Skocz do zawartości

adashi

Użytkownik
  • Postów

    1 825
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez adashi

  1. Kolego, ja nie wykluczam, że masz dobre intencje i że po prostu odczuwasz potrzebę zrozumienia tego. Nawet uważam to za prawdopodobne. Natomiast jest widoczne, że nie masz orientacji w sprawach, o których piszesz. Czemu przykładowo uparcie używasz określenia nitrogen. Zdajesz sobie sprawę, że to coś, po polsku nazywa się azot? W tym co piszesz (a są to ściany tekstu godne argumentacji dotyczącej Płaskości Dysku) widać dużo bezradności. Naczytałeś się jakichś szuriackich pierdół o korelacjach i próbujesz teraz zainteresować tym innych. Napiszę Ci najważniejszy powód, z którego nie można oczekiwać liniowej korelacji stężenia CO2 oraz temperatury. Jest ich więcej, ale ten jest najważniejszy. Mamy wiele gazów dających efekt cieplarniany. Sam zresztą pisałeś o jednym z nich, czyli o wodzie. One pochłaniają promieniowanie na różnych długościach fal, ale częściowo te zakresy się pokrywają. Zatem czasami, jeżeli zmienimy stężenie tylko jednego z gazów, pewne długości fal i tak zostaną pochłonięte przez inny gaz. Pewne długości tak, a pewne nie. Przeliczamy wszystko na równoważnik CO2, bo to umożliwia łatwiejsze porównania. Ale rzeczywistość jest bardziej skomplikowana. Negacja związku przyczynowo-skutkowego poziomu CO2 i temperatury to nieuctwo albo celowe oszustwo. To, że się oczekuje, iż będzie to związek liniowy to niewiedza. I uwaga, to że on jest nieliniowy, nie oznacza, iż jest słabszy niż liniowy. Droga do zrozumienia tych zagadnień wiedzie na początku przez podręczniki klimatologii. Dopiero później można przejść do prac naukowych albo filmików jutubowych czy tiktokowych (tu to głównie po to, aby zrozumieć ich miałkość). Nie da się inaczej, bo w obecnym stanie swojej wiedzy jesteś całkowicie bezradny. Czy zdajesz sobie choćby sprawę z tego, że powierzchnia Ziemi otrzymuje więcej ciepła od własnej atmosfery niż od Słońca? Właśnie na skutek istnienia efektu cieplarnianego. Ja oczywiście rozumiem atrakcyjność mirażu zrozumienia jaką może dawać jutub. Napiszę Ci gdzie to się czasami kończy. Otóż żarliwe, zdemenciałe emerytki kończą czasami na jutubowych kanałach, gdzie przykładowo rozmawia się z duszami zmarłych, zazwyczaj zmarłych wybitnych szurów. I owe dusze zawsze są skłonne do współpracy. Dokładnie mówią tym emerytkom w podkastach, na które kanały jutubowe powinny regularnie wpłacać te swoje emerytury i je wspierać, a które konkurencyjne kanały są - jak to się mówi w tym środowisku - zwiedzeniem. Chcesz się za ileś lat obudzić w takim miejscu, Twój wybór. Ja nie odczuwam w sobie misji, aby Cię do czegokolwiek przekonywać.
  2. Dość silnie umacnia się rubel. O nieco ponad 20% od początku roku. Obecnie jest prawie w połowie drogi pomiędzy minimum a kursem przedwojennym. To by znaczyło, że rynek wierzy w koniec wojny w tym roku i scenariusz kapitulacyjny Ukrainy albo jakiś podobny.
  3. Na przyczynowości. Ponieważ cząsteczki dwutlenku węgla pochłaniają fotony promieniowania podczerwonego. Co zwiększa ich średnią energię kinetyczną.
  4. Rozdający karty tak nie uważają. Gdyby tak uważali, w ciągu trzech lat trafiłaby się okazja i Putin już by nie żył. W skrajnym wypadku byłyby zamachy nieudane. Powiedz, powiedz. Łatwiej jest być mądrym po fakcie niż przed. Początkowo nie był znany poziom determinacji Rosji. Nie było pewne, że tak łatwo zdobędą licznych sojuszników. Wreszcie nie było jasne ile ta akcja potrwa. Gdyby to trwało krótko mogłaby nie nastąpić degeneracja sankcji, bo dość szybko zaczęłyby się jakieś negocjacje pokojowe. Realne a nie teatralne,jakie próbowano odstawić. No i na koniec: nie podejrzewam aby ktokolwiek myślał o Ukrainie jako takiej. Każdy myślał przede wszystkim o sobie. No i była ta narracja o osłabianiu Rosji rękoma ukrów.
