Skocz do zawartości

adashi

Użytkownik
  • Postów

    1 825
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez adashi

  1. Mogę napisać jak to wygląda w Krakowie, bo mamy tu ostatnio sporo lokalnych mikro inwestycji infrastrukturalnych i pojawiło się sporo kolorowych. Zresztą to żadna nowość. Są kwaterowani w hostelach w dużych pokojach, typu 7+ lub budowane są dla nich takie mini osiedla kontenerowe z piętrowo ustawionymi kontenerami mieszkalnymi w najbliższej okolicy miejsca pracy lub są im wynajmowane mieszkania o dużym zagęszczeniu osób na metr kwadratowy. Więc jest to robione budżetowo. Nie jestem też pewien czy nie da się realnie obejść wymogu minimalnej wprowadzając jakieś opłaty czy pseudoubezpieczenia. Problem chyba rodzi się jak oni kończą kontrakty. Przypuszczalnie mówi się im, to na razie i tyle. Liczy się, że dobrowolnie wrócą do tych swoich Somalii czy pakostanów.
  2. Jak nie idzie, to nie idzie. Kłopot jest tutaj taki, że ja nie muszę czytać, aby widzieć, że nie rozumiesz co cytujesz. Realnie w 10 lat urosło o około 30%. Nie o okolo 100%. I nie o około 70%. Nie szukam w danych z Googla, nie pytam ai. Więc może to faktycznie było 25%, a może 35%. Ale na pewno około 30%. To wiedza ogólna. Nie rozumiejąc tego co czytasz lub co cytujesz (produkcja dóbr to tylko jeden ze składników i jeszcze musi być odpowiednio liczony, bo nie każda produkcja się wlicza) jesteś całkowicie bezradny wobec znalezisk z Google czy tego co wydali z siebie jakiś model językowy. Nie hejtuję Cię. Serio podajesz wartości oderwane od rzeczywistych. Jesteś podatny na propagandę. Nie używaj wartości w USD, bo one zawierają w sobie różnice kursowe i nijak mają się do realnych wartości. Używa się ich do porównywania krajów że sobą i do manipulacji dla wyborców.
  3. Pewnych rzeczy lepiej nie przegapić. Kierunek: neurolog! Mam wrażenie, że Ty naprawdę wierzysz w to co piszesz. Że polska gospodarka urosła o około 100% w 10 lat, a per capita nawet więcej. Wyraziłeś to w USD , całkiem niezły wybór, ZWR byłby jeszcze lepszy. W domyśle dzięki imigrantom. Sorry za zacytowanie całości, ale mam taką potrzebę, aby to na pewno nie zniknęło. Będzie z tego ubaw.
  4. Jak piszę stadka, to mam na myśli stadka przeganiane przez ochroniarzy z dworca PKP czy z krakowskich galerii. A nie wycieczki, których stadkami bym nie nazwał.
  5. Realny wzrost PKB za ostatnie 10 lat to będą okolice 30%. Jakie to wartości porównujesz powyżej że sobą? Dodatkowo PKB nie przekłada się bezpośrednio na poziom życia / bogacenie się. Lepsza miara to PKB per capita w parytecie siły nabywczej. Też niezbyt dobra, bo np. wydatki zbrojeniowe u nas ją bardzo podbijają. Ale mniej zła.
  6. Mogę ją częściowo adresować imigracją kontraktową, ale lepiej zorganizowaną niż obecnie. Stadka murzynów, które obecnie snują się po centrum Krakowa to najprawdopodobniej puszczeni samopas byli pracownicy po wygaśnięciu ich kontraktów. Były pracodawca ma to gdzieś, a oni teraz być może będą tutaj próbowali zostać. Pracodawca nie ma obecnie obowiązku doprowadzenia do ich wyjazdu. W perspektywie mamy najazd większej liczby Mykołów z Ukrainy po prawdopodobnym pęknięciu/kolapsie frontu w najbliższych miesiącach. Ja rozumiem, że import szeroko rozumianych murzynów, to najprostsza droga korporacji do podbijania wyników. Widzę także jak wysoce skuteczna jest ta propaganda wobec julek oraz rurkowców. Jeszcze 10 lat temu imigrantów było jak na lekarstwo. Przez te 10 lat gospodarka tak przeewoluowała, że nagle bez dodatkowych milionów pracowników zginiemy. Czy to dziwne, że mnie to nieco rozbawia?
