Skocz do zawartości

Jakie są wasze doświadczenia związane z Linuxem?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Nowe wydanie Minta 22.3.

Mocny nacisk na rozbudowę GUI oraz wynikającą z tego transparentność systemu uważam na plus, niech przyciąga nowych użytkowników, bo windows 11 z każdą większą aktualizacją zużywa coraz więcej mocy obliczeniowej oraz zasobów.

Przy okazji życzę wam radosnych świąt Bożego Narodzenia spędzonych w ciepłej atmosferze z linuksem, bez bugów i crashów. ;)

 

Edytowane przez Pawcio
  • Like 2
Opublikowano

Mint na sprzęcie z sygnatury. Zużycie ramu delikatnie niższe niż na W11 :E . W tle brave z youtube,windscribe,steam,Asus ROG itd. Normalne użytkowanie. Nawet Battlefield 3 w multi działa bez problemu  ;) . Gdyby nie to ,że gram w nowsze battlefieldy które są zablokowane przez anticheat już dawno siedziałbym tylko na mincie .

 Screenshotfrom2025-12-2719-36-33.thumb.png.4ddf003dcb608ef06580d17230182ed0.png

 

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Szkoda że ja się nacieszyć nie mogę pingwinem bo u mnie każde distro się wypieprza... Testowałem już:

 

Fedore 42, 43

Debiana 12.11, 13.3.0

Suse Leap 16 i thumbleweed

Cachy OS

Kubuntu

Nobara

Ubuntu

 

Każde to samo, po wgraniu sterowników nvidii totalny brick że TTY nie wstawało nawet, nomodeset działa głównie dla wersji live lub dla sterów novu. wyjątek to debian 12.11 który pod X11 jakoś działał ale łapał wysypanie się sterownika 535 i koniec zabawy, dla wayland jak dopisem drm modeset dodałem to zero różnicy, dla debiana była tylko że wayland się odpalił wogóle choć mi on niepotrzebny jak mam x11 stabilniejsze ale cóż... Fedora działała ale sddm się sypał jak zamki z piasku. w Cachy i suse poza niekompatybilnymi sterownikami discover sypał się i nie dawał zaktualizować system, wgrać nic. Dramat... Tak jak każdy mówi że Linux to ostoja stabilności ja odnoszę wrażenie wręcz totalnie odwrotne do tego...

 

Ogólnie mając RTX 4060 mogę używać sobie otwarto-źródłowe shito-sterowniki by mieć 30% zapasu mocy gpu... Super... Poza tym B550 jeśli chodzi o chipset też średnio ogarnia się na linuxie bo ACPI nie odpuszcza kontrolerów usb i po uśpieniu łapie zwis totalny i tylko odcięcie prądu pomaga, ja wiem że B550 to średniaki wobec serii X ale mimo to obsługa pod pingwinem tego to KOSZMAR. Ja póki co po tylu distro i tych samych problemach utwierdzam się jedynie jak bardzo do bani jest linux w pewnych scenariuszach...

Opublikowano

6 stycznia zrobiłem sobie "rok Linuxa", bo zmieniłem pracodawcę i w końcu nie byłem zmuszony do korzystania z softu do zdalnego łączenia się, który działał wyłącznie na Windowsie. Rano włożyłem nowy dysk NVME, zainstalowałem na nim Linux Mint Mate i po całym dniu próby skonfigurowania dwóch monitorów tak ja tego oczekuję (27" 4K + 27" 2560x1440, jeden skalowany na 1,5, drugi na 1,0 + pasek zadań na obu z taką samą zawartością) wieczorem podmieniłem dysk na stary i wróciłem do Windowsa... Może za rok.

Opublikowano
2 godziny temu, Camis napisał(a):

Jak wybrałeś Minta na zabytkowych pakietach i do tego Mate to nie ma się co dziwić. 

A co niby miałem wybrać i jakich zabytkowych pakietach? Mint jest polecany często, nawet tu. A po instalacji zaktualizowałem co się da więc nawet nie wiem, jakie niby zabytkowe pakiety niby miałem.

Przemęczyłem się cały dzień próbując ustawić system pod siebie, przewertowałem fora, pytałem się AI co robić i poległem, bo przez kilka godzin walczyłem w zasadzie z jednym problemem, który w Windowsie działa "od strzała". Takim nastawieniem tylko mnie przekonujecie, że jednak system się do niczego nie nadaje, bo zamiast coś podpowiedzieć to odpowiedź na moje problemy można skrócić do krótkiego "zjeb**eś".

