Wpiszesz sobie przesunięcie taktowania +200MHz na rdzeniu i tyle.
To dopracowany produkt, nie wymaga i praktycznie nie da się zrobić nic więcej jeżeli chodzi o konfiguracje:
- oc pamięci nie istnieje, nawet jak coś ustawisz to wydajności nie zwiększa a same ustawienia nie zawsze się ładują automatycznie
- ustawianie krzywej taktowań napięć jest tak nieintuicyjne, że szkoda odpalać skoro można wpisać +200MHz na rdzeniu w easy mode
- sterowniki powyżej .8250 wyłączają funkcję fan stop na ASRock i możliwe, że na innych też
Najlepsze co możesz zrobić to zainstalować goły sterownik + oneapi + mikrokod i zostawić, nic nie grzebać.
To GPU z fabryki działa najlepiej jak potrafi i jest optymalnie zestrojone.
Wydajność, jakość wykonania, poziom implementacji generatorów / xess zniszczy Ci psyche, że za patola można tyle mieć.
Jak masz wyświetlacz o dużej rozdzielczości i odświeżaniu to w bios aktywuj aspm l1 dla peg i w windows powerplan daj oszczędzanie energii maksymalne na pci-express, żeby w idle zamiast 30w mieć 16