Skocz do zawartości

serwal4

Użytkownik
  • Postów

    223
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

514 wyświetleń profilu

Osiągnięcia serwal4

Bywalec

Bywalec (3/5)

180

Reputacja

  1. I tak dziwne, że nie było bełkotu, że Erli to tylko platforma sprzedażowa udostępniająca narzędzia bla bla bla bla bla i reklamację proszę zgłaszać do faktycznego Sprzedawcy;
  2. Słowenia, a dokładniej rejony (prawie) przygraniczne Włochy - Słowenia to mój cel na tegoroczny długi urlop: Słowenię przejeżdżaliśmy 'tranzytem' w poprzek od Węgier do włoskiego Triestu w 2015 i już wtedy mnie zauroczyła; Plan zakład 1. lajtowy dzień z noclegiem w okolicach Znojma, następnego dnia przejeżdżając Austrią dostać się do właściwego noclegu (strona włoska lub chorwacka, póki co ciekawsze oferty mam po stronie Włoch); Tu spędzić 10-12 dni, a powrót do domu odwrotnie do 2015 - w poprzek od Słowenii do Węgier (1-3 noclegi) i po 13-15 dniach wrócić do domu. Standardowo - navi z wyłączonymi drogami płatnymi i autostradami/ekspresówkami; Urlopu nie spędzam na autostradach - a jeśli już to głównie w PL (i od granicy przełączyć się na drogi lokalne) i/lub jak już nie ma innego wyjścia.
  3. Zawsze można spojrzeć na:
  4. Jerunia, pierwsza myśl "Co temu z Piekarami Śląskimi wspólnego, a zwłaszcza z aktywną grupą promującą sport piłkarski" ... Potem dopiero ujrzałem o bochen chleba
  5. Wychodzi, że Flu-ence zrobił siakieś 33 tys. km +/- od zakupu (04.2023), zwiedził Polskę, objechał dookoła Czechy i Litwę... i ani razu nie wylądował jeszcze na lawecie! Sukces francusko-japońskiej myśli technicznej!
  6. Jak wejdzie obowiązek to Ci najbardziej 'obrotni' wsadzą najtańszą wielosezonówkę / zimówkę jaką znajdą w rozmiarze do auta (i/lub niewiele odstającą od fabrycznego rozmiaru); W kwestiach biznesowych jasna sprawa - mając x-naście/dziesiąt aut oszczędność solidna. Tak, zawsze to bezpieczniej od letniej w górach w zimę, ale...
  7. Ale serniczek bez rodzynek!
  8. AI podpowiada, że to: "Kamieniołom Vykleky (Lom Výkleky), popularne miejsce do naturalnych kąpieli i nurkowania położone w Czechach, niedaleko Ołomuńca." Ogółem czas nad wodą w sezonie letnim przyjemnie się spędza u Czechów, bo Czech jeśli ma urlop to albo siedzi u siebie na ogrodzie, albo pakuje się i jedzie nad chorwackie lub polskie morze i/lub jak majętniejszy to ciepłe kraje; Także nie ma takiego ścisku i hałasu jak u nas. A przy granicy ze Śląskiem (ew woj. Opolskie) mamy sporo wody do wyboru m.in: Zalew Cierlicki, Zbiornik wodny Žermanice, Zbiornik wodny Slezská Harta... - 1.5-2h od Katowic (Spodek / Centrum); W 2024r objeżdżając Czechy dookoła parę dni spędziłem nad Zbiornikiem Lipnowskim, czyli największym (sztucznym) 'jeziorem' w Czechach. Tam to już w ogóle można wybrzydzać co do miejsca odpoczynku nad brzegiem...
  9. Nie nie, Wujek starej daty, na tyle się wystraszył że się wystawił autem, że po A8 dla siebie i Syna kupił 2x identyczne Focusy mk1 2.0 w sedanie (ofc Ghia ) żeby nie wyróżniać się z tłumu i lud myślał, że jedno auto w domu;
  10. Z opowieści rodzinnych pamiętam jak znajomi rodziców przyjechali na początku lat 90' (92-93r) w odwiedziny do Polski (za 'komuny' wyjechali za życiem do RFN'u); W domu Maluch / Polonez a tutaj pod blok zajeżdża pachnące nowością E36 w sedanie (srebrna, na czarnych zderzakach). Zapewne mocno podstawowa, max 1.8 (1.9) pod maską ale nowa, z salonu i kupiona za marki Tak samo jak w ~96-98r Wujek (od upadku komuny poszedł w ubezpieczenia majątkowe / na życie itd.) uznał, że pora na coś porządnego i kupił nową Audi A8 (raczej nie wypas v8 awd ale... nowa z salonu za gotówkę); Niestety nie nacieszył się nią długo bo baaaardzo szybko po zakupie zniknęła hen gdzieś za wschodnią granicą... No ale szał był
  11. W sumie to obecnie auto mam czystsze niż po 5 dniach spędzonych na Litwie we wrześniu, gdzie latałem również po lasach i szutrach - w deszczu Ale wyzwanie przyjęte
  12. Ai mówi o kosztach surowców, produkcji, transportu, inflacji vel zmniejszaniu pojemności (130g vs 150-160g jak kiedyś) i przez to zawyżaniu cen; @Katystopej zawsze można skoczyć na siakiś jarmak świąteczny do Ostravy czy cuś i zrobić u nich zapasy; Może ogółem na Czechach tanio nie jest, ale akurat bramburky czy inna Kofola u nich wychodzi całkiem korzystnie (paka Lays 190-200g w promce 7,49 zł).
  13. Ale to te z systemem VTEC - były tak szybkie, że gubiły koła Moja bez niego czaiła się w lesie: Do dzisiaj nie wiem jak przytarłem tylko ten fragment zderzaka, bo on miał wcięcie i nie był najbardziej wysuniętym elementem... @Katystopej Dla smaczku dodam, że wtedy miała jeszcze lepę: z 'love' w formie piktogramu serduszka
  14. Tia, Morsko - ale wtedy dodatkowo na białych alufelgach
  15. Moje 1. auto, Civic, nazwa koloru: Camelia Red Pearl; Jak przygrzało mocniej słońce (większość auta fabryczny lakier, zderzak przód częściowo i cały tylny na 100% malowane); To w odcienie różu wpadał... Dodam, że od zawsze byłem 'tęższy', a te ~15-16 lat temu chodziłem ubrany na czarno, włosy miałem zapuszczone prawie do łopatek, a z dołożonego audio potrafili zagrzmieć Children of Bodom
×
×
  • Dodaj nową pozycję...