Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Cześć,

 

Cały czas zastanawiam się czy zmieniać platformę na AM5 czy zostać na swojej, prośba o pomoc w ewentualnej wycenie starego kompa i ocenę nowego zestawu.

 

Aktualny zestaw:


-Płyta główna - MSI pro z-690 A

-Procesor - Intel i5 12600k

-Karta Graficzna - RTX 3070 Ti gaming oc Gigabite

-Pamięć RAM - GOODRAM IRDM Pro 32GB (2x16GB) 3600Mhz Deep Black

-Chłodzenie procesora - Silentium PC Navis f240

-Zasilacz - Be Quiet! Straight Power 11 650W 80 plus platinium

-Obudowa - Silentium PC Armis Ar7 tg

-Dysk ssd 500gb

 

Mam kupca na cały zestaw za 3500zl

ja myślałem o cenie 4000zl?

 

Nowy zestaw:


-Płyta główna - ASUS TUF GAMING B650-PLUS WIFI

-Procesor - Ryzen 7700x 

-Karta Graficzna - RTX 5070 Ti

-Pamięć RAM - GOODRAM IRDM RGB 32GB [2x16GB 6000MHz DDR5 CL30

-Zasilacz już nowy mam - NZXT C850 Gold ATX 3.1 - 850W - 80 PLUS Gold

-Chłodzenie wodne - Arctic Liquid Freezer III 360 Black (ACFRE00136A)
-Obudowa tutaj właśnie nie wiem taka żeby była najbardziej wydajna - be quiet! Shadow Base 800 FX Czarna (BGW63)

 

Dodam że gram w rozdzielczości 

2560 x 1440

 

I pytanie czy warto sprzedać i zainwestować w nowy zestaw czy wystarczy kupić nową kartę i zostawić to co mam.

Edytowane przez Kiper09
Aktualnie 3070 Ti
  • Kiper09 zmienił(a) tytuł na Wycena starego zestawu + ocena nowego
Opublikowano
2 minuty temu, Dirian napisał(a):

Pytanie po co ta wymiana? 12600k w grach wypada plus minus tak samo jak 7700X.

To wlasnie pytanie do bardziej zaawansowanych 😁 mogę też ewentualnie coś dołożyć i kupić lepszy procesor 

Opublikowano
36 minut temu, Dirian napisał(a):

Nie ma to sensu, zostań przy tym co masz i przeskocz za 2-3 generacje. 12600K to dalej mocny CPU i nie będzie ci ograniczać GPU w 1440p.

Mam RTX 3070 Ti w aktualnym zestawie błąd zrobiłem w opisie 

Opublikowano (edytowane)

No to nawet jak wrzucisz 5070 Ti to 12600K dalej będzie z nim dobrze współpracować i nie będzie ci ograniczać GPU.

 

Nie ma sensu taka zmiana, 12600K to nadal mocny procesor. Wymień samą kartę, resztę zostaw i będzie ok. 

 

Nie warto robić teraz przesiadki, nawet jak skoczysz na 9800X3D to różnice nie będą warte ogromnej dopłaty jaką taka przesiadka pociągnie.

 

 

 

12600K to CPU spokojnie jeszcze na minimum 2 lata grania. Za 2-3 lata pewnie już będziemy szykować się na AM6 i wtedy warto będzie zrobić przesiadkę. Może w między czasie Intel wypuści coś sensownego też. Teraz nowe gry katują głównie GPU, więc nie trzeba mieć topowego procesora żeby komfortowo grać. Wystarczy spojrzeć na wymagania gier na Unreal Engine 5 które wychodzą - tam nigdzie nie wymagają topowego CPU, tylko jak najmocniejszego GPU. 