  5. Mnie też. Mogłaby UE zagrać z USA. Nie podoba się coś z amerykańskim udziałem w gwarancjach bezpieczeństwa to wypad. Skoro i tak USA się powoli dystansuje, to przyspieszmy to. Ale kto w tej UE się na takie coś odważy, Macron? Bo odwet Trumpa byłby pewnie mocny. Jak bogactwa naturalne Pozostałości pójdą w większości pod kontrolę USA to będzie mocna porażka UE i jej kolejna marginalizacja.
  6. Nie, to nie jest poziom umysłowy pryszczaka z piwnicy. Nie jest to też idiokracja. Niby krytyka kontentu, ale jednak wszyscy wiedzą o co chodzi.
  7. Naturalnie że są wyłudzenia, tak jak i np. Amazon plus PayPal. Ale jeśli opis jest zgodny z prawdą w zakresie udziału własnego, to tutaj udokumentowanie tego nie jest trudne. Do tego obciążenie dokładnie 2x większe, może nawet to były dwa obciążenia po 600. Dlatego odmowa wykonania chargebacku wydaje mi się dziwna.
  8. Zareklamuj odmowę chargebacku. To, że wiesz kto dokonał nieautoryzowanej transakcji nie może być powodem odmowy. Odmówił któryś polski bank czy brytyjski?
  9. Wybór oligarchów ma też strony pozytywne. Zazwyczaj są mniej skłonni do korupcji. Czasami mają swoją wizję świata i ważniejsza jest dla nich jej realizacja niż kasa. Bo kasy i tak mają dość. A wybieranie do władzy biedoty to czynność w zasadzie pozorna, bo potem rządzą i tak lobbyści. W sensie zleceniodawcy lobbystów. I to niedrogo za to z komplikacjami, bo różne części władzy biedoty są korumpowane przez różne podmioty i może nie być spójnej wizji.
  10. Z metalami ziem rzadkich może być słabo, bo większość zasobów jest już w posiadaniu Rosji, a nie wiadomo ile zajmą jeszcze. Ale dalej zostaje trochę litu, trochę kobaltu, trochę cyrkonu, prawie cały uran. Jest się czym rozliczać.
  11. Kształtuje się zaktualizowany porządek świata. Zobacz jak szybko USA się poddało w kwestii szybkiego kończenia rosyjskiej specjalnej operacji. A nawet w kwestii tych sztandarowych gwarancji bezpieczeństwa dla ukraińskiej Pozostałości. Może się okazać i wg mnie jest to najbardziej prawdopodobne, że optimum to będzie nawiązanie jak najbliższej współpracy z Chinami. Do tego będą potrzebne odważne decyzje zarówno lokalne jak i na poziomie całej UE. Obecna ekipa nie będzie w stanie ich podjąć ani ich zainicjować w UE.
  12. Oczywiście, że je zobaczy. Te które będą na terenie Pozostałości.
  13. W wielu rzeczach na to wygląda. Ekstrapolują w przyszłość obecne trendy i nie są skłonni do podjęcia ryzyka rewanżu, który mógłby ich dosięgnąć w tej przyszłości. Akurat w przypadku tej prokurator można zrozumieć ten lęk, bo tu są grube sprawy i one generują prawdopodobnie setki wrogów. Niestety podobnie dzieje się nawet w przypadku drobiazgów. Utrzymanie się przy władzy obecnej ekipy to na pewno nie jest optimum dla Polski. To będą kolejne zmarnowane lata. Nie żebym wiedział jakie byłoby to optimum. Jesteśmy trochę jak Ukrainu. Pozbawieni elit. Małość, małość i wszędzie małość. A jak wygra to dalej będą się bali, że przewalą parlamentarne.
  14. Przesłuchałem sobie wywiad Aleksandry-kosmonautyczki od warlordów. matko, dlaczego do tej polityki muszą trafiać same miernoty. Czy my już w ogóle nie posiadamy elit? Akurat myślałem, że ta to jakiś rzeczywisty młody talent, jedynie wspomagany kasą tatusia. Ale nie, nie wygląda jednak na to.
  15. Inna rzecz, że odebranie prawa do kierowania pojazdami mechanicznymi mogłoby być orzekane sensowniej. Skoro jest to oblig przy wydmuchaniu 0,4 promila alkoholu, to ciężko aby ludzie traktowali to nadmiernie serio. Bo zakaz kierowania pojazdami we współczesnym świecie mocno komplikuje życie, trochę tak jak zakaz podbiegania. Czyli może rzadziej to orzekać, a za to surowiej egzekwować, a przy recydywie tak jak pisano - do ciupy choćby na ten miesiąc.
  16. Mazurek chyba powiedział, że jak stoi to ma większą powierzchnię ciała, a jak się położy to mniejszą. Poza tym dziwił się, że mierzy się ją w metrach kwadratowych.
