Skocz do zawartości

Element Wojny

Użytkownik
  • Postów

    4 347
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    27

Treść opublikowana przez Element Wojny

  1. O, jakas drama na forum? Ktos pojechal w Bieszczady? edit. o widze juz, kolega od 5090 pojechal wypoczac.
  2. Jesli 30-ego wrzuce tu fote zamowionego 5080FE, stawiasz mi kawe (o ile w ogole po niego wystartuje, decyzja 29-ego po reckach)
  3. Akurat Scan ma support w UK, zawsze gadam z jakims Timem, Katie albo Joe, za to jak gadam z Vodafone to kazdorazowo Kumar, Shiva, Piyush, Pranav itd. I ja osobiscie przez prawie 20 lat kupowania od nich ZERO problemow.
  4. Za pare minut bede rozmawial ze Scanem na temat dostepnosci FE na premiere.
  5. A skad masz takie info kolego?
  6. Moim zdaniem to nawet nie jest 10% - a nawet jesli jakims cudem jest, to takim targetem zadnej sprzedazy nie zrobisz i czeka Cie bruk, a potem szukanie nowej pracy. Pomijajac juz polityke i skupiajac sie czysto na czynniku ekonomicznym i tabelkach z excela - jak mozna wrzucac do gier content, ktorego 90% potencjalnych nabywcow nie chce? Przeciez to nie ma absolutnie zadnego sensu. Ja jestem i zawsze bede zwolennikiem pelnej wolnosci wyboru - nie widze problemu zeby taki content w grach byl, ale ma byc W PELNI OPCJONALNY - kto chce go rusza, kto nie to nie, i tyle. Dlatego nie mam zadnych uwag wzgledem takiego np. Baldurs Gate 3, bo mi osobiscie umizgiwania Astariona jakos specjalnie nie przeszkadzaly, ja sobie wybralem kogo innego, a on przestal mi truc tylek swoimi flircikami i skupil sie na innych rzeczach. A jakbym naprawde nie byl w stanie zniesc nawet tego jego umizgiwania, to moglem goscia zasztyletowac przy pierwszym spotkaniu i sprawa zalatwiona. Natomiast to co zrobilo Bioware w Veilguard - WYMUSZENIE ogrywania takich motywow, dolaczania takich postaci i niemoznosc pozbycia sie ich - to juz bylo przegiecie.
  7. Like A Dragon: Gaiden ukończony, na koncie 21 godzin, ukończonych 97% questów pobocznych. Najkrótsza gra w historii całej serii, którą mógłbym określić jako list miłosny do fanów Kiryu Kazumy. Tym razem historia dzieje się głównie w Sotenbori, ale mamy też okazję zobaczyć Osakę. Ciekawa, wciągająca, i pięknie zrealizowana podróż Kiryu, ukazująca jego losy po wydarzeniach z Yakuzy 6 i po ogromnym poświęceniu, którego dokonał żeby chronić swoich najbliższych. Zdecydowanie jest to gra dla osób, które grały we wszystkie części Yakuzy, jako że przewijają się tutaj różnorakie wątki i nawiązania z wielu poprzednich gier, szczególnie z Yakuzy 0, 1, 2 i 3. Gra wygląda i działa fantastycznie, użyto najnowszej i podrasowanej wersji Dragon Engine, nie trafiłem na absolutnie ani jeden bug podczas całej rozgrywki. System walki był całkiem fajny, dużo efektywnych finiszerów, choć dostępne były tylko dwa style. Zostało to jednak zrekompensowane ilością naprawdę fajnych i użytecznych gadżetów - moje ulubione to ślizgacz, drony i linka, można było wykończyć całe grupy wrogów za pomocą tych 3 gadżetów nie używając pięści Wątek główny zdecydowanie trzyma poziom, choć jest dość krótki. Dalsze losy Kiryu potrafią zaskoczyć, motywacje głównego bohatera mogą wydać się niezrozumiałe w kilku momentach, ale ostatecznie, w podsumowaniu tej historii, nabierają bardzo wielki sens. Bardzo dużo połączeń fabularnych z Like A Dragon i wydarzeniami z tamtej gry. Bardzo emocjonalny finał, szczególnie dla tych którzy grali w Yakuzy 0, 1 i 3. Questy poboczne raczej dość średnie, ale nie jest ich dużo, kilka z nich to mocne powiązania fabularne z pierwszymi Yakuzami, a jeden jest bezpośrednio połączony z Judgement Na minus nowa forma aktywności klubowych w formie live-action, zdecydowanie wolałem rozwiązania z poprzednich gier. Ogólnie fajna gra, która jest pomostem między Yakuzami a Like A Dragon, i prowadzi nas (chyba ?) bezpośrednio do Infinite Wealth. Ode mnie 7/10.
