Skocz do zawartości

Vulc

Użytkownik
  • Postów

    2 477
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez Vulc

  1. Vulc

    Crimson Desert

    O zadaniach już wspominałem, niestety na to ewidentnie zabrakło czasu. To co dostaliśmy, przypomina jakąś AI sklejkę, żeby tylko wypchać produkt na rynek i napisać - tak, są zadania poboczne. A potencjał był spory, dotarłem do tej północnej warowni w 7 akcie i naprawdę lokacja wygląda świetnie. Niestety później wykonujesz cele misji, które poziomem odbiegają od jakości lokacji i czar pryska.
  2. Vulc

    Subnautica 2

    Producent: Unknown Worlds Entertainment Wydawca: Krafton Gatunek: Survival Action-Adventure Data wydania: 2026 (Early Access), 2028/2029 (Retail) Już maju gra ma trafić na Steam w formie Early Access. Jestem wielkim fanem jedynki i choć proces produkcyjny kontynuacji jest bardzo, bardzo burzliwy, trzymam się nadal nadziei, że uda się ten tytuł jeszcze odratować. Czym jest Subnautica? W skrócie - gra action adventure z elementami survivalu (tlen, pokarm, woda, temperatura, ciśnienie), budowa bazy, pojazdów i sprzętu na podstawie odnajdywanych schematów, aby zapuszczać się coraz bardziej w morskie głębiny. Całość spięta raczej kameralną fabułą, celem jest głównie eksploracja. Światło dzienne ujrzał również dodatek stand-alone "Below Zero", ale jest zauważalnie słabszy od podstawki, więc zwiedzanie oceanów proponowałbym zacząć właśnie od pierwszej odsłony.
  3. Vulc

    Crimson Desert

    Szkoda tylko, że jak już wrzucano wszystko do jednej gry, to nikt się nie pokusił o jakąkolwiek logikę. Niby są to szczegóły, ale jak przykładowo można ulepszyć miotłę za pomocą rudy żelaza lub stworzyć potrawę z innych składników niż sugeruje nazwa (o czym wspominał @Jaycob bodajże), to jednak widać, że ktoś tutaj poszedł na łatwiznę. Ta gra jest pełna tego typu "smaczków", quantity over quality.
  4. Świetny pijar i powszechna sympatia nie powinny mieć tutaj znaczenia (choć wiem, że mają). Pomijając te elementy, rola w Hail Mary nie była ani wymagająca, ani szczególnie zapadająca w pamięć. Ot, zwyczajny dzień na planie. Jeśli dostanie Globa, to bardziej właśnie ze względu na brak konkurencji. Nie byłby to pierwszy raz. Chyba, że Cruise błyśnie w Diggerze, ale premiera tegoż chyba dopiero w Q4 jakoś. O, Sandra Huller, ostatnio dość często ją widuję. Niedawno w Hail Mary, wcześniej w Strefie interesów i Anatomii upadku. W obu przypadkach świetna robota. Aktorka z potencjałem na Oscara i w sumie po cichu kibicowałem jej w 2024, choć jej przegraną z Emmą Stone ciężko nazwać sensacją.
  5. Yep, pozytywny aż do porzygu. Takie family movie, po którym człowiek czuje się szczęśliwszy. Nie bardzo moje klimaty. No, ale jest w sumie jakąś odmianą od masy dołujących produkcji z tego gatunku. Gosling do Złotego Globu? Możliwe, że będzie nominowany, ale w moich oczach to rola co najwyżej poprawna, bez przytupu. Na tej samej zasadzie co Damon w Marsjaninie (za co wspomnianą nagrodę dostał IMO niesłusznie). Porównując obie ekranizacje książek Weira, Hail Mary wypada lepiej, bo książka jest zwyczajnie dużo gorsza od Marsjanina. Sam Andy Weir to pisarz raczej taki sobie na tle konkurencji, ale jego powieści wyjątkowo łatwo się ekranizuje. W Marsjaninie wycięto mnóstwo zawartości, a i tak udało się dowieźć w miarę sensowny film.
  6. Vulc

    PlayStation 5/5 PRO

    U mnie tak samo, nie widzę sensu dokładania do Pro, zwłaszcza że nie ma praktycznie żadnych gier, które racjonalizowałyby taką dopłatę. Podstawowa wersja śmiga jak należy, więcej mi nie trzeba.
  7. Vulc

    Crimson Desert

    Takich naleciałości w questach jest sporo. Robiłem dziś wątek jednego z domów, polegający na zbadaniu tajemniczej budowli, która pojawiła się niedaleko miasta. Udałem się na miejsce, pogadałem ze zwiadowcami, którzy stwierdzili, że boją się do niej zbliżać. Okej, może być ciekawie. Zmierzam więc w kierunku obiektu, o jest punkt szybkiej podróży po drodze. Spoko, przyda się. Wait.... to jest ten tajemniczy obiekt. Rozmowa z baronem po "oddaniu" zadania - groźne? Nie, to ruiny jakiegoś starożytnego gówna. Aaa, git, masz kasę i spieprzaj (werble). Większość zadań tak tutaj wygląda. Na szczęście dużo, dużo lepiej wypadają chociażby questy wymagające rozwiązania łamigłówki. Operowanie blokami aksjomatem, obracanie kołowrotów za pomocą miecza spalanie pnączy, płyty naciskowe - nie jest to nic przesadnie skomplikowanego, ale pamiętając jak to wyglądało chociażby w DA: Veilguard ("zagadki" na poziomie dwulatka), tutaj widać znacznie więcej włożonej pracy.
  8. Vulc

