Skocz do zawartości

Brak dostepu do kamer monitoringu po przez Ip


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ciągle czekam na odpowiedzi na pytania.
1. Skąd masz IP do którego próbujesz się łączyć?
2. Co to za rejestrator? Konkretny model.
3. Zadając pytanie, czy łączysz się z tą samą siecią pytałem się o adresację IP a nie o sieć WiFi.
4. Co z VLANami?

Opublikowano

NVR nadaje adresy IP kamerom sam z tego co widzę. Jeżeli wcześniej działały w innej sieci (z innym routerem) to jest spora szansa, że ciągle trzymają stare ustawienia. Zaloguj się na NVR i poszperaj w ustawieniach, czy przypadkiem tak się właśnie nie dzieje.
Dodatkowo z tego co widzę w instrukcji to jest szansa, że NVR ma wyłączone automatyczne dodawanie nowych kamer więc po resecie mogły po prostu nie zostać dodane. Znowu zaloguj się na NVR (przez sieć albo podpinając do niego monitor i myszkę), a następnie wyszukaj kamery i je pododawaj.

Opublikowano
W dniu 1.02.2025 o 18:25, Marek7536 napisał(a):

Witam, otóż to mam problem z dostep do kamer i rejestratora po przez wpisaniu Ip pisze ta witryna jest nie osiagalna. Resetowałem routery i rejestrator nic nie pomoglo dalej to samo mam.

Chodzi o IP lokalne na routerze czy o IP dostawcy i dostęp z zewnątrz do tych kamer, przez internet?

Opublikowano
W dniu 2.02.2025 o 23:01, narmiak napisał(a):

NVR nadaje adresy IP kamerom sam z tego co widzę. Jeżeli wcześniej działały w innej sieci (z innym routerem) to jest spora szansa, że ciągle trzymają stare ustawienia. Zaloguj się na NVR i poszperaj w ustawieniach, czy przypadkiem tak się właśnie nie dzieje.
Dodatkowo z tego co widzę w instrukcji to jest szansa, że NVR ma wyłączone automatyczne dodawanie nowych kamer więc po resecie mogły po prostu nie zostać dodane. Znowu zaloguj się na NVR (przez sieć albo podpinając do niego monitor i myszkę), a następnie wyszukaj kamery i je pododawaj.

Nic to nie pomogło,nawet zrobiłem zrobiłem restart i nadało nowe IP kanałów i dalej to samo jest.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...