-
Postów
1 231 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez ghostdog
-
Summer Game Fest, State of Play, Xbox Games Showcase i inne imprezy growe 2026
ghostdog odpowiedział(a) na slafec temat w Gry komputerowe (PC)
Ładnie ma owłosione łapy, krwawa jatka jak w Mortal Kombat. -
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
ghostdog odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Nachukał się jak puchacz wcześniej tłumaczył, że ma problem ortopedyczny. Teraz już winne leki połączone z alkoholem. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
ghostdog odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Media lubią pisać, że "znany". Pewnie każda papuga z Warszawy jest dla nich znana. Najlepsze jest, to że ten adwokat ma brata, polityka PiS. Tutaj musiał być jakiś spory konflikt rodzinny. Brat twierdzi, że nie utrzymują kontaktu od lat, takie to są wartości rodzinne. Pewnie typowi się poprzestawiało w głowie, a rodzina uznała że nie ma problemu. -
The Casting of Frank Stone. Na razie jest ok, choć zaliczyłem dopiero początek gry.
-
Mi w tym filmie brakowało głębszego zarysowania bohaterów, szczególnie czarnego charakteru. Ona głównie gra twarzą i właściwie nic o niej nie wiemy, żadnych motywów, rozbudowanych dialogów. Jest tylko zdawkowa informacja o jej radykalnych przekonaniach. To już lepiej to wypadło u Komasy w przypadku Hejtera. Tam przynajmniej główny bohater pokazany jest jakoś człowiek z prowincji,który otrzymuje pomoc od nowobogackich warszawiaków, choć mają z niego bekę. Do tego zauroczył się w ich córce, która ma go za "wieśniaka". A tutaj stereotypowa rodzinka. Matka głównym punktem rodziny, genialne córki: jedna robi karierę i pomiata mężem, druga robi karierę w showbiznesie i jest zadeklarowaną feministką oraz lesbijką i jest młoda naukowczyni, alternatywka i buntowniczka. Syn oczywiście fajtłapa, który jest pod butem nowej dziewczyny (porzucił pisanie swojej książki aby swojej lubej poprawiać przecinki w jej genialnej książce). Ojciec przynajmniej jakoś dobrze wypada w końcówce filmu. Ten obraz bardziej nadaje się na miniserial, gdzie można zarysować zmiany społeczne i bohaterów.
-
-
Jack Ryan: Ghost War 3,5/10 Nudne, schematyczne i głupiutkie widowisko. To chyba jakaś reklama dobrobytu Dubaju. Bohaterowie płascy i nudni, wygłaszający jakieś patetyczne teksty. Mało akcji, więcej latania po świecie i ganiania się w kółko. Nawet film kończy się tak jak się zaczął.
-
Po wymagającym Wuchang czas na coś spokojnego i relaksującego. Broken Sword Shadow of the Templars Reforged - całkiem przyjemna przygodówka.
-
Wuchang skończone na lvl 125. Wyszło coś ok. 40h. Daję mocne 7/10, choć nie polecam tego tytułu dla kogoś kto zaczyna przygodę z "soulsami". Całą grę przeszedłem długim mieczem. Tylko ostatnią walkę zakończyłem z krótkim mieczem i buildem na magię. Główny boss padł po 2-3 zaklęciach, trochę to zabawne. Widać autorzy chcieli aby gracz bawił się różnymi wariantami rozgrywki. Bezkosztowa zmiana statystyk to duży plus tego tytułu. Minusy: nierówny poziom trudności, zbyt agresywni bossowie, za długie animacje leczenia, nakładania efektów na broń itd. To mnie wpieniało strasznie. No i jeszcze to, że można pominą niektóre walki z bossami. Ja parłem do przodu i nie zawsze cofałem się aby pogadać z npc. Przez tą mechanikę i niezaliczenie jakiś aktywności nie walczyłem z siwym dziadem, Demon of Obsession (nie wiem gdzie go znaleźć) i Bo Magus.
-
Mężczyźni a podryw A. D. 2024 et futuris temporibus.
ghostdog odpowiedział(a) na ampere1 temat w Dyskusje na tematy różne
Z tą godzinką na podróż to nic takiego. W duży mieście, przejazd autem z jednego końca miasta na drugi tyle trwa. Ja do roboty mam 30 minut i to jak nie ma korków, a jadę z sypialnej dzielnicy miasta do centrum. Znajoma jak wrzuciła ofertę na sympatię to miała masę zgłoszeń od desperatów, gdzie odległość wynosiła 500km -
Rocznica (2025) 4/10 Polak zrobił film w Hollywood o MAGA. Uważam, że Trump to idiota ale ten film raczej nic nie zmieni, jest za bardzo prymitywny. Typowa produkcja pod tezę. Początek jest obiecujący. Była studentka została usunięta z bardzo dobrej uczelni za poglądy (radykalne). Następnie podrywa syna pani profesor z tej uczelni, która jest orędowniczką demokracji i liberalizmu. Dziewczyna piszę książkę (coś jak twórczość pewnego malarza z wąsem) dla jakiejś tajemniczej organizacji i w ciągu kilku lat w USA mamy Rok 1984 Orwella. Laska chciała się zemścić na idealnej rodzince lewaków i przez przypadek wprowadziła faszyzm w USA. Na plus rola Phoebe Dynevor, laska ma "marwą" twarz i idealnie wypada w roli czarnego charakteru. Komasa zrobił amerykańskiego Hejtera.