    Crimson Desert

    Ach te dialogi i ten wylewny Kliff. Serio, nie widziałem jeszcze tak smętnego, głównego bohatera. Sam aktor podkładający głos wspomina, że praca nad tą grą była... skomplikowana. Still, if you wanted an on-the-record account of how disorganized it was, Alec Newman, the actor who plays the game’s protagonist, Kliff, says his five-year recording process was also affected by a lack of direction and an everchanging plot. https://kotaku.com/crimson-desert-kliff-voice-actor-alec-newman-interview-2000683151
  9. Vulc

    Crimson Desert

    Możesz zawsze latać z miotłą zamiast miecza, nikt nie broni!
  10. Vulc

    Crimson Desert

    Za trudna nie jest, ale przez daleki od doskonałości system walki, może to i lepiej. Potyczki, choć z pewnością dają satysfakcję, potrafią mocno irytować. Hitboxy to miejscami totalny random, zwłaszcza w przypadku bossów, których ataki czasem cię trafiają a czasem nie, w zależności od temperatury, wilgotności, whatever. Nie ma to nic wspólnego ze skillem, bo jeśli przykładowo w Soulsach robię unik, w większości przypadków wiem czy jest udany czy nie i dlaczego. Za późno, za wcześnie, w złym kierunku. Tutaj tej pewności nie ma. Raz dostajesz, raz jakimś cudem nie. Generalnie walka nastawiona jest na otrzymywanie obrażeń i można ją skwitować krótko: Tzw. Crimson Dessert.
  11. Vulc

    Crimson Desert

    Jasne, dlatego nie rozumiem po co temu zaprzeczać. Czasem odpalasz grę i nawet nie musisz się zastanawiać nad sterowaniem po 10 minutach, bo od razu czuć "flow". Chyba każdy z nas przerobił już produkcje gdzie przycisków używanych jest sporo i jeśli akurat tutaj często ten motyw powraca, widocznie coś jest na rzeczy. Dodatkowo jedni mają lepszą pamięć "przyciskową", inni gorszą. Co nie jest oczywiście problemem wyłącznie gry, ale z pewnością życia nie ułatwia. Dobrym przykładem nieprzemyślanego sterowania jest choćby szybowanie i double jump pod tym samym przyciskiem. Nie jestem w stanie zliczyć ile razy chciałem zrobić double jump, a postać od razu zaczynała szybować. Nie ma tutaj żadnej logiki, czasem dzieje się to na płaskim terenie, czasem wystarczy trochę spadku i już szybujesz. Nawet jak robisz wszystko zgodnie z opisem umięjętności (drugi skok w powietrzu chwilę przed lądowaniem pierwszego, gra baaardzo często nie potrafi tego zarejestrować poprawnie. Zwłaszcza, że kasa w tej grze na chwilę obecną wydaje się zbędna. Nie wiem do czego w zasadzie można jej używać. Mam chyba z 5k srebra i na razie nie znalazłem nic na co mógłbym to wydać. Może później coś się pojawi, gra regularnie wrzuca jakieś nowe mechaniki.
  12. Vulc

    Crimson Desert

    Jak wiele mechanik w tej grze, jest średnio dopracowany. Ot tak, byleby coś było. Podobnie zresztą choćby w przypadku gry w patyczki. Sterowanie fakt, o tym wspominało bardzo dużo osób, idzie się jakoś przyzwyczaić. No, ale i tak niektórzy będą Ci wmawiać, że no co ty, wszystko jest zajebiście intuicyjne.
  13. Vulc

    Crimson Desert

    Jak ktoś wyczyścił wszystkie obozy bandytów na mapie to gratuluję. Jeśli ktoś pisze, że przez 6h spotkał dwie grupy przeciwników, to chyba kręcił się w kółko w tym samym miejscu.
  14. Vulc

    Wasze ulubione książki

    Na Kindlu po prostu zaznaczasz akapit lub wyraz i jest on tłumaczony przez wbudowany słownik. O ile pamiętam, możesz też przetłumaczyć przez translator, jeślinczytnik jest podpięty do sieci. Tanie książki jak wyżej, głównie agregatory ofert czy chociażby pepper.pl, gdzie też często się pojawiają okazje na e-booki.
  15. Vulc

    Crimson Desert

    Tak, rzadko pomijam dialogi, ale tutaj tak opcja powinna być. Można je odrobinę przyspieszyć, nic więcej.
  16. Vulc

