-
Postów
664 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Kabor
-
W moim przypadku przejście z 27 na 32 cale nie spowodowało żadnego dyskomfortu nawet w kilkugodzinnych sesjach online w batku. Do tego monitor w tej samej odległości co poprzedni.
-
Mam Z906 teraz podłączony do TV. Kiedyś był podłączony do PC. Jak podłączysz przez optyka to dźwięk 5.1 będzie tylko w tych grach które obsługują Dolby/DTS. Pamiętam, że w większości nie działało, nie wiem jak nowe gry. Więc jak ktoś wyżej wspomniał lepiej podłączyć analogowo.
-
Ale wy wiecie, że jak gra wyszła by w maju to spokojnie możecie ją kupić i ograć na święta. Wiecie?
- 875 odpowiedzi
-
Jak nie w grze to w sterach od joya powinieneś mieć możliwość odwrócenia osi.
-
Ja nie rozumiem ludzi którzy cieszą się jak gra zaraz po premierze ma duża przecenę. Przecież to w większości oznacza crapa więc po co takie coś kupować i grać. Ale coraz więcej widzę podejścia aby tylko zaliczyć jak najszybciej i jak najwięcej. Coraz mniej widzę u innych już radości z samego grania.
-
Trzeba było pograć w BF 2042 na premierę. Tam były takie super mapki, że np. w przełamaniu na pustyni całą przerobili kompletnie. Bronie były tak zjebane, że dopiero dobrze grało mi się BSV - poza nim pozostałe bronie były beznadziejne. Czołgami nie dało się konkretnie grać na początku. Były mniej przydatne niż obecna PLotka. Dopiero po dłuższym czasie zaczęli poprawiać wszystko od map po pojazdy i bronie. Teraz grając odczucia są kompletnie inne. Więc nie było tak różowo jak niektórzy tutaj piszą. @caleb59 Mi się na początku bety troszkę dziwnie strzelało ale po kilkunastu grach się przyzwyczaiłem. Masz tu trochę wapna abyś przysypał ciała wszystkich twoich wrogów by nie za bardzo śmierdziało
-
A ja umiem latać skutecznie helką natomiast nigdy nie potrafię opanować samolotów. Znaczy umiem przelecieć ,zawrócić uciec ale aby skutecznie walczyć z innym jetem, zestrzelić z działka piechotę to już dla mnie nie do ogarnięcia.
-
Jak pisałem ja jeszcze takich nie widziałem w batku 6. Jednak zwracam na takie coś uwagę tylko jak zginę kilka razy dziwnie pod rząd. Czasami są fajne mecze gdzie na piechotę sam mam statsy 40/4. Są nawet sytuacje gdzie strzelam w dym i fraguje (nawet snajperką się czasami zdarza) bo wiem, że wbiegał tam gostek. Już nie pisze o spotowaniu ołowiem z LKMa bo to się często zdarza. Wczoraj też był fajny meczyk gdzie do 3 punktu miałem czołgiem 60 fragów - dziękować innym za spawanie ;-). Penie rzucali coś na czacie nie wiem mam wyłączony ;-). Żeby nie było nie jestem jakimś super wyjadaczem średnie K/D w okolicach 2.6. Zdążają się też, że człowiek chce zdobyć punkt i nie wychodzi wtedy K/D np. 4/20 - ale nie zwalam wszystkiego na oszustów i grę (jak niektórzy znajomi za każdym razem jak nie idzie po ich myśli).
-
Gram wektorem (czy jak to się tam nazywa) 17 pestek to dość mało. Fajny na bliski dystans. Jednak tak jak piszecie z 50 - 60 metrów jest dość ciężko taką bronią kogoś sfragować. Udaje się ale jak typek stoi/leży jak kłoda i jak strzelasz seriami nie ciągłym. Jak biega czy skacze takie fragi mi się nie zdażają.
-
Też mamy w grupie takiego jednego co się młóci dużo w CSa. W większości lubi grać w zwarciu. Start na cel zabicie kilku zgon, od razu resp i znowu na cel. Dość czesto ma 2 razy więcej fragów niż ja. Jednak równie często więcej zgonów. Ale tak jak piszesz ma ze 20 lat mniej .
-
Mnie nie dziwi, że wrzuci mnie do meczu z lepszymi graczami, mnie dziwi i irytuje to, że wrzuca mnie kilka razy pod rząd do meczu w którym cała moja drużyna jest amebami a przeciwnicy w mig przejmują wszystkie punkty. W takiej grze przeważnie tylko 1 punkt jest przejęty przez moją drużynę wszystkie inne przez przeciwników. Bo barany z twojej strony nawet na punkt nie wejdą. Jak nas wystrzelają albo pójdziemy do innego punktu to oczywiście w mig ten punkt tracimy. Potem zdobywamy kolejny i dalej sytuacja się powtarza. Pytanie dlaczego tak często się dzieje, że takie ameby są tylko po twojej stronie Edit - to też dotyczy poprzedniego batka.
