-
Postów
9 157 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
68
Treść opublikowana przez Kadajo
-
Jak pisał@DITMD, dopóki wszytko działa i się nie przegrzewa to nie ma czym się przejmować.
-
Tutaj nawet wielkość pokoju będzie miała znaczenie. Im mniejszy, tym szybciej będzie się wszystko gotować jak temperatura powietrza zacznie rosnąć.
-
Ale widzę, w czym teoretycznie może być problem, konsola stoi dosyć blisko okna, zakładam ze słońce na nią nie pada, ale konsola być może chłodzi się gorącym powietrzem z zewnątrz i dlatego się grzeje.
-
To wilgotność powietrza Temperatura jest 27
-
Jasność ustawiłem na podstawie testów z neta, około 140 nitów. Nie mam aktualnie czym skalibrować monitora profesjonalnie.
-
Jest tak samo wyraźna, nawet mam często wrażenie, że jest wyraźniejsza.
-
Czcionka jest dokładnie ta sama co była na poprzednim modelu monitora, nawet kalibracja ClearType wyszła tak samo.
-
Co tylko mówi ze to fizjologiczna sprawa, ale ma związek z sam technologią i tym jak działa ekran. Przecież ja przeskoczyłem z 1440p na 2160p i wszytko wygląda lepiej, łącznie z czcionka a mimo tego oczy bolały mnie 2-3 dni.
-
Ta to pewnie dlatego mnie bolały, że z 32 przeskoczyłem na 32 z ta samą wielkością czcionek i całego UI jak i to samą jasnością Gdyby było tak jak piszesz to przeskakiwanie między monitorami kończyłoby się ciągłym bólem głowy albo oczu. W pracy inne monitory, u kolegi inne itd. itd. W życiu przerobiłem kilka monitorów LCD, ale dopiero na OLED miałem ten problem i oczy musiały się przyzwyczaić do nowej technologi. Pomimo że od praktycznie 10 lat posiadam TV OLED.
-
-
Ale piekarnik. Przy upale to bardzo dobra rada.
-
Zagraj, bo jestem ciekawy co powiesz, albo cię wciągnie i będziesz się cieszył różnymi smaczkami, albo nie Tylko pamiętaj ze technicznie gra będzie super, ale to nadal podobno dosyć wierny remake gry z 2004 roku Tez właśnie ogrywam FFXVI i faktycznie jest dziwnie nierówne. Ale na razie jakoś idzie Co do gier Kojimy to na pewno mogą zaskoczyć i zmęczyć przerywniki, bo często są dosyć długie, a nie zawsze mamy ochotę ich słuchać. No ale to już urok jego gier.
-
Chodziło mi raczej o to ze w każdej grze można próbować coś odnaleźć dla nas wartościowego. Przecież nie mówimy tutaj o jakiś prostych grach, tylko kolosach. Rozumiem, że chodzi ci o to ze w CP2077 fajnie ci się po prostu chodzi i strzela (trochę jak w GTA ?) nie musisz grac fabuły i historii, żeby się wczuć w klimat Night City ? Ale czy to nie jest częściowo wymuszone już sama historia? Bo tutaj w całość tego doświadczenia wchodzi i muzyka i oprawa audio wizualna. To część narracji. A przecież niektórzy się odbili od CP2077 właśnie dlatego ze uważają Night City za martwe miasto w którym się nic nie dzieje. Ja np. z gier Kojimy dosyć dużo ograłem wszystkie MGS i znam je niemalże na pamięć, ale szczególnie dużo czasu spędziłem w MGSV w którym cholernie mi pasował GP i ciągle było te zdanie "jeszcze jedna misja". Phantom Pain tak naprawdę nigdy nie został ukończony przez spor Kojimy z Konami. Ale średni nie był, wręcz bylem zaskoczony jak teoretycznie otwarty świat w MGS "zadziałał". Pod względem GP to bardzo fajna gra, która nie meczy powtarzalnością. Pod względem historii rozczarowuje (w porównaniu do poprzednich), ale to już jest przede wszystkim wina Konami a nie Kojimy.
-
No właśnie ten odmienny GP to siła tej gry Bo jest inna i dlatego fajna. Dlatego ważne jest, aby się wkręcić w ten świat, bo sam GP cię pewnie nie utrzyma. Bo tak jak piszesz co może być fajnego w noszeniu jakiś paczek Ale tak można napisać o każdej grze. Co może być fajnego w lataniu samolotem, w jeżdżeniu samochodem, w strzelaniu ciągle na tej samej mapie itd. itd.