    Crimson Desert

    Yep, wspominałem wcześniej, że nie ma tutaj kompletnie ciągu przyczynowo-skutkowego, dialogi to takie pierdzenie o niczym, w ogóle nie posuwają historii do przodu. Ot, coś posklejane na szybko, aby udawać prawdziwą fabułę. Szkoda, bo akurat cała ta lokacja wygląda fantastycznie, wieża górująca nad okolicą widoczna jest już od startu. Niestety okazuje się być głównie makietą dla kilkunastu NPC i pozornie ważnej postaci, która nie ma ostatecznie nam nic ciekawego do powiedzenia.
  17. Vulc

    Astro Bot - PS5

    No z tych dwóch gier, łatwiej odbić się właśnie od Mario. Sporo ludzi na samą wzmiankę o Mario czy Donkey Kongu, mówi "no, thanks".
  18. Harry Hole na Netflixie - po pierwszych trzech odcinkach jest nieźle.
  19. Vulc

    Astro Bot - PS5

    Astro Bot kompletnie mnie nie porwał, coś tam podłubałem i oddałem. Może za szybko, może jeszcze do niego wrócę. Duże platformówki 3D, kiedyś gatunek będący na topie, dziś to już raczej strefa retro. Czasem się coś pojawi, ale większość gatunku skupia się na 2D, gdzie wychodzi tego sporo i z reguły stoi na niezłym poziomie. Ostatnią 3D jaką ukończyłem było Super Mario Odyssey.
  20. Tak, skrobie ostro o górną szybę. Natomiast moje kłopoty dotyczy pierwszej warstwy i wynikały głównie z problemów z autopoziomowaniem. Oprócz tego miałem też problem z powtarzającym się u wielu osób błędem "extruder overloaded". Pomogła dopiero wymiana duży, bo rozbieranie extrudera nie wykazało żadnych problemów między zębatkami. Niestety tak to wygląda czasem z pierwszymi rewizjami nowego sprzętu.
  21. I mnie pojawiły się już pierwsze problemy, ale na razie sobie prowadziłem. Drukuję głównie inserty do gier planszowych i teraz strzeliłem sobie fancy półeczkę na ładowanie i składowanie rowerowych gratów.
  22. Vulc

    Crimson Desert

    No i spoko, widocznie dialogi nie są dla Ciebie. Co to jednak zmienia w kontekście płytkich dialogów w Crimsonie? Jak zwykle bagatelizujesz dość wyraźne ułomności jakiegoś elementu, bo Tobie to nie przeszkadza. Może natomiast mocno przeszkadzać komuś innemu, a nie rozmawiamy sobie tutaj we dwie osoby.
  23. Vulc

    Crimson Desert

    Nie ma co rozwijać i nie znajdziesz potwierdzenia tego w tym wątku, prócz klepania tego samego zwrotu na okrętkę przez jedną osobę. Hype jest wysoki, bo to olbrzymi open world z masą możliwości. Takie gry zawsze będą przyciągać zainteresowanie i generować kliknięcia na stronach.
  24. Vulc

    Crimson Desert

    O ile schematy są te same, realizacja jest różna. W RDR2 dialogi z towarzyszami stoją na znacznie wyższym poziomie, a część podróży można pominąć. Pomagają nakreślić charakter postaci, co ma kluczowe znaczenie dla wątku głównego. Co mam wiedzieć o świecie? No właśnie cokolwiek, bo to PIERWSZA w nim gra, więc wypadałoby go lepiej przedstawić. Wiedźmin robi to za pomocą dialogów, postaci i znacznie większej ilości tekstu niż to co Crimson oferuje w zakładce "wiedza". Ten ostatni choćby zaczyna się cudownym zmartwychwstaniem na zasadzie "it's magic" bez udzielania żadnych informacji jak to działa. Później pojawia się Damiane, która przybyła skądś tam i jest kimś tam. A tak, możesz nią grać, choć niespecjalnie wiadomo po co. Nie pisałem, że mini gry sprawiają problemy. Poker jest nawet zabawny z tą uproszczoną mechaniką wykrywania oszustw. Tyle tylko, że każdy praktycznie oszukuje i po chwili nie ma z kim grać. A najlepszą metodą jest "all in". I naprawdę, darujmy już sobie argumentację opartą o "czego ludzie oczekiwali". Jeśli gra oferuje dialogi między towarzyszami, wątek główny, zadania poboczne, wszystko to podlega takiej samej ocenie jak w każdej innej grze. To, że dla kogoś ma to znacznie mniejszy wpływ na ogólne odczucia, nie ma w tym wypadku żadnego znaczenia. Lubię pisać, lubię czytać, przemyślenia zbierałem na spokojnie przez kilka dni, bo ta gra to gruba sztuka. I tak, widać tutaj efekt przerośniętych ambicji, przez co część elementów klejono na kolanie, byleby przepchnąć w dedlajnie. Mimo wszystko stan premierowy tej gry, pamiętając o skali, jest przyzwoity. Not great, not terrible.
  25. Vulc

    Crimson Desert

    Wprost proporcjonalny do wielkości tej gry, gdzie po 60h dowiadujesz się, że jest inny region i zasadniczo to gówno jeszcze widziałeś.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...