Okna nowe, nie chciałbym ich ciąć. Zastanawiam sie nad rekuperacja na przyszłość. A teraz na szybko cos. Także nie chciałbym przesadzać. O dziwo ja mam mieszkanie obok, ten sam budynek i problemu wilgoci nie mam.
Korzysta ktoś z osuszacza powietrza? U dziadków mam problem z wilgocią w domu, około 75%. Nie bardzo jest jak na ta chwile zrobic wentylację i zastanawiam sie nad osuszaczem. Tak do 500-700zl. Dalo by to radę?
dlatego jak będę teraz sprzedawał lagunę to mam obawy o takich ancymonów, najlepiej bym oddał w rozliczeniu tylko wtedy to śmieszną kasę dają często połowę tego co na otomoto