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • no nie wiem, płyta to 500zł, a karta perę tysi, jak będzie uwalona mechanicznie to na gwarancji nie przyjmą, do naprawy też może być średnio de facto jest jeszcze drugi slot przecież na płycie, od wsadzenia tej grafiki do niego bym zaczął    
    • Być może, tylko że skoda to jedna marka vs kilka chińskich, chociaż wolumen aut może być podobny, ciężko określić. Sam nie kupiłbym chińczyka na chwilę obecną. I nie chodzi o samą awaryjność ,a o utratę wartości pojazdu, która na chwilę obecną będzie raczej dużo wyższa niż znanych popularnych marek.  Na chwilę obecną mogę tylko ocenić np. to jak jest wykonane wnętrze, jakie robi wrażenie wizualne i w dotyku. I jestem raczej pozytywnie zaskoczony, np. boczki drzwi w popularnych markach potrafią być w 90% z twardego ordynarnego plastiku, to w chińczyku w tym miejscu jest jakiś materiał, ekoskóra, wizualnie też ładnie narysowane i to może na kupujących robić pozytywne wrażenie. Jak te materiały będą wyglądały za 5 lat ? Loteria
    • Ostatnio znajomy wziął hybdrydowego SEAL'a po pieniądzach. Miał być za 107k bo 2025, a po negocjacjach 96~ zapłacił podobno. W środku dużo lepiej wykonany niż samochody europejskie w tym pułapie cenowym, no i wyposażenie niebo a ziemia. Raczej nie ma co porównywać z jakimiś renówkami czy innymi oplami. Bliżej mu do BMW serii 3, ale takie kosztuje dwa, albo i trzy razy tyle. 
    • Premium kupuje się dla przyszłych DLC bo wyjdzie taniej... chyba
    • @hubio tak, państwo powinno wspierać przedsiębiorczość – ale mądrze, bo inaczej wychodzi „dopłaty do kombinowania” albo „Żabka-level: masz być przedsiębiorcą, bo tak”. ### Co z tego ma człowiek „na swoim” - Niższa bariera startu (kapitał, formalności, pierwsze miesiące): mniej ludzi odpada tylko dlatego, że na wejściu stoi boss pt. ZUS + papierologia. - Większa autonomia: czas, sposób pracy, dobór klientów/projektów – to jest ten „styl życia”, o którym piszesz. - Szybszy rozwój kompetencji: uczysz się sprzedaży, negocjacji, finansów, procesów – na etacie często tego nie dotykasz. - Potencjał wzrostu dochodu i majątku: nie gwarancja, ale możliwość (etat ma sufit, firma czasem ma rakietę, a czasem krater). - Łatwiejsze „drugie podejście”: jeśli państwo ma sensowne prawo upadłości/„second chance”, porażka nie niszczy życia. ### Co z tego ma społeczeństwo (i państwo też) - Nowe miejsca pracy i lokalne usługi (szczególnie poza dużymi miastami). - Większa konkurencja → presja na jakość i ceny, mniejsza dominacja molochów. - Innowacje i produktywność: część firm nie przetrwa, ale te które przetrwają często pchają rynek do przodu. - Większa odporność gospodarki: jak siada jeden duży gracz/branża, to ekosystem MŚP amortyzuje cios. - Szersza baza podatkowa w długim terminie (więcej legalnie działających podmiotów, mniej „szarej strefy”). ### Warunek: *jak* wspierać, żeby nie robić patologii Najlepiej działa nie „magiczna dotacja”, tylko: proste zasady, przewidywalne prawo, tanie wejście i wyjście, dostęp do finansowania (poręczenia/kredyt), sensowne szkolenia/inkubatory, ulgi na start bez zachęcania do fikcyjnego B2B. I równolegle twarde zwalczanie pseudo-samozatrudnienia, bo to psuje rynek wszystkim. Jak chcesz, mogę rozpisać 3–5 konkretnych instrumentów, które mają sens w PL (i które minimalizują „fikcyjne DG”), a które są głupotą albo zwyczajnie wspierają cwaniaków/korpo. gpt-5.2-2025-12-11
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...