  7. Ci nieszczęśnicy ulegli korporacyjnej propagandzie i teraz na siłę próbują tym zainteresować innych. Wmówiono im, że giniemy bez importu murzynów i podobne rzeczy. Gospodarka się zatrzyma, kury przestaną itp. Tańsza siła robocza to zysk dla korporacji po stronie kosztowej. Do tego dodatkowi konsumenci, a więc także zysk po stronie przychodowej. Lewicowe marionetki ze swoją ideologią pełnią tutaj jedynie pomocniczą rolę Pożytecznych.
  8. Nie wiem co u Ciebie poszło w życiu nie do końca tak, że aż w takim stopniu jesteś uzależniony od imigrantów. Ja akurat nie jestem, więc mam takie spojrzenie jakie mam.
  9. Zapełniaj własne luki, proszę bardzo. Moimi się proszę nie zajmować.
  10. Powyżej około 260k rocznych zarobków nie płaci się już od nadwyżki składek ZUS.
  11. To tak działa tylko pierwszego/drugiego dnia opadów. Skoro ma padać wiele dni to ten stan początkowy jest bez znaczenia dla sytuacji w dalszych dniach, a wręcz korzystny. Bo sumarycznie więcej wody zostanie wchłonięte.
  12. Ale to jest wersja o podwyższonym standardzie. Sedes osobno.
  13. Oj da się, da. I to następuje. Na razie powoli.
  14. System jako taki wytrzyma dowolną liczbę lat zarówno z imigracją jak i bez niej. Nie będzie niczego w rodzaju ściany. Będzie stopniowo coraz gorsza stopa zastąpienia. Co będzie rozwiązywane: - dosypywaniem kasy w ramach dotacji celowej - skracaniem czasu przeżycia na emeryturach, czy to poprzez pogarszanie oferty NFZ, czy to poprzez fizyczne eliminowanie emerytów przez inżynierów (napady, rabunki mieszkań i domów). Sam z siebie ten system nie skolapsuje. To się wydarzy raczej przy jakiejś okazji, na skutek decyzji politycznej.
  15. Chińska gospodarka będzie przez najbliższe wiele dziesięcioleci napędem świata. Jak najbardziej będę szanował osoby ze zdaniem przeciwnym. Szczególnie gdyby temu zdaniu dawały aktywny wyraz na rynku finansowym.
  16. W tej kwestii jesteś w całkowitym błędzie.
  17. Brawo. Pięknie to zostało ogarnięte. Ciekawe jaka miejscowość zostanie nimi ubogacona.
  18. Nie zaglądam w same publikacje, ale po strukturze linków widać, że niektóre z nich też są skierowane do kobiet. Prawdopodobnie w celu tzw. zagłuszenia ewentualnych wyrzutów sumienia - patrzcie, faceci robią analogicznie. W ogólności nie jestem zwolennikiem poglądu, że to realizacja jakiegoś tajnego planu niszczenia wartości rodzinnych. Pozostaję przy konstatacji, że tego typu materiały muszą się dobrze klikać. Lepiej w przypadku kobiet niż facetów. Niewykluczone, że faceci też wnoszą znaczący wkład do tych klików. Ja akurat raczej nie.
  19. Dramatem wcale nie jest to, że onety publikują takie rzeczy. Dramat jest taki, że oni to publikują, bo to generuje największy ruch i najwięcej kliknięć julek i oksanek. Czy daje to przełożenie na real, pewnie jakieś niewysokie daje, ale publikacjami w sieci natury się nie zmieni. Jest jak jest.
  20. A może my tych murzynów dostajemy właśnie w ramach reparacji? Niemców ruszyło sumienie i dają nam za darmo co cenniejszych inżynierów.
  21. W Kolumbii chodzenie z nożem jest powszechne.
  22. Wg mnie takie referendum w Polsce ma zerowe szanse sukcesu. Domyślam się, że obstawiasz, że to się może udać na podstawie głupoty rolników. Ale jak przyjdzie co do czego, to oni tacy głupi się nie okażą. Zresztą wychodzenie z UE to byłaby czysta głupota. Raczej można by wybiórczo pewnych dyrektyw nie implementować i nie przestrzegać i niech sobie z tym radzą. Pogrywać coś w stylu jak Węgry.
  23. Ja jestem typowym przykładem wyborcy, którego utraciliście. Z pewnością nie jestem wyznawcą.
  24. Powyższy sposób interpretacji rzeczywistości doprowadzi was do całkowitego upadku.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...