Skocz do zawartości

adashi

Użytkownik
  • Postów

    1 881
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez adashi

  1. Powinniśmy wprowadzić wizy dla Ukraińców, bo jak nam tu po kapitulacji wjedzie kolejna horda bez żadnej preselekcji to się nie pozbieramy.
  2. Kolejna rzecz która udowadnia możliwości weryfikacji przez niefachowca. Otóż nie mogła to być kwestia nachylenia osi obrotu, bo to są zmiany w przedziale około 3 stopni. I to powoduje niewielkie zmiany w klimacie. Zachowuje zazwyczaj średnie, a zwiększa zmienność czyli wariancje. Cieplejsze lata i chłodniejsze zimy to powoduje w okresach wyższego nachylenia osi. A nie klimat tropikalny na biegunie. I ogólnie to jest słaby efekt. I nie wiesz czy 3 stopnie to jest duża zmienność czy niska. I nie wiem czy nie mylisz bieguna geograficznego z magnetycznym. I napisałeś, że na którymś biegunie. A na przeciwnym wtedy nie? Ziemia przestała być w przybliżeniu kulą?
  3. To powinno być oczekiwane, że obsadzą agencję "swoimi". Celem jest aby działała efektywniej. Ocenimy ich po efektach działań agencji, a nie po tym kogo wywalili i kogo włożyli. Obstawił bym, że realnych fachowców nie powywalają. A że agencja obrosła w setki urzędników i dziesiątki dziwnych podwykonawców oraz pośredników do podwykonawców, to być może trochę to przeczyszczą. W obecnym kształcie agencja nadal byłaby nieefektywna i nawet w tym obszarze USA przewali z Chinami czy Indiami za jakiś czas. O, zaciekawiłeś mnie, jakie badania uciął? Te badania będą coraz bardziej przenosić się w sferę ai zarówno w projektowaniu leków jak i modelowaniu samego procesu nowotworowego, ale na dziś takie klasyczne nadal są istotne. Co do praktycznej likwidacji zaawansowanej opieki medycznej dla ubogich, i Europę i Polskę też to w najbliższym czasie czeka. Co Musk zrobił? Link starczy jak nie chce Ci się pisać.
  4. To co robi spacex to niewielki fragment obszaru w jakim działa NASA. Imo zaoranie i porzucenie nie grozi. A to co się tam obecnie odbywa jest skrajnie nieefektywne. Zresztą sam spójrz na tempo eksploracji i badań przestrzeni kosmicznej teraz i w latach 70-90. A budżet tymczasem rozrósł się niepomiernie.
  5. I bardzo dobrze. NASA to obecnie podobny poziom zwyrodnienia jak UE. Nadaje się do zaorania i odbudowy.
  6. Widzę jakieś wycie po tym co Hegseth powiedział o słabości floty i ogólniej USA w porównaniu do Rosji. Tymczasem dla mnie ma to wymowę raczej szyderczą z Rosji. A ludzie łapią jakieś naiwne oburzenia.
  7. A o takiej armii europejskiej to kto będzie decydował gdzie ją wysłać i kiedy? Będzie się zbierał aktyw i głosował? Kto będzie dowodził, ustalał parytety udziału poszczególnych krajów w finansowaniu oraz sile żywej, skoro to twór unijny to być może także parytetów onu/jenu? Hasłowo łatwo jest napisać, ale w szczegółach to może nie być proste i raczej nie jest do szybkiej realizacji. Ja ogólnie uważam, że Europa nie jest do szybkiego uratowania i czeka ją powolna degeneracja. Dlatego też swoją ewentualną przyszłość "emerytalną" planuję bardziej w Kolumbii niż w Europie. USA nie uważam za niezbędne dla Europy. Tylko Europa nie jest gotowa na jakiekolwiek poświęcenia. Woli bohatersko rozwiązywać problemy nakrętek.
  8. Chodzi mi o to, że Trump i Putin mogą się porozumieć ponad głowami Ukraińców, ale nie będą w stanie zmusić ich do zaprzestania walki, jeśli Ukraińcy zdecydują się ją kontynuować. Nie sądzę, że Ukraińcy tak zrobią, ale to byłby scenariusz najciekawszy.
  9. No i co gdy Zełeński tego zawieszenia broni nie będzie honorował? Choćby z powodu niechęci do rozpisania wyborów? Ciekawi mnie jak na takie coś zareagowałyby państwa europejskie.
  10. Jakiś potencjał do tego jest. Do tej pory nikt za bardzo nie wierzył, że USA się wyoutuje z naszego regionu, a jeśli nawet to za wiele lat. Tymczasem trzeba wziąć pod uwagę, że może się to wydarzyć bardziej w skali miesięcy.
  11. Mnie ciekawi coś innego. Bo wygląda to dziwnie jednostronnie. Weźmy to chwilowo za dobrą monetę, czyli że to się naprawdę dzieje. Jeżeli Zełenski zaakceptuje jakieś bardzo słabe warunki może zostać okrzyknięty zdrajcą. Więc pojawi się pokusa aby powiedzieć po prostu: walcie się, my walczymy dalej. To spowoduje raczej unicestwienie Ukrainy. Ale jak się w takiej sytuacji zachowa Europa? Ogonki pod siebie? Czy nie?
  12. Po co on to mówi? Przecież inne kraje g8 będą przeciwne i nie przeforsuje tego.
  13. To jakiś hołd lenny na raty z finałem 9 maja?
