-
Postów
664 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Kabor
-
No bo devsi przeginają z jednej strony na drugą. Np. z 30 killi na adrenalinie zejście na 5 (a nawet czytałem na 3). To już od razu mogą dać po co takie zadania. Ja ogólnie nie rozumie tych narzekających na te zadania. Czy po 2 tygodniach gry już muszę mieć wszystko odblokowane. To jest chore podejście, może trzeba się się jednak wyspecjalizować aby niektóre zadania wbić. Nie mówię cześć jest ciężka np. 30 killi w głowę w jednej rundzie nie jest łatwe, mi się tutaj najwięcej udało 18 ale więcej pogram i kiedyś wpadnie. Zabicie 5 strzelbą bez przeładowania też nie jest takie łatwe. Ale kto powiedział, że to ma być łatwe. Przekładowo w takim WOT zadania też są bardzo trudne i po kilku latach nie wbiłem dość dużej ilości ale czy chodzę po forach (czy tam dzisiaj socialach) i narzekam na to.
-
Znacznik można wyłączyć. Nie będziesz widział znacznika, nie będziesz się stresował, nie będzie problemu.
-
Ale nigdy w swoim otoczeniu nie słyszałem takiego określenia. Wiec zakładam, że młodzi teraz tak piszą. W tym kontekście jestem stary bo nie obracam się widocznie w takim młodym towarzystwie.
-
O rany chyba jestem naprawdę stary bo musiałem sprawdzić co to oznacza. Bo pulpa ziemniaczana nie pasowała mi tutaj całkowicie do historii.
-
Masz kota. Może on grał.
-
O wreszcie Andrzejku się ujawniłeś
- 875 odpowiedzi
-
- 1
-
-
A ja wolę 20-30h dobrej rozrywki niż 8-10h dobrej rozrywki. Zwłaszcza, że cena gier nie jest (w większości) skorelowana z długością rozrywki.
-
No i tym to można kompa przedmuchać a nie tymi małymi dmuchawkami z ali z innego tematu ;-)
-
@VRman Znajomy na win 10 miał podobny problem. Winowajcą była nakładka stema nie odpalała się. Rozwiązaniem było uruchomienie nakładki oraz samego steama z prawami administratora.
-
Ja rozumiem wydać patach ale parę to chyba przesada jak do premiery było 5 dni roboczych. Bez przesady. Jak wspominacie tak gloryfikowanego BF4 to dajcie tez podobną ilość czasu na dopieszczenie. Panie tam jest wojna niebezpiecznie teraz tam jeździć.
-
-
Co do podboju. Wejdźcie sobie na steam w achievementy. Jest tam taki jeden przejmij 128 celów w trybie podbój. Jak wczoraj patrzyłem zdobyło go tylko 6,8% (nie mogę wkleić bo w pracy jest blokowane na apka nie pokazuje procentów). To jest śmiech na sali. Jak widać nikt w ten tryb nie gra . Świat się zmienił, gracze się zmienili i jak widać takie dinozaury jak my powinny już zakopać się pod ziemię i robić za węgiel dla przyszłych pokoleń
-
Ludzie mają wyjebane na Portal. Tak samo jak w BF 2042. Jeżeli nie będzie na ekranie startowym kafelka na pół ekranu to nikt tam normalnie nie będzie zaglądał. Zwłaszcza z tak spierdolonym wyszukiwaniem czegokolwiek. Dodatkowo już ktoś wcześniej wspomniał tam 99% serwerów to farma xp.
-
Na discordzie formowym się udziela/udzielał więc jak coś możesz się tam z nim bez problemu skomunikować. Moja teoria, że nie ma świerszczy jest taka: Minęło pół roku, jest starszy słuch się pogorszył i zszedł w zakres poniżej grania świerszczy .
