Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć,

 

Opis:

Potrzebuję pomocy w doborze sprzętu do biura (klasycznie stałby pod biurkiem/na biurku), który służyłby do obsługi programu ERP oraz zwykłych, standardowych czynności biurowych jak przeglądarki, excele, e-maile i tak dalej - nie korzystamy z żadnych programów graficznych jak PS, AI, czy innych do których wymagane byłoby GPU.

Komputer włączony byłby praktycznie non stop, ponieważ na nim by była hostowana baza SQL (do programu ERP), z której korzysta też drugi komputer w sieci lokalnej. Baza jest na MS SQL Express, rozmiar bazy ~3GB (wersja Express ponieważ przebicie darmowych 10GB przy obecnym tempie potrwa dłużej niż 10 lat).

Chciałbym aby komputer był stabilny, w miarę wydajny oraz nie był mega pożeraczem prądu. Dodatkowo celowałbym w ok. 32GB ramu oraz 2 dyski SSD SATA DC600M od Kingston.

Nie mam planu zapinania dysków w raid 1, ponieważ do pełnego backupu maszyny korzystam z NASa (raid + backup online + offline).

 

Budżet:

Wydaje mi się że do około 5 tysięcy będzie wystarczający.

 

Z góry dziękuję za pomoc w doborze sprzętu.

Pozdrawiam

Opublikowano
22 godziny temu, Dirian napisał(a):

Postawiłbym to na i5 14500, dobry wielowątkowy CPU który nie będzie żarł dużo prądu.

 

https://www.morele.net/inventory/info/e551fac6/

 

Do tego wydajne chłodzenie powietrzne z wentylatorami zaprojektowanymi do pracy ciągłej, solidna obudowa z dobrym ofiltrowaniem, cichy zasilacz i 32 GB RAM. 

 

Dyski dołóż wedle uznania.

 

 

 

@Dirian bardzo dziękuję za zestaw - wydaje się bardzo rozsądny w o wiele mniejszej kwocie niż zakładałem. Z uwagi na pozostający budżet, mam jeszcze kilka pytań:

1) jeśli chciałbym trochę dołożyć i wsadzić i7, to jest w ogóle sens? 

2) ddr5 raczej będzie bez sensu w komputerze z takim przeznaczeniem?

2) czy warto dołożyć do zasilacza z cert. 80 plus platinium?

 

Dziękuję

Opublikowano

Do i7 potrzebne by było znacznie mocniejsze chłodzenie, same procki miały problem z przedwczesną degradacją. DDR5 nie zrobi różnicy w wydajności. Zasilacz Platinium poza wyższa ceną będzie też mieć wyższą moc której nie wykorzystasz, ba - sprawność zasilacza przy niskiej mocy spada i może być niższa niż przy zasilaczu niższej klasy ale pracującym w swoim optimum.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • no nie zgodze się i już argumentuje dlaczego; każdorazowa zamiana energi kinetycznej (w tym wypadku tubiny w elektrowni) na energię elektryczną i spowrotem na enegię kinetyczną to straty, sam pojazd elektryczny nie ma nic za bardzo wspólnego z ekologią już samo pozyskiwanie metali ziem rzadkich ogromnie niszczy środowisko "Kopanie uderzeniowe Wydobycie REM uwalnia toksyczne substancje chemiczne do środowiska i powoduje zaburzenia na dużych obszarach. Wydobycie metodą ługowania polega na usuwaniu wierzchniej warstwy gleby i dodawaniu chemikaliów do oddzielonych metali, ponieważ chemikalia te rozpuszczają metale ziem rzadkich, co prowadzi do ich koncentracji i rafinacji." wiecej poczytaj np. tu   Do tego dochodzi problem recyklingu baterii ( choć powstają nowe lepsze technologie), samochody elektryczne są cieższe a więc hamulce musza bo bardziej sprawne co powoduje przy hamowaniu większą emisję pyłów, i to bardziej szkodliwych dla zdrowia od samych spalin.   Ekonomia z punktu widzenia zjadacza chleba, droższe w zakupie od aut spalinowych nawet mimo dopłaty, duża utrata wartości przy sprzedaży i generalnie problem z sprzedażą używanego elektryka, wysokie koszty naprawy w zasadzie tylko w autoryzowanych serwisach, warto wspomnieć o tankowaniu i zasięgu, etylina i ropa jest dostępna wszędzie w każdej pipidówie, lejesz jedziesz dalej, stacji ładowania w mniejszych miejscowościach jak na lekarstwo a i trzeba dobrze zaplanować dalszą trasę i wliczyć przymusowe postoje na ładowanie   Mają też zalety, sa ciche, jeśli masz dom i fotowoltanikę z umową na starych warunkach, to ładujesz nawet zimą i jeździsz za darmo, mało tego cześć aut posiada opcję "power-banku" i może oddawać energię z baterii (załóżmy kupujesz działkę nad jeziorem ale nie ma tam prądu ładujesz auto w domu, jedziesz na weekend tam masz domek z fotowoltaniką i niewielkim przenośnym magazynem energii, w dzień korzystasz z fotowoltaniki a w nocy magazyn + wpięty w instalację pojazd elektryczny, przy sprzyjających  warunkach jesteś tam wstanie przeżyć dłuży czas całkowicie off-grid, a chyba każdy chcaiłby choć na chwilę uwolnić się od tego aparatu ucisku i wyzysku jakim jest państwo
    • Chyba nie jest źle, na dobrym zestawie pamięci (dla spokojności zawyżone napięcia)  
    • Tak modem jest wielki fan konforuskich  - nie przeszkadza mu nabijanie się z morderstwa Ukrainki, ale nazwanie ruSSkich jakimś brzydkim słowem to już powód do bana.
    • I za co ten ban?  Przeglądnąłem wątek i nie widzę podstaw 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...