Skocz do zawartości

tekkno

Użytkownik
  • Postów

    108
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez tekkno

  1. Był moment startowy że gra rozpalała wszystkich. Większość się jarała grafiką, a ja od początku miałem problem z jazdą i się za to wziąłem dość intensywnie. FFB długo nie działało dla mnie dobrze i go nie rozumiałem w tej grze. Setupy pomagały trochę ale nie idealnie. Mnie naiwnie porwała opowieść o drodze rozwojowej samochodu, podobały mi się tory. Sposób prowadzenia coś tam obiecywał. Skończyłem całą FM7, naprawdę chciałem się dobrze bawić w FM/8. A że lubię drążyć żeby rozumieć, nie odpuszczałem. Większość ma grę w d... a ja lubiłem sobie pojeździć. I ciągle coś tam grzebałem w FFB, żeby się z grą dogadać. Był taki moment że już było fajnie w odczuciach na kierownicy, a po wakacyjnej przerwie całkowicie mi ten wcześniejszy FFB nie leżał. Był moment że miałem to całkowicie porzucić. Ale w międzyczasie sporo się nauczyłem o FFB w ogóle. Podszedłem do FFB w FM8 ponownie, ale już z konkretym założeniem i planem. Zmieniłem gruntownie strukturę ustawień FFB. I wreszcie to zadziałało. Pisałem już w innych wątkach że mnie w tej grze zainteresował unikalny sposób pracy z setupem w locie, bez konieczności każdorazowego wjeżdżania do garażu. Gra jest świetnym poligonem jeśli się lubi stroić samochody. Nie ciągnie mnie do rywalizacji na torze jeśli nie mam dobrze prowadzącego się samochodu. I robię setupy tym częściej im lepsze to daje efekty. Dlaczego ciągle o FM8? Bo gra ma moc którą pewnie mało komu udało się odkryć. Da się zrobić samochód który jeździ tak, że łykam okrążenie za okrążeniem i mam taki Flow że nie mogę przestać. Ostatnio widzę niewiele różnic do ACE jeśli chce tylko zrobić setup i pojeździć. FM8 ma nawet więcej możliwości ustawień. Nie patrzę na to czy ta gra jest lepsza czy tamta. Jeśli chcę spędzić czas za kółkiem i osiągnąć flow, to FM8 na dzień dzisiejszy ma do tego więcej narzędzi i kontentu niż ACE. I to jest bardzo proste, wystarczy mniej napinki na to która forma symulacyjnej jazdy jest mniej czy bardziej koszerna.
  2. Tak to wygląda. Twórcy gier praktycznie nie mogą podać gotowca, co lepsi pewnie ustawiają jakieś przybliżenie. W FORZA to był i jest dramat. I wszystko jest płynne, bo jaką masz pewność że egzemplarz kierownicy jest skalibrowany z jaką tolerancją? Jeszcze w jednym modelu można spodziewać się zbliżonej powtarzalności, ale w innych jest inna charakterystyka. Nawet dostarczany prąd i jego charmoniczne mogą mieć wpływ na końcowe wartości mocy i prędkości w silniku. Jeśli rozumiesz koncept to sobie dostroisz kilka klików. A gdy nie wiesz ze coś w ogóle jest na rzeczy, to nawet jeśli dostaniesz jakieś gotowe wartości to może to fluktuować w pobliżu granicy clippingu.
  3. Jane, ale nie o tym rozmawiamy. Nie o grze jako takiej, tylko o bazie gier na kierownicę, jaką jest FFB. Twierdzę że opinie kogoś kto nie czuje poprawnie gry są mało warte. I nawet ta Forza która nie powinna straszyć oderwaną od rzeczywistości fizyką forzy (pisałem o tym), na odpowiednich ustawieniach FFB ma możliwość prezentacji wrażeń prowadzenia sugestywnie zbliżonych do poznanych przez obserwację, bo przecież nie rzeczywistych, skoro nie jeździmy takimi samochodami w ogóle.
