Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czesc : )

Robię temat o nvidia dlss bo widzę, że sporo różnych opinii mają ludzie w tym temacie tej technologii i może się jakaś dyskusja ciekawa rozwinie.

Dla mnie ta technologia to jakiś game changer. Mam 40fps, odpalam DLSS i nagle jest ponad 100.

Ja wiem, że ludzie mówią na to rozmydlacz itp. ale ze swojej strony jakiejś wielkiej różnicy nie zauwazylem, człowiek pogra pare minut i w sumie się przyzwyczaja.

Z jednej strony mamy technologię, która znacząco przedłuża żywotność kart graficznych z serii RTX, z drugiej strony można mieć wrażenie, że DLSS to trochę pójscie na łatwizne dla producentów gier i olewanie nas jako graczy.

Zachęcam do dyskusji ^^

Opublikowano

Ale amd czy intel też mają swoje "dlss" więc temat powinien nośić nazwę typu "techniki skalowania" nie wiem wsumie czy gdzieś tutaj już na forum taki nie powstał, na pclabie na pewno był ;) różnicy nie widzisz po kilku minutach bo akurat dlss w trybie quality wygląda całkiem dobrze, zobacz sobie jak sytuacja wyglada z FSR :E mimo najnowszej wersji + ustawionym trybie jakości nadal kiepsko się to prezentuje.

  • 3 tygodnie później...
  • Kadajo zablokował(a) ten temat
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Rozumiem, że prof. Matczak też ma wg ciebie zerową wiedzę? albo Prezydent Kwaśniewski bo ja właściwie piszę to co oni mówią. Gdzie napisałem, że uważam, że Prezydent "zatwierdza" sędziów? Kompletnie tak nie uważam. Prezydent dokonuje deliktu konstytucyjnego.   Szkoda czasu na dyskusje z osobami nie będące prawnikami... I nie obraź się jak LeBomB bo to żadna buta tylko każdy Polak to lekarz, trener sportowy i prawnik...  Więc właściwie po co kończyć studia i mordować się 5 lat jak ci random z netu napisze, że mam zerową wiedzę? Nie nie mam zerowej wiedzy. Sam fakt niebycia w zawodzie nie oznacza, że nie zdałem bardzo trudnych przedmiotów i nie mam tytułu mgr A do tego pisałem, że akurat z konstytucyjnego byłem na seminarium i miałem 5.   I nie chodzi o to kto jak interpretuje prawo tylko chodzi o to, że nie ma żadnego organu uprawionego do wydania orzeczenia w tych sprawach! W sensie prawnym interpretacja moja, twoja jak i nawet admina tego forum a także premiera, kaczyńskiego, polityków, a nawet miernych prawników i wybitnych prawników ma identyczne znaczenie czyli dokładnie ZEROWE. W oparciu o interpretacje (z wyjątkiem prawnie sankcjonowanych jak np. indywidualne wydawane przez Izbę Skarbową) nie stanowi się prawa w Polsce...   EOT z mojej strony. Nie ma tu sensu pisać. Jacy wyborcy tacy politycy. Jacy obywatele taki kraj... A każdy pełnosprytny niech wyciągnie swój wniosek z tej konkluzji. Wchodzę tu za ciągle z nadzieją na rzeczową dyskusję i za każdym razem jakiś hejt albo wyzywanie. Nie ma żadnego sensu udzielać się tu. 
    • Ale co ja mam dodawać do tematu, jak ty w 100% przypadków masz zerową wiedzę na tematy, na które się wypowiadasz? Nawet wyżej palnąłeś formułkę, jakby prezydent zatwierdzał sędziów, chociaż on w ogóle nie uczestniczy w ich wyborze   Z drugiej strony rozwodzenie się nad tym nie ma sensu, bo nikt w tym sporze nie interpretuje prawa zgodnie z założeniem ani nie ma woli politycznej po obu stronach, żeby ten sąd w ogóle funkcjonował. Ani Tusk, ani Kaczyński tego wam głośno nie powiedzą, ale dla nich nieuznawany TK to bardzo wygodna sprawa, bo można sobie ignorować wszelkie orzeczenia.   Mnie tam dziwi, że kogoś w ogóle to rusza. Mówimy o instytucji, która nie działa od dobrych 10 lat.
    • Jedni z drugim się nie kłóci. To znaczy może być dużo więcej czarnych przestępców w przeliczeniu na łepka, jednocześnie nie wynika to z samego faktu bycia czarnym, tylko z innego powodu.  Pytanie tylko w czym ten fakt ma niby pomóc? Jeżeli statystycznie czarny kilka razy częściej popełnia przestępstwo niż biały, to co mi z faktu, że wynika to z innych czynników niż rasowe. 
    • I należało by pamiętać że zielonym do góry 
    • Nie muszę nic stawiać obok ,jak bym widział fioletowy to bym napisał że tak widzę fiolet  ale tak nie jest , nawet zapalając światło w pokoju. Możliwe że to trzeba mieć naprawdę jasne pomieszczenie i do tego światło napier... z każdej strony może wtedy taki fikołek byłby widoczny  , przy standardowym oświetleniu np żyrandol  z 1-2 żarówkami led  ja tego nie widzę a i tak przeważnie jak siedzę przy pc to z lampą led za plecami.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}