Zapytaleś, co z bezpieczeństwem. No panie wieczorem to ja nawet do Goudy bym się nie wybrał, bo to małe Maroko. Amsterdam to wylegarnia gangsterki, nonstop jest w mediach o strzelaninie. W zeszłym roku dom wysadzili. Pewnie porachunki. Petera de Vriesa, dziennikarza śledczego odstrzelili na zlecenie. Polak kierowal autem.