-
Teraz walczę z tygrysem i jest to strasznie źle zaprojektowany boss. Prawie nie daje wytchnienia. Już na wejściu na arenę szarżuje na nas i zabiera połowę życia. Nawet jest problem z zagwizdaniem w gwizdek lub nałożeniem efektu na broń. Cały czas atakuje i jeszcze kamera lubi się pogubić. Do tego obszarowe ataki i dwie fazy walki. Przywołany npc jest prawie bezużyteczny. Z minic tear to ja potrafiłem położyć Malenie za pierwszym razem bez większych problemów. To będzie kolejny frustrujący boss w tej chińskiej grze.
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
ghostdog odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Taki sportowy nius. Dzisiaj Snus i Tusk będą mieli zatwardzenie, wygląda na to że Lechia spadnie do niższej ligi -
-
To jest trochę słabe z tym przechodzeniem ciosów przez przeszkody. Nie wiem czy to miał być ukłon w stronę Soulsów. Nawet skopiowali to, że można nie trafić na bossa, jak się pójdzie za daleko lub nie pogada się z jakimś npc. Pamiętam jak w Bloodborne polazłem za szybko do pana pająka i nie walczyłem z ukrytym bossem (musiałem przechodzić grę drugi raz). Teraz chyba w Wuchang coś spaprałem, bo nie ma nigdzie walki z siwym dziadem. Muszę przyznać, że część bossów jest bardziej wkurzających niż w całej serii DS lub BB. Nawet Nameless King mnie tak nie wpienił jak Mistress of the Night czy Perfect Bride.
-
Z siwym dziadem ale nie był za bardzo przydatny, szybko padł. Sam się zdziwiłem, że Bo Sorcerer padła za 3 czy 4 razem. Wygrałem tylko dlatego, że jakoś mi wychodziły sine ataki od tyłu. Chyba z 5 czy 6 razy ją powaliłem tym mocnym atakiem. Mam wrażenie, że te ataki od tyłu to wychodzą randomowo. Czasami jest problem z trafieniem tak bossa, a czasami wychodzą jeden po drugim.
-
150 to sporo mam do nadrobienia. Dobrze, że teraz z wrogów wypada trochę więcej waluty. Właśnie pokonałem Bo Sorcerer.
-
-
Muszę przyznać, że przy niektórych bossach gra staje się dość wymagająca, szczególnie tych ludzkich. Z Perfect Bride męczyłem się dobre 4 godziny zanim wyczułem jej wszystkie ciosy i udało mi się zadać jej 3-4 mocne ciosy w plecy. Trochę słaba jest zagrywka z tymi ciosami co powodują szybką śmierć. To samo było z Mistress of the Night, gdy człowiek nadział się z bliska na te jej fioletowe pociski. Nie przypominam sobie aby w grach From tak szybko można byłło paść, nawet nie mając szans na uleczenie się. Tutaj jest tak, że jak nie mamy pełnego zdrowia to drugi cios przeciwnika może zakończyć walkę. Mam lvl 68 i chyba muszę pofarmić gdzieś walutę.
-
Silent Night, Deadly Night (2025) 6,5/10 Całkiem udany slasher. Na plus fabuła (choć prosta) to zwrot akcji jest ciekawy. Widać, że film miał mały budżet (nie gra tam żadna znana twarz, nawet z filmów klasy B). Choć to nie przeszkadza w odbiorze. Dobry slasher z czarnym humorem.
-
Żonka pewnie zostanie w Barcelonie, a Lewy będzie słał petrodolary. Sportowo to jest kiepski kierunek, nikt tej ligi nie ogląda. To już lepiej iść do klubu emerytów jak np. AC Milan. Każdy decyduje o sobie, taka kasa ustawi kilka pokoleń Lewandowskich. A tak przy okazji Leicester City F.C. (były mistrz) spadł do 3 ligi (czyli League One).
-
Coraz bardziej podoba mi się ten tytuł. Choć pierwsze zwątpienie pojawiło się przy Commander Honglan. Nie lubię jak pojawia się tak silny boss w początkowej fazie gry (to chyba nawet nie jest 1/3 gry). Człowiek kładzie poprzednich bossów za 2-3 podejściem (a czasami za pierwszym) a tutaj musiłałem obejrzeć filmik instruktażowy Parowanie załatwiło pierwszą fazę, a walka magią na dystans drugą fazę. Pani Honglan to takie połączenie szybkości Lady Maria z BB i zabójczych ataków Malenia, Blade of Miquella z ER.
-
-
W Lidlu jest zestaw Pinty na rocznicę 15 lat istnienia. W kartoniku są 3 piwa: Atak, Czarna Dziura i Grodziskie. Do tego szklanka i 2 podkładki. Najlepsze jest to, że butle mają etykiety z początku Pinty. Ja się skusiłem, 35 zł to nie majątek.
- 161 odpowiedzi
-
- piwo
- alkoholizm
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