Edytowane przez Dirian

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • to tylko mod, konie nie mają wstępu do obozu!!
    • Timberborn - 1.0 ma być w marcu, ale można już grać na experimental branch. Wciągnął mnie jak mało który survival city builder. 
    • Compliance, wiec ja bardziej korzystam z tych systemow (albo gonie ludzi za to ze nie korzystaja ) 
    • Po pierwsze, to owszem, jako GRACZ z 40 letnim stażem mogę faktycznie wiedzieć więcej o grach niż krawaciarz w Sony. Nie muszę oczywiście, bo równie dobrze oni mogą to wszystko wiedzieć tylko olewać i wybierać to, co bardziej ucieszy graczy akcjonariuszy.   Poza tym podawałem kilka dni temu argumenty dlaczego uważam, że na moim podejściu wyszliby lepiej, bo jak myślą, że mierność wystarczy i w sprzęcie i w dostarczaniu wybitnie dobrych gier, to się to nie skończy dla nich dobrze. Cloud gaming, Nintendo i MS (i ew. inni) ich na tym polu pobiją bez trudu. O VR też mi pisali to samo przy PSVR1. A potem główny twórca PSVR1 i entuzjasta VR, po tym jak z hukiem wyleciał/odszedł z Sony potwierdził moją krytykę, że w zarządzie decydowali debile. Poza tym nie zawsze, a nawet nie w połowie wypowiedzi piszę o wszystkim. Nie mam prawa mieć własnych wymagań? Jak napisałem w poprzednim poście - czuję się graczem-weteranem. To tacy jak ja zbudowali tą branżę kupując gry, gdy casualia wyszydzała z durnymi tekstami typu "ho ho ho, hie hie hie, 20 lat ma  a jeszcze gra w jakieś dziecinne giereczki". Uważam, że mam prawo chcieć, aby powstało jeszcze jakieś fajne Playstation a nie Potation. I tutaj może moja wina, że piszę tak, że ciężko zajarzyć gdy przeskakuję pomiędzy tylko i wyłącznie pisaniem o oczekiwaniach swoich i graczy z podobnym podejściem, a kiedy ogólnie.    Sorry, ale żeby to owinąć w bawełnę, napiszę tak: komlpetnie się z tym co napisałeś nie zgadzam.   Dla jednych tak, dla innych nie. Nauczyłem się już po gównoburzy o PS4 trwającej 2 lata na frazie, że osób którym nie przeszkadza, jest sporo, a poza tym mało jest aniołów, którzy piszą same warte czytania posty. Jedynie zawsze przyznaję, że piszę w złej formie i za powtarzanie. To faktycznie może męczyć i za to przepraszam. Ale za resztę już nie.  Nie piszę żeby popsuć specjalnie komuś nastrój, nie krytykuję bo mam zły nastrój i emocje. Bardziej emocjonalnie piszę właśnie gdy widzę marnowany potencjał. Odpalam gierkę w VR i szlag mnie trafia, że tak zajebistej radochy nie daje mi branża tradycyjnych gier AAA. Oglądam sobie omówienie MFG i szlag mnie trafia, że potencjał jest, ale się zmarnuje, bo FG powinno startować z minimum 100+fps, a w nowych grach o to ciężko nawet na 5090+9800x3D. Jak zagram w DriveCluba w 60fps to będę się świetnie bawił i będzie mnie wkurzało, że ten poziom frajdy mogliśmy dostać, ale głupie decyzje w Sony nas tego pozbawiły. To właśnie gdy mam do czynienia z czymś co mi się bardzo podoba, z czymś co pokazuje potencjał, to wtedy człowiek zaczyna myśleć, czy nie mogłoby być tak częściej. A potem czyta newsa typu "Sony naciska na developerów aby dodali low power mode do każdej gry na PS5, w przygotowaniu gruntu pod wsteczną kompatybilność z PS6p" i mnie szlag trafia, nie dlatego, że sam będę na tym przenośnym sprzęcie grał, bo go nie kupię nigdy, ale dlatego, że natychmiast rozumiem jak negatywnie to wpłynie na wiele gier. Nie dziwię się. Natomiast dopóty mój punkt widzenia będzie się opierał o logikę i doświadczenie oraz przede wszystkim prezentował poglądy, których nikt poza mną nie wyraża, to uważam, że pisać je warto. W gównianej, męczącej formie. Bo chyba warto czasem się przemęczyć, jeśli później się okaże, że te męczące teksty były trafne.  Na forum Oculusa była ta sama batalia ze mną. Mam za pasem lata czytania tych samych zarzutów i niestety 80-90% okazało się błędne, co sprawia, że uznałem, że będę pisał choćby i się mało komu to chciało czytać. Bo na miejscu innych sam bym chciał poczytać tak źle napisane rzeczy, jeśli to jedyna droga do poznania opinii trafnej i wyrażanej na wiele lat przed tym jak to samo przyznają inni.  PS4 i jego CPU Oculus i opuszczenie PC VRu PSVR2 i opinia na premierę, że Sony wywaliło VR do kosza i tylko ściemniają, że traktują PSVR2 poważnie Valve i ich zapewnienia, że przeciek o tym, że wywalili następce Indexa do kosza (leak w 2021r.) to gówno prawda G-sync - w 2013r. czy kiedy tam to zadebiutowało, pisałem, że będzie to miało cholernie bolesne negatywne skutki dla branży gier, bo odepchnie kierunek na ostry obraz w ruchu na dalszy plan.   We wszystkich tych sporach leciały na mnie pomyje od "większości". Czasem nawet od 90% forum (Oculus). A jednak miałem rację.  A jeszcze jest mój konik, w którym rację mam zawsze od 20 lat, ale tego tematu wolę unikać.    Także może Ci się to wydawać głupie, ale moim zdaniem mam powody aby się uważać, za może nie tyle eksperta, co kogoś potrafiącego widzieć to, czego nie widzą inni, przede wszystkim w temacie potencjału. Doświadczenie i wyobraźnie pozwala mi widzieć lepiej to, co tracimy przez głupie decyzje krawaciarzy.   Umierając z głodu chętnie zjesz zupę nawet widelcem. Kontekst zysków mi kompletnie zwisa. Już mi dekadę temu pisali, że to dobrze, że AMD czy Nv czy Intel ma mieć drożej dla graczy i wyższą marżę, bo więcej będzie na R&D. A po latach z tych wypowiedzi można się tylko pośmiać. NV ma setki miliardów i co? Od 20016 nie zrobili GPU do gier. OD 2022 nie wydali żadnego GPU przy którym włożono jakąś istotną pracę w poprawę w grach. Intel miał tyle kasy a poszedł w proce które cofnęły wydajność w grach. WALI MNIE sukces wielkich korpo, serio. I ciebie też nie powinien interesować przy rozważaniach nt nextgena z perspektywy graczy.     OK, dzięki za dyskusję, na tydzień  myślę starczy i ja tu stawiam kropkę. Ale ja się spodziewam, że proc w PS6 będzie mocno poniżej 200% mocy PS5, co jest wymagane do 60fps zamiast 30fps (zakładając oczywiście, że na CPU się ten FPS oparł) A jeśli gra ma wyjść na Xbox S to myślę, że CPU PS5 nie utrzyma  (edit: nic powyżej) 40fps w GTA VI nawet przy trybie  240p. a może i skończy na 31-33fps jeśli Rockstar wydusi z tego wszystko pod 30-ci  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...