingach z maDkami) = naprawa / wymiana (chyba?) zdecydowanie większy koszt i zachód, niż założenie klasycznego lustra.
-
-
Aktywni użytkownicy

Rekomendowane odpowiedzi