  4. @MaxxGroo Dla mnie podstawą, absolutnym minimum jest kalibracja FFB do maksymalnego wykorzystania zakresu kierownicy bez clippingu. Wtedy zaczyna się magia niutonometrów. Samochód przestaje uciekać i feeling przedniej osi w iRacing wystarcza. Od tego momentu czuć każdą zmianę w setupie. Czy FFB jest zgodne z rzeczywistością czy nie, musi być skalibrowane, żeby w ogóle można było mówić o prowadzeniu/kierowaniu w symulacji. Bez tego odczucia o których piszesz są obarczone dużym błędem. Jak dużym? Czy te wrażenia są wtedy miarą czegokolwiek? Napisałeś "w Forzy auta slizgaja się jak po lodzie" Tak, ale tylko po utracie kontaktu z asfaltem i to po mocnym wjeździe np. na trawę. Bo drobny wyjazd łatwo opanować. I znów, męczyłem się z tym początkowym ślizganiem w torze, aż doszedłem do własnych ustawień FFB. Porównywałem je z propozycjami z YT, które były zupełnie inne. Ślizganie się zupełnie znikło gdy dostroiłem FFB każdego samochodu. No właśnie, w większości gier, FFB każdego samochódu trzeba dostroić indywidualnie. Ideą jest znalezienie w systemie drive by wire takiego przełożenia torque, żeby kierowanie było odczuwalne 1:1 między wirtualnym kołem samochodu i rzeczywistym kołem kierownicy. Rozkalibrowany FFB to właśnie takie rozchybotane skręcanie o niezgodnym przełożeniu. Najczęstszy efekt to nadmierne skręcanie kierownicą, powodujące wytrącanie koła z kierunku jazdy, to się dzieje po przekroczeniu granicznego kąta sleep angle. Tego nie czuć gdy to nie jest dobrze ustawione. To jest np. podstawowa wada Forza Motorsport 2023 "z pudełka".
  5. Staram się wyjaśnić powyżej Wydajność sprawdzą taką jaka jest promowana, czy z RT i DLSS gra robi odpowiednio dużo klatek w pewnych założonych widełkach. Jeśli nie to dostanie opinię słabej, niezależnie od merytorycznej zawartości. FFB ? A czy jest jakaś norma czy standard, że to można opisać w oparciu o jakiś wzorzec FFB ? Jest wielu opiniotwórców i każdy ma własne preferencje. Na jakiej podstawie ktoś oceni jakość FFB ? I jeśli mam swoje doświadczenie z ustawieniami FFB, to czyjaś opinia zdecyduje o tym co ja doświadczę w grze ? Wielu strimerów ma problem z FFB i to widać na ich filmach. Ale wielu oglądającym to nie przeszkadza, bo mają zbliżone podejście do jazdy symulacyjnej i podobne doświadczenia. Fizyka ? Jeśli masz gówniane FFB, to i gównianą fizykę. Jeśli masz gówniane FFB, to ustawianie mechaniki samochodu nie jest precyzyjne, jeśli w ogóle to kogoś obchodzi. Jeśli masz gówniane FFB, nie masz dobrego setupu i walczysz z kierownicą żeby utrzymać się w torze, to o jakiej fizyce rozmawiamy ? Nie ufam opiniotwórcom, bo nie są wystarczająco kompetentni żeby znać całość gry. Nawet jeśli gra nie jest idealna, to ma wiele dobrych cech, których może brakować gdzie indziej, a które będą odświeżającym doświadczeniem. Już sam dźwięk hamujących tarcz w PMR mnie kupił, ale to może tylko mój "fetysz". Wymaganie jest proste, jazda symulacyjna samochodem wyścigowym ma do złudzenia przypominać jazdę prawdziwym samochodem wyścigowym. To że nie jeździmy prawdziwymi wyścigówkami nie ma żadnego znaczenia do oceny powyższego. Oglądamy wielokrotnie filmy z przejazdów i możemy zaobserwować co robi kierowca, co się dzieje z samochodem. To się nazywa "uczenie przez obserwację" zamiast niedostępnego eksperymentowania. Jest to forma wizualizacji, która wspomaga proces uczenia się i daje podstawę do analizy i wnioskowania. To co robimy w symulacji to adekwatne powtarzanie zaobserwowanych schematów, mimo że wcześniej niedoświadczanych. Przecież w symulacjach nie trenujemy do jazdy prawdziwymi wyścigówkami. Będziemy jechać w świecie symulacji, a więc trenujemy w tych samych warunkach, w tej samej fizyce. Moim zdaniem błędne jest wymaganie wiernej fizyki. W warunkach konsumenckich jeszcze długo nie będzie dostępnej takiej mocy obliczeniowej, która obsłuży ilości danych wymaganą do wierności fizyki i grafiki w stopniu oczekiwanym przez zmanierowanych konsumentów. Na dzisiaj dostępne moce przetwarzania danych w domowych komputerach pociągną bardzo uproszczone modele rzeczywistości. To że studia swoim marketingiem rozpalają nasze oczekiwania, jest ich narzędziem do spięcia całego biznesu. To jak z przyjściem zbawiciela na Ziemię. Wszystkie religię to obiecują, a pospólstwu pozostaje cierpliwe oczekiwanie.