  8. Tak? Ja się 3 miesiące uwalałem z tym, żeby ją w ogóle uruchomić. EA za darmo rozdawało/nadal rozdaje? czasową aktualizację do wersji Deluxe, po czym ją wycofuje. Jak ją wycofa, gry nie można uruchomić, bo gra uważa że "brakuje contentu". X tematów na forum EA, ponad 3 miesiące walki na czatach, zakładanie ticketów itd. 3 miesiące. W końcu udało się to zrobić metodą, że konsultant musiał całkowicie wykasować grę z mojej biblioteki i dodać ją na nowo. Mój post z rozwiązaniem tego problemu od 8 lat zbiera lajki, ostatni sprzed paru tygodni Także powodzenia życzę, bo gra niestety od lat nie jest supportowana w żaden sposób.
  9. O, widzę że twórcom Avowed polecają zatrudnienie Corinne od Veilguarda, która/który? tak im odpicuje grę na premierę, że hoho.
  10. Ja tam żadnych youtuberów nie muszę oglądać przed zagraniem - KCD1 skończyłem, podobało mi się, KCD2 zamówiłem w wersji Gold, a co oni mają do powiedzenia to mnie wali, bo z tego gadania żyją.
  11. Bardziej bym celował w warunki gwarancyjne i prawo konsumenckie na terenie Polski.
  12. Większość recenzentów która gra w KCD2 pisze same ochy i achy, ale jak pisał kolega wyżej, podobnie pisali o Veilguardzie, więc poziom wiarygodności bliski zera. Niemniej jednak wierzę, że będzie dobrze.
  13. Lepiej się nie śmiej, bo ludzie się na to łapią: Jedna Francuzka ostatnio przelała "Brad'owi Pitt'owi" 830k euro, bo mu na leczenie zabrakło... https://www.bbc.co.uk/news/articles/ckgnz8rw1xgo
  14. Myślę, że za taką opinię w kilku miejscach dostałbyś bana. A zanim byś go dostał, jeszcze dostałbyś sugestię że jesteś ^%&$%^@
  15. Dokładnie, teraz jest dobry czas na granie - na płakanie nad dostępnością i ceną kart jeszcze będzie sporo czasu w najbliższych tygodniach.
  16. O Panie, na jednym disco niepotrzebnie się wygłupiłem i napisałem, że ta nadchodząca generacja jakaś taka nie bardzo i że sens wymiany raczej niewielki... wpierw zrobiono ze mnie trolla i idiotę, potem mnie zjechali od zje..ów (i to dosłownie), a na końcu wywalono mnie z serwera. Fanboje Kurtasa nadal w formie.
  17. Tak, obie wskoczą w tym samym momencie. Dostępna ilość jak na zdjęciu, klikaj szybko, będziesz mieć całe 5 sekund.
  18. Coś czuję że po premierze posiadaczy kart z serii 50XX będzie można policzyć tutaj na palcach obu rąk.
  19. Jesli przy MSRP €999 - €1 679,90 za kartę AiB to w miarę normalna cena, to ja jestem
  20. Też nic z tego nie zrozumiałem. Spawaczy? A ja myślałem że o malarzach mowa.
  21. Wiesz, to może być tylko UK, dostępność kart AMD w ostatnich latach nie była zbyt duża. Referentów po Brexicie nie można już kupić, a jak coś wpada na sklepy to nieraz dosłownie po kilkadziesiąt sztuk.
  22. Jakby Nvidia miała wysyłać karty na testy do tych wszystkich youtuberów pseudo-expertów, to by na sprzedaż ich zabrakło, tylu ich się w ostatnich latach natworzyło. Co kolejny to lepszy od poprzedniego, oczywiście w pieprzeniu bzdur.
  23. Do momentu opublikowania wyników testów, każdy youtuber forumowicz oddziałowy czy kumpel Trumpa piszący że coś wie, bawi się w
  24. W UK już też piszą, że ma być cienko z dostępnością kart, i rozdają rady dobrego wujka żeby przed premierą otworzyć strony wszystkich sklepów, wszędzie się porejestrować, i być gotowym na szybkie klikanie wszędzie gdzie się da. No psychole po prostu.
  25. No mnie powoli już przechodzi ten początkowy hype, kiedy zaczęło się pojawiać coraz więcej zajawek na to, że to będzie jednak jedna z najgorszych generacji kart. Teraz zostało już tylko czekać na wyniki testów. Jeśli będzie drogo i kijowo to nie zmieniam, ficzery i tak trafią do serii 40XX, a FG użyłem tylko w jednej grze i używać w innych nie planuję, bo to będzie wysypisko artefaktów.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...