W FM/8 mam 150 aut które mnie interesowały i nie ma tam wielu rarytasów które olałem i nie kupiłem. Mam 22 mln nudzącej się forsy i nie mam ich na co i po co wydawać. Doszedłem do momentu w którym albo będę ustawiał jeden kolor dla nie używanych aut, albo będę je sprzedawał, bo mi się źle wyszukuje w tym niezbyt fajnym systemie listy.
Nie zamierzam mieć "kolekcji" bo preferuję jazdę, ustawiam setupy rozwijając samochody i nie mam czasu żeby skupić się na wszystkich.
Podchodząc do wszystkich tytułów w ten sam sposób, nigdy nie brakowało mi aut w żadnym simie. Zawsze można znaleźć kilka które mi leżą w jeździe i skupić się na ich rozwoju.
Na wyprzedażach można łatwo uzupełniać DLC i posiadać kompletną bazę. I cóż z tego. W AC i ACC używam tylko kilku aut które lubię. Jeździć we wszystko nie ma czasu ani sensu.
Tory to już co innego, a też pewnie każdy ma w nich swoje preferowane, które bardziej pasują od innych.
To aż nadto żeby na dobrym poziomie poznać je wszystkie.
Doprowadzać immersję na wysoki poziom, tak żeby poznawać je wszystkie głębiej.
Zamiast inteligencji sztucznej zacznijmy rozwijać swoją własną.
Gdy zacząłem używać DD nagle wiele kropek zaczęło się łączyć i poszło to lawinowo, bo DD to wysokiej jakości "czujnik" gry. Mając doświadczenie w jeździe w simach, z tym nowym narzędziem progres staje się szybki.
Dla mnie teraz FF i setupy, są jak matrix dla Neo.
Biorę dowolne auto w FM/8, kręcę trochę śrubkami i jest "ja pierdolę" (lektor czyta to jako WOW).
Dlaczego ? Bo FF ustawiłem bardzo sugestywnie.