  6. Odniosłem się do tego @MaxxGroo Czy nie zgadzając się ze mną przymykasz oko na zbliżone wypowiedzi w grupie z którą sympatyzujesz? Punkt ciężkości leży gdzie indziej. Na tym forum (ale i na pclab.pl z którego tu migrowałem) już dawno dominują zachowania społecznościowe. Mało jest własnych dociekań i dyskusji o tym co się samemu doświadczyło. Większość czerpie opinie z YT i dobrze się czuje w grupie, która utwierdza słuszność ich własnych wyborów. Najlepszym przykładem społecznościowości są tutejsze wątki o grach w ogóle, które zamieniły się w "rolki". Każdy chce być tym pierwszym który zamieści wzmiankę o jakiejś nowości z YT, tak jakby pozostali nie oglądali YT od dłuższego czasu. Jednocześnie piszemy że oglądamy tego, tamtego, w sumie wszystkich. Czyli wszyscy śledzimy trendy. Ale zamiast dyskutować o tym co sami doświadczamy, najpopularniejszą czynnością jest, który pierwszy "goniec" doniesie co widział na YT. Otóż guzik mnie obchodzi opinia opiniotwórców. Oni będą promować to co w efekcie da im zwiększoną oglądalność. "Kontrowersja ? Świetnie, wałkujemy. Ja pierwszy wam o niej doniosę." Dla mnie są tylko jednym z wątków który wezmę pod uwagę, ale nie będą dominować nad moimi wyborami. Wśród popularnych jutuberów często widzę obrazki wachlowania kierownicą, ratowanie się przed spinem. I to niestety pokazuje, że ten ktoś nie ogarnia FFB i setupu. Ale tworzy internetową opinię i ma wpływ na poglądy innych. A ja widzę gościa (notabene zapaleńca) który w sumie robi ciekawe rzeczy, ale jak dla mnie nie ogarnia kluczowych problemów, bo skupia się nad czymś co jest dla niego ważniejsze. Gość w wyścigu walczy o pierwsze miejsce ale kończą mu się opony przez złą konfigurację. Mówię do siebie, gość zaraz wyspinuje ... i gościu za chwilę spinuje. Mając doświadczenie, pewne niuanse są widoczne. Dzisiejszy YT nie zajmuje się takimi pierdołami jak wyścig sam w sobie, jak garaż i przygotowanie. Liczy się kto ma większe Nm, kto ma większe dudnienie, kogo bardziej telepie, kto ma to czy tamto niby zwiększające immersję. A jak nie ma, to pragnie. Nie dyskutujemy o bazie tego wszystkiego znajdującej się w samej grze, która przez wielu obecnie jest postrzegana jako mniej ważna niż zewnętrzne oprzyrządowanie. A mnie ta baza najbardziej interesuje i szukam wszędzie jak została potraktowana przez twórców gry, a nie opiniotwórców, którzy nie potrafią jej uchwycić ponieważ nie to jest przedmiotem ich zainteresowania.
  7. To tylko YT, to tylko opinie. Nie masz ich sprzętu, nie zarabiasz na opiniach jak oni, ich cele nie są twoimi celami. Też oglądam - jak wszyscy - ale nie ma to decydującego głosu. Mam swoje doświadczenia, dzięki którym pewne obiegowe opinie o grach i sprzęcie nie mają dla mnie pokrycia. No i mam swój gust który jest inny niż każdego innego. Dlatego jestem ciekawy i sprawdzę, mimo że mainstream opowie inną historię. Zauważ jaką rolę odgrywa nastawienie. Jeździcie w AC Rally mimo że to się jeszcze nie nadaje. Ale cud, miód i orzeszki.