-
A jak kupiłeś preordera na EAAPP to nie mogłeś grać bo pokazywało, że nie ściągnołeś poszczególnych contenerów z zawartością gry. Rozwiązali to gdzieś po 24 godzinach. Znajomy rozwiązał to tak ze zrobił zwrot i zamówił już nie preordera i od razu zadziałało. Tak wina steama a nie partaczy dewów.
-
Żyjemy dłużej niż 5s. Ja nie. Jak ludzi wnerwiają snajpy to na HC jest przecież jeszcze gorzej. Strzał w małego palca u nogi = śmierć.
-
Gram najwięcej właśnie szturmowcem i dzięki temu, że może brać ze sobą dwie bronie jest bardzo uniwersalny. Do tego granatnik i ładnie się nim fraguje. Co do dymnych to najchętniej ja wywalił bym je z gry, więcej wprowadzają irytacji niż pożytku (piszę tu również o poprzednich częściach). Ile razy była sytuacja ja przez dym nic nie widzę a nie dotyczy to przciwników inni np. walą główki bez problemu (włącznie ze snajperkami). Do tego dodanie radyjka szturmowcowi znowu powoduje, że można nękać nieźle przeciwników. Problemem, że mało ludzi z tym gra jest wymóg zdobycia go przez te 30 fragów z adrenaliną. Tu coś jest nie tak z naliczaniem i nie tak prosto to zadanie zrobić. Dla mnie najsłabszym elementem szturmowca jest ta adrenalina którą uważam za całkowicie bezużyteczną. Dużo lepiej sprawowała by się tutaj strzykawka z odnawianiem życia jak w poprzedniej części.
-
Np. grając szturmowcem możesz wziąć taki karabinek jako drugą broń (zamiast strzelby) wtedy braki amo są dużo mniej odczuwalne. Ja biegam z jedną bronią szturmową i SVK na dalsze odległości (spokojnie można ściągać nim snajperów na dachach). Można też dla zwiadowcy dać. Wtedy grasz na bliski dystans i nie masz kary jak do szturmowych. Do tego C4 i polujesz na czołgi.
-
Ja z Prometeuszem maiłem na początku problemy teraz już ogarniam. Wydaje mi się, że i tek jest łatwiej niż w EA ale może po prostu bardziej ogarniam. Zastanawiam się jak będzie się z nim walczyło jak się weźmie przysięgę wzmocnienia (na razie grałem tylko na zmianę 2 pierwszych bosów). Jak masz z nim (orzełkiem) takie problemy to bierz Selene i nieśmiertelność. Wtedy powinieneś te ataki bez problemu przeżyć (zwłaszcza jak wydłużysz jego działanie).
-
Ha ha ha.
-
Tak jak napisałem w innym temacie. Mniejszy ekran bliżej stawiasz i masz : "To oczywiste przecież imput lag wynikający z potrzeby przebycia światła z ekranu do do oczu jest proporcjonalny do odległości na jaką jest odsunięty ekran." Ogólnie można też zaważyć, że miejskie mapy cisną bardziej procka od tych otwartych.
-
Ale kto Tobie czy komu kolwiek broni pisać o wadach czy różnicach, na pewno nie ja. Odniosłem się głównie do stwierdzenia: "Pomija się też np." co nie jest prawdą. Cały czas przewijają się w koło wady OLED: migotanie, żywotność, jasność, mat nie mat, czcionki, problemy z czyszczeniem matryc, problemy z HDR w windowsie.
-
Parząc na zdjęcie to już tęsknisz za fioletem
-
Wszystkich na literę N.
-
Gdzie się niby pomija. Wbij na temat o oledach tam co chwile jest to poruszane. W innych tematach też. Nie raz już pisałem, że dla mnie największą wadą nie jest wypalanie a właśnie to migotanie które od razu widać. Ja jak i wielu innych odpowie ci następująco: Oledy nie są idealne mają swoje wady ale w domowym kompie do rozrywki już nigdy sam z siebie nie wrócę do LCD.