  14. No niestety teraz przyjdzie rachunek za te wszystkie miernoty. Hegseth naprawdę tak powiedział? Oczywiście takie jak najbardziej mogą być realia, bo Putinowi te rozmowy są potrzebne jak wydrze fortepian, ale mówić publicznie takie rzeczy to wygląda dziwnie. Za wszelką cenę chcą aby Putin usiadł do stołu i zobaczymy co dalej.
  15. Hahaha, Putin zaprasza wszystkich do siebie na Dzień Zwycięstwa w tym Trumpa. Czyli nadal gra na poniżenie. Nie wiem czy on będzie negocjował. Putin nie zaakceptuje obecnego stanu zdobyczy terytorialnych. Będzie musiał dostać więcej, jeśli ma nastać pokój co najmniej w średnim terminie. Pytanie tylko o ile więcej i czy się z trumpem o to pożrą czy jakoś się podzielą.
  16. Co miał Trump zrobić, blefować? Podjąć ryzyko, że go Putin wyśmieje? I co potem? Desant na Moskwę? On prawdopodobnie realnie ocenił własne możliwości i własne interesy. Zobacz jakie teraz marzenia mogą sprzedawać demistery albo wolskie. Będzie spotkanie, tak? No to może będzie zamach na Putina.
  17. Ja bym się wstrzymał na razie z ocenami. Nie znamy prawdziwych planów żadnej ze stron. Że strony Trumpa nie wygląda to najlepiej, ale to na razie tylko gadka.
  18. Z tego co czytam, szturmami modlitewnymi na pewno. Jak się skończy karmelowe latte, mogą dojść kredki.
  19. Populacyjnie się zupełnie nie zmarginalizowała. Tu się liczą nominały, a nie wskaźniki przyrostu. I nade wszystko gotowość do służenia państwu oraz zdolność państwa do zmuszenia do tego. Gospodarczo - jest to dyskusyjne. Być może.
  20. Oj raczej będzie trzeba obniżać. Mu już wydajemy powyżej 3% a zamiary są bardziej ambitne. PKB będzie rosło. Poziom życia będzie spadał. Z nieba te środki nie spadną niestety.
  21. Nie jestem przekonany, że Putin dostanie wszystko czego chciał. Z pewnością miał w planach wzięcie całego obwodu zaporoskiego wraz z elektrownią i złożami. Prawdopodobne jest, że chciał wziąć całość terenu do Dniepru w tym także Odessę. Zobaczymy co będzie, bo USA też ma chrapkę na te ukraińskie bogactwa, co explicite stwierdzili. Dla mnie nie jest w ogóle pewne, że Putin podejmie realne rozmowy, a nie tylko grę w rozmowy.
  22. Moim też. Ja tak nie myślę. Demilitaryzacja Ukrainu to jeden z kluczowych warunków.
  23. Ukraina znika z planszy, co było jasne od co najmniej roku. Pytanie jest tylko takie: ile czasu Trump kupi dla jakiejś Pozostałości. Zgaduję, że tyle ile będzie potrzebne, aby zaopiekować się w dostatecznym stopniu zasobami. Z tym że USA zapewne będzie próbowało osadzić w Pozostałości jakiś proamerykański rząd. To się może Rosji nie podobać. Jeszcze faktycznych negocjacji (przynajmmniej formalnie) nie było i jeszcze niektóre aspekty mogą ulec zmianie. Rynek finansowy jak na razie wierzy w rychły koniec wojny i prawdopodobnie w powrót Rosji do globalnego systemu wymiany. Ale rynek w historii nie raz już się mylił. Częściej się wprawdzie nie mylił, ale bywało że był w całkowitym błędzie. A i Trump i Putin nie są w pełni przewidywalni.
  24. A co w tym takiego niewygodnego? Ja na przykład tego nie obejrzę, bo mnie to nie ciekawi, szkoda mi na to czasu. Już po wyrywkach, które zacytowałeś, typu negacja przyczynowości, "nie używanie modeli" a jednocześnie powoływanie się na datowane próbki, gdzie i same sposoby datowania opierają się na modelach i sposoby pobierania z ustalonych głębokości też na innych modelach, widzę, że to będzie jakaś prosta szuria, pewnie poubierana w jakiś pseudonaukowy sztafaż, aby się Wyznawcy nabierali. Jeżeli ktoś mi zapłaci za oglądanie takich rzeczy w celu ich zrecenzowania albo w innym celu, to zależnie od stawki skuszę się albo nie. Za darmo mi się nie chce. Mam lepszych otfartych umysłuff do oglądania. Jeszcze jedna kwestia, bo nie wiem czy tu nie zaszło jakieś nieporozumienie. Problem z CO2 to nie jest problem jego bezpośredniego oddziaływania fizykochemicznego na fizjologię człowieka. Przynajmniej ja podzielam taki pogląd. Tu chodzi o wystartowanie dodatniego sprzężenia zwrotnego powodującego wzrosty temperatury Ziemi, co będzie mieć liczne niekorzystne skutki. A mechanizmy, które mogą zadziałać aby przyhamować to sprzężenie (np. gwałtowne i duże opady atmosferyczne, zmiany prądów oceanicznych) także są dla ludzi niekorzystne. Więc wiadomo, że będzie przesrane, tylko nie jest pewne w jaki sposób i w jakiej kolejności.
  25. Uzasadnienie jest takie, że Ukraina nie jest zdolna do istnienia jako samodzielne państwo. Powinno się jej zapewnić jakiś pozorowany udział w tych rozmowach, ale to nie Ukraina będzie decydować o przyjętym wariancie. Może natomiast go nie zaakceptować i wybrać ryzyko całkowitego unicestwienia siebie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...