Skocz do zawartości

adashi

Użytkownik
  • Postów

    1 825
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez adashi

  1. Lider Polski 2050 się kompletnie zużył. Musiałby być ktoś nowy. A Hołownia by się wtedy chyba zapłakał na śmierć. Oni znikają z planszy wg mnie. Są kompletnie bez wyrazu, nie wypracowali sobie żadnej renomy. PSL ma turbo bogate doświadczenie w byciu klejącym się stolcem. P2050 tego też brak.
  2. I jak myślisz, co z tym dalej będzie?
  3. Tu chyba nawet nie potrzeba badań. Prawdopodobieństwo utrzymania koryta przez KO mniejsze niż 50% to się pozycjonują pod to większe.
  4. Albowiem z relacji tych, którzy tam byli - abstrahując od tego, że Koreańczycy pokazują to co chcą pokazać - nie wyłania się obraz narodu bardziej nieszczęśliwego niż przykładowo amerykański.
  5. Dla mnie jest zadziwiające, że ta KRLD jest w stanie tak długo trwać. Nie byłem tam, choć się zbieram żeby pojechać kiedyś z grupą tego jutubera co organizuje wyjazdy.
  6. Wg mnie to ma charakter handlu. Oni za to dostali żarcie, surowce, know how dla technologii rakietowej. To nie jest takie wsparcie jak np. Polska płaci Ukrainie za Internet miliony dolarów w zamian za nie wiem w sumie co.
  7. I co w związku z tym? Za to wysłane wsparcie osobowe i sprzętowe dostali towary i wzajemne wsparcie dla ich przemysłu zbrojeniowego. OK, ja te mantry serwowane przez Potenge znam. Miałem na myśli to, że nam w żaden sposób nie zagrażają, nawet pośredni. Trudno żeby nie dokonywali wymiany towarowej z brics, skoro są sankcjonowani przez Zachód. Murzyńskie kraje także masowo handlują z Rosją, ale tu już to jakoś Europejczykom mniej przeszkadza. Co do potencjalnego ataku KRLD na południe, ciekawa sprawa i wielka niewiadoma czy coś takiego zrobią.
  8. Te znane marki typu okf czy pure plus to ta druga Korea. Ale da radę też kupić takie z KRLD, zazwyczaj w sklepikach z tzw. kuchnią regionalną. Oni nie wspierają Rosji ideologicznie. Mają ją głęboko gdzieś. To ich sposób na ominięcie sankcji zachodnich.
  9. W jaki sposób KRLD jest naszym wrogiem? Co nam robi albo może zrobić? Bo ja często pijam napoje aloesowe wyprodukowane w KRLD i tak się zastanawiam co mi się za to może stać.
  10. Nudno jest już czytać ciągle te same głupoty.
  11. Największe zło to ten PSL. Albo czyste zło, albo czysta głupota. Raczej to pierwsze. Niech to wreszcie zdechnie. Hołownia raczej też do piachu.
  12. Tak to właśnie wygląda. Miałem kiedyś okazję opracowywać dane podobnego badania z zakresu psychologii. Głównym mechanizmem uzasadniającym takie postępowanie było to, że zwierzęta są od ludzi zależne, natomiast ludzie mają szanse sobie poradzić samodzielnie. Plus różne odmiany tekstu o bezwarunkowej miłości zwierząt itp. Generalnie było to najczęściej mniej lub bardziej racjonalnie uzasadniane.
  13. Raczej znikoma liczba Polaków wspiera wprost Iran. Najwięcej jest zapewne takich, którzy by sobie życzyli, aby obie strony sprowadziły się nawzajem do poziomu klasy Zimbabwe. I przynajmniej na kilkanaście lat zniknęły ze światowej polityki.
  14. To jest tworzenie bezproduktywnych etatów urzędniczych. Jak już takie CIC powstanie, zajmie się głównie kreowaniem wirtualnej potrzeby swojego dalszego istnienia. Powstałe etaty bardzo trudno jest później zdezintegrować.