-
Pewności to nigdy się nie ma na 100%. A co to za cheter jak miał by statsy 3/30 Jednak mam przegrane w każdym batku po kilkaset godzin to się raczej wyczuwa, że ktoś chituje i zabija ciebie w dziwnych sytuacjach kilka razy. W poprzednim batku cheaterów można było spotkać po statsach w okolicach 60/3 i pingu powyżej 150. W tym batku 6 jeszcze nie spotkałem gracza na którego mógł bym być pewnien na 100% że oszukuje. Nie miałem też sytuacji, że dostaje z broni podręcznej z końca mapy czy latających przeciwników. Oczywiście zginąłem kilka razy w dziwny sposób ale nie było to powtarzalne kilkukrotnie z jednym graczem więc stawiam to na błędy gry. Dużo częściej się zdarza widzieć graczy wykorzystujących glitch - tych zgłaszam (+zgłoszenia od znajomych którzy grają ze mną na discordzie).
-
Tak jak wyżej napisałem to ma tylko sens w przypadku blokowania klatek poniżej zakresu max monitora - wtedy teoretycznie vsync się nigdy nie załączy i teoretycznie nie powinno mieć znaczenia czy w panelu jest on czy off. Jednak pewnie występują jakieś dziwne sytuacje z bardzo małym prawdopodobieństwem, że cap nie zadziała. Dlatego sugeruje się w panelu vsync on aby nie było rozrywania w tych sytuacjach. Ważniejsze jest to miejsce w którym robiłeś ostatnie zmiany i zapisywałeś ustawienia. Wszystkie i tak zmieniają wartości w jakimś jednym rejestrze tak jak napisał sideband.
-
Też to czasami się pojawia, ale przed patchem tez się pojawiało. Wydajność na tym samym poziomie.
-
Jak już nie raz zostało pisane. W sterownikach ustawiasz Gsync on oraz VSYNC on. Ustawiasz max FPS na -3 (czyli na 141 Hz).W grach Vsynch na OFF. Ogólnie nie ma możliwości aby działały oba. W przypadku gdy FPS jest w zakresie od 49 do 144hz to działa Gsync. W przypadku gdy fps osiągnie 144Hz wyłącza się i wchodzi Vsync. Po to się daje te -3 aby FPS był cały czas w zakresie Gsync (na dolny zakres już się nie da na to poradzić, ale tak się daje ustawienia detali aby było i tak dużo więcej niż 60 FPS). To włączenie Vsync teoretycznie nie powinno mieć znaczenia przy tych -3 ale są różne sytuacje i dlatego się zaleca. Co do twojego przypadku dlaczego przy Vsync jest "płynniej" stawiam werdykt: 1. Ustawienia Gsync on, Vsync off - jak obraz jest w zakresie 49 - 144 Gsync działa i jest płynnie. Jeżeli FPS przekroczy 144 to wyłącza się i masz "rwanie klatek" (screen tearing). 2. Ustawienia Gsync on, Vsync on- jak obraz jest w zakresie 49 - 144 Gsync działa i jest płynnie. Jak FPS osiąga 144 (i komp pozwala na więcej) to załącza się Vsync i masz dalej 144 FPS bez rozrywania - dlatego masz dalej płynny obraz. Jednak to powoduje większego laga. Ustaw tak jak pisałem z limitem i powinno być cały czas płynnie z Gsync.
-
Ale nigdzie nie ma napisu PREMIUM (awatar się nie liczy) więc jakie to PREMIUM. Nie za takie PREMIUM ja nic nie płaciłem.
-
U mnie też często alt tab powodował wyłączenie MGF i jak napisałeś reset pomagał. Taki efekt też się robił po szybkiej podróży czy po wczytaniu zapisu. Spowodowane to było przekroczeniem VRAMU. Stawiam na wycieki bo zmniejszenie bufora tekstur nie niwelowało tego efektu. Jak spadają klatki naciśnij tylde otworzy się menu i tam powinno na czerwono wywalać wyłączenie MGF oraz przekroczenie VRAM.
-
To chyba grasz innej rzeczywistości bo ja nie spotkałem snajperów biegnących na punkt jak się go traci
-
Jest możliwość rolowania zadań tygodniowych. Chyba można 4 lub 5 zadań zrolować. Taki tip dla tych którzy nie zauważyli takiej możliwości.
-
Ja mam inne obserwację zarówno w tym jak i poprzednim (a jeszcze poprzednie to już demencja mi nie pozwala przypomnieć ;-)) to biegają jak lemingi. Chodzi o to, że np. 25 graczy (z 32) biegnie razem na jeden punkt totalnie olewając pozostałe. Nie popatrzą na mapę tylko hura na jeden punkt i w konsekwencji przegrana runda. Już jak by biegali jak małpy w różne kierunki to z prawdopodobieństwa wyszła by możliwość zdobycia więcej niż 1 punktu na raz ;-)
-
Jeżeli chodzi o zadania to dla mnie kolejną patologią jest wymaganie konkretnych trybów aby wbić jakieś zadania. Chodzi mi o dzienne i tygodniowe. Jaką mam bekę ze znajomych którzy proszą aby włączyć King of the hill bo musi trzy wygrane zdobyć i już po minucie lecą ***** na ten tryb. Więc po co grać aby tylko zdobyć ekstra 5000expa i mieć odhaczone zadanie. A uważam ten trym za rackowy ;-)
-
Dla mnie to chory pomysł. Czyli jak mi się podoba konkretny tryb to mam czekać i grać np, tylko co 2 miesiące jak będzie. Może mapy też niech rotują i zostawią 2 zmieniane co 1 miesiąc?