  17. Miałem problem z uwierzeniem, że taka głupota mogła wyjść na światło dzienne. I jeszcze te obliczenia z modelu regresji liniowej... I oczywiście nie będzie za to dymisji.
  18. Ktoś ten projekt musiał chyba konsultować. Ciekawe kto. I za ile. Przecież tego typu cymbały powinny być w trybie pilnymi odsuwane od jakiejkolwiek decyzyjności.
  19. To jest coś niesłychanego, że oni coś takiego wyprodukowali zatem. Oprócz niewiedzy prawnej, niewiedza z podstaw fizjologii.
  20. Ze wzorków to można jedynie oszacować metabolizm spoczynkowy. Co się ma nijak do rzeczywistego wydatku energetycznego w danej pracy i niezbyt się różni u różnych ludzi. Na poziom komfortu temperaturowego przeklada się bieżący wydatek energetyczny a nie poziom metabolizmu spoczynkowego. Nie wiem co tam na tiktoku czy jutubie wymyślili, raczej mało oglądam, ale obstawiam niezrozumienie, ewentualnie jakieś błędy gramatyczne w projekcie.
  21. Każdy powinien mieć jakiś wpływ. Natomiast przypisanie każdemu głosowi wagi zależnej od posiadanego majątku, płaconych podatków, inteligencji, stanu zdrowia, wykształcenia byłoby moim zdaniem krokiem w dobrym kierunku. Musiałby taki system kształtować się stopniowo dziesiątki lat albo i setkę lat, ale ostatecznie coś takiego chroniłoby nas przed etapem gerontokracjji, który nieuchronnie nadciąga a może nawet już się rozpoczął. Czy ja wiem czy Polacy ich uratowali? To że im dali kasę i mieszkanie na jakiś czas za darmo, to nie znaczy, że bez tego oni by zginęli, zmarli czy w inny sposób ulegli zgładzeniu. Ale co konkretniej mielibyśmy robić? Myśleć, medytować i zanosić szturmy modlitewne w temacie wojny? Zatrzymać inwestycje oraz badania i ogólniej rozwój i ładować całe PKB w zbrojenia? Nie brzmi to jak racjonalna strategia postępowania. Jest taki nadmiar urzędników, że na wszystko starcza zasobów ludzkich. A pieniędzy to z zasady zawsze jest niedobór wobec chęci. W tym przepisie nie chodzi o typ metabolizmu człowieka, tylko o typ pracy. Jakiego dana praca wymaga przeciętnego wydatku kalorycznego.
  22. Liczyłem na to, że padnie mantra o systemie emerytalnym. Może zatem Ty mi powiesz w skrócie jak by ten upadek bez przybyszów z Ukrainu wyglądał oraz w jaki sposób oni temu zapobiegną. Bo że przyhamują NIEUCHRONNE przekształcenia gospodarki wynikające z braku przyrostu naturalnego to się zgadzam. O tyle będziemy do tyłu wobec reszty świata, o ile ukraińska imigracja chwilowo pozwoli na dalsze trwanie w urojeniach. O imporcie chłamu i przestępczości już napisano. Piszesz mi o elementarnych brakach w wiedzy. Przyznam się, że mnie rozbawiłeś. I nie, nie musimy sprowadzać Arabów. Nikogo nie musimy sprowadzać. A kogo bym wolał zamiast posowieckich przybyszy z Ukrainu? Na wizy czasowe do pracy wszystko mi jedno. Na ewentualną stałą imigrację nikogo, a jak bym już musiał wybierać to pewnie Tajów, Wietnamczyków, Chińczyków itp. Wyższy poziom kultury. Mocno liczę na te wyjaśnienia co do systemu emerytalnego, nie zawiedź mnie!
  23. Nie wypowiadaj się za wszystkich. Ty ich być może potrzebujesz. Niekoniecznie każdy. Ich obecność tutaj ma skutki i pozytywne i negatywne. Moim skromnym zdaniem przeważają negatywne. Nikomu nie zabraniam myśleć inaczej.
  24. Co to znaczy jasno określić? Przypisać do k albo m? A po co? Co widzisz złego w określeniu ich jako osobników wadliwych? W jakich strefach powinni przebywać - nie robiłbym z tego wielkiego tematu. W tych, które uznają dla siebie za bardziej stosowne. Ponosząc konsekwencje tego, że komuś się to być może nie spodoba. Niech sami wybierają co dla nich lepsze. A nie że reszta świata ma się tym zajmować.
  25. Przyznaję, że o takim źródle potencjalnych szpiegów nie pomyślałem. No jest to jakiś pomysł. A co do tajemnic przedsiębiorstw to wpisywanie ich w dowolny model to świadectwo upośledzenia, a ostrzegają tylko przed chińskim.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...