-
Nie nazwałbym Kojimy geniuszem, chociaż na pewno takie mógł sprawiać wrażenie w początkach swojej kariery. @VRman dobrze podsumował co wyróżnia jego gry. A teoretycznie grał w najgorszą część serii MGS Ja dodam od siebie ze gry Kojimy chwale za niesamowity klimat, zawsze jakieś nieszablonowe podejście i ta ekscentryczność. Death Stranding jest wręcz esencją Kojimy. Ale nie martw się odkąd on robi gry, są jego fani jak i osoby które go nienawidzą
-
No to już jest kwestia twojego podejścia. Masz okazje zagrać w MGS 3 który zaraz wyjdzie w całej chwale nowych technologii. Nie bez powodu wybrali ta część, bo przez wielu jest uważana za najlepsza z całej quadrologii.
-
No można, ale podchodząc tak do gry Hideo Kojimy dużo się traci. Wiec różnica jest spora. To nie jest zwykła platformówka na wieczór tylko gra która w dużej mierze opiera się na klimacie i hisotrii jaka Kojima zawsze lubi opowiadać. To tak jakby zagrać w Metal Gear Solid skipujac wszystkie dialogi i przerywniki, no można tylko po co jak to duża część gry. No dlatego pisze ze takie granie dla grania, ze potem się nic nie pamięta jest lipne. Jeszcze pół biedy jak mówimy o jakiś grach bez fabuły.
-
Nie wiem, jak można siedzieć w gamingu 30 lat i nie wiedzieć kim jest Hideo Kojima i dlaczego jest taka znana persona. I z kim ty się zadajesz ze nikt ci nigdy nie polecił chociaż jednej jego gry. Naprawdę ciężko mi w to uwierzyć. Każdy będzie się wydawał przehjapowanym kolesiem jak się nim nie będziesz interesował.
-
Mnie oczy bolały dzień, dwa teraz jest zero problemu.
-
Nie mowie, że masz pamiętać każde pierdniecie, ale sam napisałeś ze praktycznie nic nie pamiętasz a teraz już piszesz, że pamiętasz, o co chodziło i główne momenty. No to ty piszesz niezbyt precyzyjnie. Ja nie widzę sensu grac w druga część gry kiedy nie grałem w poprzednia, szczególnie jak jest w jakimś stopniu połączona. A to Hideo Kojima.
-
Oczy do OLED'a muszą się przyzwyczaić.
-
Polecane wentylatory - testy, opinie, dyskusja.
Kadajo odpowiedział(a) na temat w Chłodzenie, obudowy, zasilacze i modyfikacje
Place kupę kasy za DOBRY wentylator, a nie ładny. Właśnie to próbuję wam przekazać, mam w dupie jak ten wentylator wygląda Dla mnie ważne są dwie rzeczy, że jest ultra cichy w swoim optymalnym ustawieniu i ze bedzie się kręcił bez problemu przez kolejne 20 lat. Za to place, a nie za wygląd który mnie obchodzi tyle, co zeszłoroczny śnieg I jakie ja tam wszystkie korpo krytykuje, tylko te które dają epicko dupy. Gdyby Nvidia sprzedawała swoje karty z gwarancja ze przez 20 lat będą na nich działać gry bez najmniejszego problemu nie miałbym żadnych oporów, żeby za nie zapłacić nawet 15 tys. A nie po 3-4 latach GPU "do kosza". A ty tutaj porównujesz jakieś kabelki Noctuy... no nie, to nie jest to samo. -
No jak ci się gra podobała to pewnie ze tak. Ja pamiętam gry w które grałem 20 lat temu bez problemu, a co dopiero 5-6 lat. Jak gra jest dobra to pamiętam praktycznie wszytko. Zapominam tylko to, co było kiblem, ale rzadko gram w takie gry. Chyba ze ty grasz byle grać, to nie dziwie się ze nic nie pamiętasz. Zapewne z takim podejściem nie pamiętasz już gier w które grałeś rok temu.
-
Super gierka musiała być jak nic nie pamiętasz. A czemu masz zamiar grac w 2 ?