  8. Ale co się okaże ? Będziesz ufał czyjejś opinii. Mam na to wszystko swój pogląd, nie wierzę żadnym autorytetom, sprawdzam po swojemu. Moje połączone kropki są inne niż kogoś z YT. Project Cars 2 Kiedyś ludzie robili na tym ligi i mówili że dobry. Przez lata mnie irytował, co go zainstalowałem to mnie ponownie odrzucał. Pukałem się w głowę myśląc "przecież w to nie da się jeździć". Obecnie daje mi sporo frajdy, bo odrobiłem lekcje.
  9. Ostatnio RandomCallsign rozniecił małą dramę na YT o sponsorowanych recenzjach i pewnie czołówka się teraz asekuruje. Czy będzie crap ? Wielu ma takie nastawienie do FM8, gdzie ja znalazłem na swój użytek świetne narzędzie do testowania setupów i możliwość szczegółowego strojenia FFB. No ale każdy ma szansę znaleźć swoją niszę. Jak nie tu, to tam. I bardzo dobrze ze jest wybór.
  10. "A naco to komu ? A komu to potrzebne ?" "Suwaki w lewo" No ale marketing już dawno to ustawił na realistyczna grafika ponad wszystko.
  11. Kubica to jeden z wyjątków potwierdzających regułę że nie każdy kierowca F1 pojedzie w rajdzie i zgniecie. Czy do zgniatania pasuje Stroll ? Wielu innych też miało by mentalny problem z jazdą inną niż torowa. F1 to biznes gdzie dostają się wybrańcy, nie ci wszyscy co by się nadawali, tylko ci w których zainwestowano. Do rajdów przeciwnie, garną się zapaleńcy, zaczynający często od szrotów. I gdy się okaże że są odpowiednio stuknięci żeby zapitalać na maksa, dostają szanse w fabrycznych zespołach. Bo ile na świecie jest szans na utrzymanie się cały rok w dobrze finansowanym zespole?
  12. Z mego doświadczenia, im więcej różnorodności tym lepsza nauka. Tak jak trenuje się "sztuczną inteligencję" masą różnorodnych danych, tak samo trenowanie naszej białkowej inteligencji jest lepsze gdy damy sobie więcej różnorodności. Są badania pokazujące że przy tych samych schematach uczenie się u człowieka znacznie spada. Mój preorder już czeka na start. Spodziewam się wrażeń na kierownicy podobnych do GTR2, którego nadal ogrywam. Mam fajną retrospekcję początków swego jeżdżenia, kiedy wszystko wymykało mi się spod kontroli. W porównaniu do teraz, gdy nad wszystkim mam pełną kontrolę.
  13. Możecie zapakować w swoje rigi tony sprzętu. Ale czy starczy talentu ? Colin McRae !!! Impressionante !!! Impressive !!!
  14. No to zapomnij. Tak miało być w Forza Motorsport 2023 i za to odbył się internetowy lincz nad T10. Musieli dać wszystko natychmiast. Ulegli ... polegli. Ja to bym z kolei chętnie zobaczył lepszy model jazdy, zbliżony do FM8. Część załogi FM8 poszła wspierać Horizona. Ale raczej również ... zapomnę.
  15. tekkno

    F1 25

    Yuki Tsunoda - Alpha Tauri - Imola 2021 Jeden z najlepszych (imo) FOV jakie widziałem, nakręconych kamerą w widoku "driver eye". Tak sobie wyobrażałem od lat widok z kokpitu i tak to od lat ustawiam. Ten film jest dla mnie jak Święty Gral, pokazujący jak to rzeczywiście wygląda. Nie ma na siłę pokazywanej "rybim okiem" rozległej panoramy, jest duża kierownica którą kierowca ma 40 cm przed głową. Są realne prędkości, bez sztucznego podrasowania zmienioną perspektywą. Yuki Tsunoda | Imola 2021 | AlphaTauri | Drivers Eye Assetto Corsa Film typowego gracza. Różnica (imo) jest znacząca. Oczywiście każdy gra jak mu tam się podoba. Jeszcze jeden film który był moim wzorcem do tej pory, ale nie miałem potwierdzenia mając tylko jeden przykład, w dodatku ma zły POV, bo kamera jest bardzo blisko kierownicy VLN 10 2015 POV Nordschleife Porsche 991 Cup
  16. Dobre czucie opon jest przy niższym FFB. U mnie kierownica na 11 Nm a siła w grze w okolicach 35%. Bardzo dobrze da się odczuć przyczepność i sleep angle. Jeśli FFB jest mocne, "krew w piach".
