Skocz do zawartości

Tomasz Niechaj

Moderator lokalny
  • Postów

    516
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Tomasz Niechaj

  1. Zasięg, który jest prezentowany to wypadkowa pomiarów WLTP. Dziwnym trafem ludzie nie mają większych problemów z przyjmowaniem spalania WLTP, a z zasięgiem aut elektrycznych już mają. W każdym razie realistycznie fajnie byłoby, gdyby obligatoryjnym było pokazywanie nie jednej wartości (uśrednionej) zużyci paliwa, tylko cztery składowe, i podobnie jak w przypadku zasięgu elektryków była informacja typu cztery scenariusze WLTP zużycia i cztery scenariusze WLTP zasięgu. To jakie to ma przełożenie na zimowe warunki, to odrębny temat i takiego kalkulatora (wiarygodnego) nie da się zrobić.
  2. Zadałem pytanie, odpowiedź nie jest obligatoryjna. Po co więc ją dałeś, skoro masz pretensje że pytam? Twoja odpowiedź nie miała uzasadnienia ("Jak latasz często w trasy - TDI"), odniosłem się też do jej pierwszej części ("Rzuć okiem na zdjęcie powyżej: jaką przewagę daje mi diesel, kiedy różnica w spalaniu jest jak wyżej, a różnica w cenie zakupu to ~16 tys. zł?") na co nie raczyłeś odpowiedzieć i teraz masz pretensje że zadaję pytanie i założyłem temat...
  3. Racja, oferta diesli jest coraz mniejsza, choć zdarzają się wyjątki, jak np. Tucson, który ponownie jest dostępny z dieslem (choć stosunkowo słabym, w sensie mocy). No właśnie, w przypadku Passata wychodzi mi na to, że trzeba byłoby robić raczej 70-100 tys. km rocznie żeby w ogóle móc o tym myśleć w sensownych ramach.
  4. A co napisałem w artykule? 700 tys. km potrzeba by różnica w cenie zakupu się zwróciła, a to i tak bez liczenia AdBlue. Dalej nie widzę sensu w tym co napisał Katystopej, a zwłaszcza fragmentu "Jak latasz często w trasy - TDI". Kto przejeździ 700 tys. km nawet w 5-7 lat? Tyle tylko, że w KIA nie ma silników TSI A co do baku paliwa: tej samej pojemności jest w 2.0 TDI, co w 1.5 eTSI:
  5. No właśnie, czy rzeczywiście: nie widzę powodu, dla którego na trasę kilkusetkilometrową (jak to zwykło się mawiać) był sens brania diesla. Zużycie paliwa na autostradzie jest symbolicznie wyższe z 1.5 eTSI: Rzuć okiem na zdjęcie powyżej: jaką przewagę daje mi diesel, kiedy różnica w spalaniu jest jak wyżej, a różnica w cenie zakupu to ~16 tys. zł?
  6. Chłodzenie ładowarki najczęściej ma postać kanałów (wgłębień) pod telefonem, a nie rzeczywistego nawiewu. Ten widziałem chyba tylko w BMW
  7. Przeanalizowałem i przetestowałem trzy warianty napędowe Passata i chciałem Was zapytać którą opcję byście wybrali chcąc kupić/jeździć tego typu autem? Mile widziane odpowiedzi "dlaczego" EDIT: Widzę, że większość idzie póki co w auto (diesla), które jest droższe o ~16 tys. zł, wolniejsze, którego niższe spalanie zwróci wspomnianą różnicę po ~700 tys. km (i to jeśli zapomnimy że trzeba dolewać AdBlue). Ciekawe, ciekawe To oczywiście nawiązanie do testu, który opublikowałem jakiś czas temu: https://ithardware.pl/testyirecenzje/diesel_benzyna_hybryda_plug_in_tdi_etsi_spalanie_passat_test-47626.html w którym sprawdziłem zużycie paliwa (i energii) każdej opcji, jak i przeanalizowałem koszt codziennej jazdy. Jeśli pojawią się jakieś pytania, postaram się udzielić odpowiedzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}