Skocz do zawartości

Kakarotto

Użytkownik
  • Postów

    734
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kakarotto

  1. Po patchach już tak nie spałnuje u mnie. Coś tam nieraz się pojawi w miejscu, przez które przechodziłem dosłownie kilka sekund temu, ale od razu też oddział stalkerów się teleportuje i wróg się nie nich skupia. W pomniejszej zonie jest taka jaskinia z chemicznymi anomaliami... Za pierwszym , fabularnym, razem jest tam jedna pijawka. A jak chodzę po artefakty, to za każdym razem jest ich więcej. Ostatnio były trzy i mam nadzieję, że więcej nie będzie, ponieważ nie ma tam warunków na walkę z tyloma poczwarami. Z trójką była masakra i musiałem sobie rzucać granaty pod nogi by mieć szansę. A i jak zadarłem z wojskiem, to już tylko wojskowi się respią, bandytów brak.
  2. U mnie cutsceny wyglądają jak poniżej: FPS dropi i jakieś glitche graficzne na dodatek wyskakują. Nie bardzo chce się to oglądać.
  3. Mówi się, że życie może się wywrócić do góry nogami, a tymczasem także śmierć może się tak obrócić. Gry bawią i uczą.
  4. Nie wiem, co to ma wspólnego, ale ciągle mi crashowało i ładowało shadery... Wgrałem moda na wyłaczenie ładowania shaderów i nie crashuje.
  5. Już było nieźle z crashami, ponieważ praktycznie przez kilka godzin gry nic nie było, ale po drugim patchu znowu się zaczęło i wywala mnie, co chwilę. Jest gorzej niż było przed patchami.
  6. Ghost of Tsushima skończone przed premierą Stalkera 2 i w niego pykam od tamtego czasu. W przerwach między crashami HL2 i Superhot: Mind Control Delete zaliczone.
  7. Mnie zniknęły ulepszenia i dutki za nie z broni, a tyle gratów nosiłem by zarobić. Zauważyłem, że lepiej gra lata w ludnych wioskach, nie dropi fpsów. Przynajmniej u mnie.
  8. Przeszło 40 minut grania z nowym patchem, zero crashy, fpsów trochę doszło, a w wioskach z npcami nie dropi do 30-40 fpsów, tylko jest cały czas 70+ (74-90). Ogólnie pozytywnie, na razie rzecz jasna. Teraz zminimalizowałem gierkę, ciekawe czy wrócę bez problemów. Edit: nie było tematu, gra się wyłożyła. A i znalazłem miejscówkę z anomaliami, której strażnikiem była pijawka i ją ubiłem. Znalazłem artefakt, pojawiła się kolejna i ubiłem... Po chwili kolejny artefakt tam się pojawił i co też się pojawiło? A jak! Pijawka.
  9. Trochę pograłem, crash i jest aktualizacja w XGP. To był pewnie crash informacyjny.
  10. Autorskie:
  11. Raz mi wyskoczyło coś takiego kolorowego na niebie w prologu, ale potem już nie. Nie zdążyłem tego udokumentować niestety. Im więcej czytam o różnych "anomaliach" u innych, tym bardziej uważam, że u mnie prolog był czymś specjalnym, unikatowym wręcz. Crashe, kolory na niebie i jakieś podejrzane szyfry. W poprzednich Stalkerach nie był tak intensywnie.
  12. To duży błąd, ale nie w początkowej fazie rozgrywki, posiadając tylko dwa kiepskie artefakty i podstawowy pancerz. Później będzie się artefakty stosować i wykorzystywać.
  13. Może artefakt masz założony, a może tak ma być. Mam ten pierwszy pancerz, czy on ma moc niwelowania promieniowania? Nie mam pojęcia. Artefaktów nie zakładam, ponieważ promieniowanie rośnie, a korzyści żadne. A w sumie co tam, ważne że ostatnio nie crashuje aż tak często.
  14. Mnie tam promieniowanie samo schodzi z czasem, oczywiście jeśli mówi o nie takim dużym. Teraz nie wiem czy jestem takim dobrym stalkerem czy to bug. Ogólnie, nie licząc crashy, gra chodzi znośnie w 90-100+ fps. Oczywiście w pierwszej większej wiosce fps z czasem dropi do ok. 40 i VRAM zapycha się pod sam korek.
  15. Trzymają głowy nisko, ponieważ nie wiadomo z której strony zrespi bandytów.
  16. Jak wycieczkę w jedną stronę, to spoko. Anomaly (na każdym kroku) Edition. _____________________ Jestem po prologu, biegam sobie po mapce i nie ma żadnych problemów. 90-100 fpsów, wszystko na epicko, żadnego rwania czy dropów. Bez modów, ale oczywiście z DLSS i FG FSR. Po wyłączeniu owych opcji mam 35 fpsów, ale też stabilnie, ogólnie.
  17. Nie możesz oceniać prologu tylko z jednej perspektywy, umniejszając twórcom. Przykładowo u mnie był bardziej rozbudowany... Doszły 3 crashe i 3 ładowania shaderów.
  18. Tym razem 1:0 dla Zony. Po trzech crashach i trzykrotnym ładowaniu shaderów... Kurła, trzeba iść spać.
  19. Taniej pewnie kiedyś będzie, ale ta gierka jest warta każdych dutków, kupiłem Special Edition 25.11.19 za 232 dutki i nie żałowałem/żałuję wydanej kwoty.
  20. Gracz po wódce, gra po wódce i jeszcze trzeba chyba kompa skropić wódką, by to wytrzymać. Jakaś kolejna anomalia. Coś mi nie chce poprawie wyświetlać pewnych elementów. Strach pomyśleć, co będzie jak wyjdę z początkowej strefy, anomalii będzie jeszcze więcej i fpsy pójdą na wódkę , ponieważ z tego co czytałem, tylko na początku jest miło z fpsami (100+ u mnie). Gdzieś tam wewnętrzny głos mówi, przestań i poczekaj na łatanie, ale jednak stalkerowy klimat, aż wylewa się z ekranu i szkoda kończyć.
  21. Ogólnie rzecz biorąc oczywiście, solidna gierka (gameplayowo i wizualnie), ale w pamięć nie zapada. Grałem na premierę i za bardzo nie pamiętam, co tam się działo w kwestii fabularnej. Ruskie chcieli, ale nie wyszło czy coś takiego.
  22. Ledwo zacząłem i już jakaś anomalia.
  23. Z jednej strony wygląda, aż za dobrze. Z drugiej przydałby się mod na lepsze tekstury, jak np. ten z W3.
  24. Takich gier już nie robią, kiedyś to było. W przyszłym roku, by uczcić złożenie nowego PC z 5090, zagram sobie piąty raz w W3, z RT drugi. Powgrywam jeszcze rożne mody na wizualne orgazmy i wtedy pewnie będzie pod 700h. W sumie nie tak dużo, ale bardzo dobrze spędzony czas, nie stracony.
  25. Jeśli w grze, która ledwo premierę miała, trzeba używać modów by poprawiać mechaniki gry, to wiedz, że coś się dzieje. Mam zamiar dziś sprawdzić, co w trawie piszczy, ale podejrzewam, że grę zacznę na poważnie pod koniec roku (w okresie świątecznym będzie czas na grę w pełnym zaangażowaniu, że się tak wyrażę), jak coś tam połatają oficjalnie i nieoficjalnie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...