  17. overtake.gg Controls: Logitech Trueforce audio fix To na mojej kierownicy zachowuje się dziwnie. Niby ulepszenie, ale lepsze było poprzednie zachowanie. Teraz odczuwam jakieś przestery, może to za wysoka częstotliwość tych wibracji.
  18. Wczoraj wyszła wersja 0.3.2 i skasowała dotychczasowe setupy. Także zgodnie z przewidywaniami.
  19. Mam Rennsport od udostępnienia EA. Na początku klękał wydajnościowo i "przeleżał na półce". Zaglądałem do niego gdy dostawałem info o jakichś zmianach. Kiedy w końcu ogłosili v1.0 pojeździłem intensywnie i tam jest solidny, mięsisty FFB. Ale nie mam chęci zagłębiać się w kolejny ekosystem, tym bardziej że niszowy. Za dużo tego.
  20. Czasy są takie, że przyszła moda na simracing, trochę się branża powiększyła, tort się rozrósł. Ale tylko niewielu stać na więcej. Myślę że Kunos znalazł finansowanie i spokojnie dzierga. Na ich korzyść pracuje jeszcze dodatkowa siła, wielu czeka na opcje dla moderów.
  21. Fabryka ta sama, samochody nowoczesne buduje, tylko kierowcy jacyś inni.
  22. W wersji EA są dorabiane funkcjonalności. To są całe moduły nowych funkcji. Jeśli coś dodają, to może się okazać że następuje duża zmiana w odczuwaniu. W 0.3 Beta zmienili coś w oponach i wszyscy piszą że jest podsterownie. Ja notuję fakt że coś dodali i teraz będą to szlifować, nawet wersja Beta patcha 0.3 na to wskazuje. Ty piszesz ze zepsuli ci rozgrywkę. Nie muszę niczego bronić, bo niczego mi nie obiecywano. Dokładnie tak samo było przy rozwoju ACC, obserwowałem co się dzieje z kolejnymi zmianami. I było dokładnie tak samo, że zmieniał się sposób działania, czasem na inny niż się przyzwyczaiłem. Ale w efekcie wysmażyli świetny tytuł który ma nadal dużą grupę użytkowników. Jaka jest różnica ? Wcześniej simracing nie był tak modny, gier było mało, GT nie miało takiej pozycji jak teraz. Wszyscy czekali cierpliwie na nowy symulator. I dwaliśmy Kunosom ogromny kredyt zaufania. Teraz tytułów robi się zatrzęsienie, powstają "bańki oczekiwań". Jeśli w kolejnym patchu dodzadzą moduł funkcji który wprowadzi inne zachowanie aerodynamiki i to zmieni zachowanie na odczuwalnie gorsze niż poprzednio, to także będziemy wieszać psy na tej zmianie, bo w ogóle coś się zmeniło ? Trzeba czekać na to jak zostanie to dopracowane. Bo ostateczny wynik będzie w wersji 1.0, przetestowany z każdej strony przez wszystkich topowych youtuberów/twórców. EVO było reklamowane jako symulator ostateczny ... jak wyjdzie w wersji 1.0 Starają się cały czas, ale to małe studio, nie rzesza devów. I z tego względu porzucili ACC, bo albo robisz jedno albo drugie. Kasa już przyszła, bo wielu ludzi już to kupiło w EA, a to zapewne wystarczyło na znalezienie inwestorów, bo jest zainteresowanie. Czekamy na Project Motor Racing. Ale na razie tam jest tylko zestaw obietnic i preorder. Kilku youtuberów już w to jeździło i nic to nie znaczy. Zawsze tak jest, że gdzieś u kogoś to działa inaczej, grają emocje pierwszego wrażenia i nowości. A co jest na prawdę okazuje się dopiero w domu na własnym sprzęcie. Dlatego dla mnie tryb rozwoju ACE nie jest zaskakujący. Jest taki jak ACC, tam była Alfa i Beta, trwało to coś dwa czy trzy lata, już nie pamiętam. Czekam spokojnie na zakończenie budowy, bo ich obietnice na razie były doworzone.