  15. Na fali tego, że świat chwilowo może mieć poważniejsze kłopoty niż onu/jenu w usosach, duże zmiany na polskiej scenie politycznej są nieuchronne. Pewnie jakieś odnowione PiS będzie konkurować z Konfederacją o pierwsze miejsce. PO zaliczy coś w rodzaju rozpadu, a Lewica coś w rodzaju zmiany warty.
  16. Po lewej to Marianna w ustawieniach fabrycznych czy to jakaś inna gwiazdeczka?
  17. Czy zastanawiałeś się po co są te marsze i inne imprezki lgbtv? Bo mogą być głównie po to, aby usiłować w sposób sztuczny zwiększać liczebność tych osobników. A to coś podobnego, do tego jak by ślepi na jedno oko zachęcali normalnych do wybicia sobie jednego z oczu. A potem postulowali wprowadzanie zmian na świecie, bo oni mają upośledzone widzenie przestrzenne. A zawodowo wzruszające się losem innych emerytki, które nie wyrażają siebie wystarczająco ratowaniem psów czy kotów już się tym zajmą. Młodszych trzeba będzie też wzruszyć zaimkami albo ostatecznie przekonać kasą. Zatem jak już wcześniej napisano, mogą sobie istnieć elgiebety, ale ich dążenia do zwiększania tej subpopulacji to jest to samo jak dążenia każdej innej grupy interesów i nie ma mieć żadnej szczególnej ochrony.
  18. Na Izrael idealna byłaby broń neutronowa, wręcz skrojona jakby na miarę. Jednakże ich obecni wrogowie jej nie posiadają.
  19. Ten ruch z ambasadami wygląda dość spektakularnie, było już kiedyś coś podobnego?
  20. Zdajesz sobie sprawę, że to oznacza spadek PKB per capita czy nie? Jak ich się tu zwali kolejny milion to PKB całkowite jeszcze bardziej wzrośnie, a jak!
  21. Mam okazję znać kilku wyborców Brauna. Wbrew pozorom to nie są same szury i debile. Na pewno częściowym wytłumaczeniem jego fenomenu jest taki starodawny, ortodoksyjny patriotyzm. Trzeba obejrzeć jego spot i będzie z grubsza wiadomo o co chodzi. No i wzmacniający się stopniowo anty-popis też obiera różne kierunki poboczne, jak najbardziej wyraziste.
  22. Prawda taka właśnie jest, że rezerwy w czasie pracy są wręcz gigantyczne. W wielu sektorach. Nie we wszystkich , ale w większości. I trzeba stopniowo je zaczynać realizować, a nie lamentować, że potrzeba coraz to nowszych murzyńskich stad.
  23. Czyli pewnie nie więcej niż 125 realne. Jeśli nikt Cię przez dziesiątki minut nie wyprzedza to może być jednak pierwsza sugestia, że jedziesz za szybko w kontekście warunków Ostry cień mgły to sprawa poważna. Orientacyjna skuteczność "mandatowania" przekroczeń prędkości to poniżej 2% przy stosowaniu rozumu i odpowiednich aplikacji.
  24. Nie ma się co przejmować. Istnieje taki typ osobowości, który bardzo dobrze się czuje w sytuacji uregulowanych granic dla jak największej liczby rzeczy. Ja nie jestem żadnym fascynatem motoryzacji. Nigdy nie jeździłem na torach. Przy dobrych warunkach prędkości typu 180 czy 200 są dla mnie po prostu naturalne. Nie powodują u mnie jakiejś euforii czy czegoś takiego. Kilka razy zapłaciłem mandat za przekroczenia. Kilka razy otrzymałem upomnienie. Nic nadzwyczajnego.
  25. Przypuszczam, że kolejnym wdzięcznym tematem do opodatkowania powinna być kofeina. Jest w kawie, herbacie, energetykach, coca-coli i podobnych napojach. Potem ja bym opodatkował stopniowo poszczególne pierwiastki. Sód, potas, fosfor, wapń, magnez, siarkę. Węgiel i wodór bym zostawił na najcięższe czasy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...