  23. I o to chodzi, jeździmy panowie, bez marudzenia. Jak by wam ktoś dał samochód jeszcze nie pomalowany, jeszcze do końca nie otapicerowany, jeszcze nie shomologowany. Ale w dobrej wierze, zaprzyjaźnionemu koledze. To co byście to wyśmiali ?
  24. Ekh, uczepiłeś się że epatuję jakąś filozofią, a ja po prostu jestem komunikatywny przez dopowiedzenie więcej niż za mało, tak mam, tego nie zmienisz. Piszesz że nikt nie pisał o ciężkim FFB, a czytając wprost co piszecie, chodzi o za lekki nowy FFB. To się zdecyduj Nowy patch nie wygląda, że jest gorzej. To zależy kto jakie ma preferencje. Dla mnie jest OK. Wczoraj jeździłem cały czas Dallarą, można wyrzeźbić świetne prowadzenie. To bardzo dobry samochód, prowadzi się lekko, inaczej niż popularne wyścigówki. Z poprawnym ustawieniem świtnie czuć różnice między samochodami. Czuje się lekkość i zwinność tej Dallary. Piszesz tak, jakby otoczenie zależało tylko od ciebie: wszyscy, wszystko, koniec kropka, nikt tu, itp. Ja robię setupy, specjalizuję się w tym, to mój konik. I wyciskam ostatnie soki, także z EVO, z tego co daje. Dlatego piszę, że jest tak jak jest, a nie jak się komu podoba. Z danego systemu gry można wiele wyniść, wiele tam poustawiać. Ale można też podeprzeć się jakimś autorytetem, jak Jimmy Broadbent i trzymać się swego punktu widzenia, nie wnikając czy to prawda ? Nie uważam się za jakiegoś guru od simracingu, ale zajmując się głównie mechaniką zawieszenia i setupami widzę w wielu transmisjach youtubowych braki w pewnych aspektach. Bo to że ktoś ma wielu subskrybentów nie oznacza jeszcze, że dokładnie wie co można poustawiać. To trzeba wyjeździć. I nie można mieć wszystkiego, dlatego ktoś jak ja robi samochód który fajnie się prowadzi, ktoś inny trenuje do wyścigów, żeby być konkurencyjnym. Tylko nieliczni ogarniają całość ... bystrzaki. Wszystko zależy od kierownicy i oczekiwań, przyzwyczajeń. Dla mnie w rF2 i LMU jest minimalnie za ostro (choć je bardzo lubię), a w niektórych innych tytułach nie odczuwam budyniu Bardzo chwalę ACC, bo ma duży potencjał FFB. ACE jest inne, także bardzo dużo informacji w FFB. Próbowanie sprowadzenia wszystkich gier do jednego poziomu/stylu FFB, to tak jakby FFB wszystkie studia miały kupić jedno zajebiste z pudełka, a reszta gry byłaby ich nadbudową. To zacznij od tego Assetto Corsa Competizione on PS5 with T598 – Is the FFB Actually Any Good?
  25. Jest trochę słabiej, ale jak dla mnie dodali przestrzeń dynamiki dla opon, żeby zmiany na nich miały odczuwalne znaczenie. Jeśli ustawimy ciśnienia i docisk, to nagle w zakręcie robi się na kierownicy ciężko, ale nadal czuć pracę opon. Jeśli nie pasuje Ci filozofia zmian, może to efekt ciągłego dążenia do bycia najlepszym za wszelką cenę, kosztem odczuwania pracy FFB i pomijania czucia samochodu takiego nad jakim napracowali się twórcy. Przykładowo setupy "meta" to porządany sposób na bycie konkurencyjnym. Ja ich nie dotykam, całkowicie psują radość z jazdy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...