Skocz do zawartości

Katystopej

Użytkownik
  • Postów

    1 090
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Katystopej

  1. W lato najwięcej naliczyłem 7 sztuk w kolejce, piątek z rana to było, więc pewnie startowali na urlop
  2. No, np. w Katowicach na 3 Stawach na Orlenie (DK86 w stronę Tychów) jest Supercharger. Całe 4 stanowiska, nie raz jak Ducato tankuje to widzę jak stoją w kolejce boroki i czekają aż się coś zwolni
  3. Nie rozpędzaj się tak, zobacz sobie Eskera 6.0 na ten rok To jest na 99% problem linek i pancerzy. Alivio było dosyć dobrą grupą dla zwykłych zjadaczy chleba. Ja w Krossie Level A6 z 2008r mam SLX RD581 czyli grupę wypuszczoną chyba w 2005r, wystarczy czyszczenie i regulacja, chodzą jak złoto. Żonie znowuż kupiłem w tym roku Krossa Lea 6.0 na Microshifcie, kurde jak to fajnie działa. Po regulacji biegi zmienia perfekcyjnie.
  4. Alivio i Deore już nie istnieje, niższe grupy też. Teraz wszystko do Deore włącznie zastąpił Cues
  5. Chłop jest zwykłym trolem z mózgiem wypranym przez lobbystów, szkoda klawiatury na niego. Tankowanie jest upierdliwe ale czekanie minimum 40 min na naładowanie już nie
  6. To kierowca widzi znak 3,5T oraz wąską, osiedlową drogę czy spedycja? Zestaw finalnie prowadzi człowiek, i jak widzi, że navi prowadzi go w pola uprawne czy przez osiedle ze znakiem 3,5T - te znaki są wcześniej ustawione i dodatkowo na drogowskazach - to nie powinien ślepo z klapkami na oczach walić do przodu. Często jeżdżę z przyczepą czyli mam zestaw 3,5+3,5 i jeszcze nie zaskoczyła mnie żadna droga, zawsze była możliwość przed znakiem 3,5T skręcić w inną drogę.
  7. Dychę ważą porządne gravele za średnią krajową czy carbonowe mtb ale też nie te za 4-5k zł, wszelakie mtb, crossy i trekkingi w okolicach 3k zł to bliżej 15kg na gotowo do jazdy.
  8. Z hakiem faktycznie lipton, wrzucisz bagol na rowery i sam bagol zabierze 15-20kg więc zostaje limitu na dwa rowery elektryczne albo max 3 zwykłe
  9. Dzisiaj przywiozłem drzwi z ościeżnicą do łazienki, w weekend chyba się wezmę za wymianę i 20m² płytek do kuchni którą w kwietniu będę robił, a piwa jeszcze w tym roku nie piłem, z alkoholu jedynie kilka dni temu pół lampki czerwonego wytrawnego wina bo resztka ze świąt w lodówce leżała i tylko miejsce zabierała
  10. To by było na tyle, odnośnie elektryków w Polsce moje miasto
  11. ta fura z testów NCAP
  12. No ok, ale w dalszym ciągu nie można powiedzieć, że GLB jest mały, bo gabarytowo to już kawał auta, tylko 7cm krótsze od twojej Lagi Mała to jest Dacia Duster
  13. Wielkość mojego Outlandera (długość, szerokość, rozstaw osi 15cm większy), waga 1500kg. Tak, mała popierdółka
  14. Mysłowice obok dawnej giełdy samochodowej - na giełdzie przy bramie jedna, na przeciwko drogi druga, pracownicy mogą machać do siebie, za skrzyżowaniem 100m wcześniej 3 stacja i tak się to kręci ponad 15 lat już.
  15. W Polsce elektryki mają sens dla może 10% ludności i długo się to nie zmieni. Infrastruktura leży i kwiczy.
  16. Kiedyś była apka, w zeszłym roku coś pozmieniali i chyba tylko abo ma apkę. Mi do niczego i tak nie jest potrzebna, mam tam 3 numery, faktura przychodzi na maila i tak opłacam, GB nie sposób wykorzystać.
  17. U teściowej w Kolonii większość aut stoi na zimowych albo wielosezonowych cały rok, pomimo że zimy są tam ultra łagodne a lata gorętsze niż u nas
  18. Ekipa od domów jednorodzinnych, możecie już rozgrzewać łopaty do śniegu https://pogodadlaslaska.pl/dosypie-sniegu/?fbclid=IwY2xjawHuPmZleHRuA2FlbQIxMAABHf5iZzUg5m8aXTkkO4KBynKqln51Pk0fIzfd7z5JsRxeXVoOf1rMf_VGXA_aem_BdIVyZVUNRMjl14YUcVl6g
  19. Co tam bosa stopa, pamiętacie jak noga z geja spadła i przejechało się piszczelem po tych ząbkach?
  20. Dla tego jeżdżę od dawna 120
  21. Hamowałem awaryjnie może 2-3 razy przez ostatnie 5-7 lat. Odległość od poprzedzającego pojazdu, obserwowanie drogi, przewidywanie co się może odjebać przed/za/obok Ciebie oraz prędkość w granicach rozsądu czyli jak dla mnie 120km/h na autostradzie i nie powinno Cię nic zaskoczyć
  22. Oooo tototo fajne uczucie, zupełnie inaczej na gaz się reaguje, do hamulca trzeba się przyzwyczaić, ale przyjemnie się jeździ na bosaka
  23. Koronę 2 razy przeszedłem, pierwszy raz 21/22 na święta u teściowej, w wigilię żona straciła smak i rozłożyło ją na 2 tygodnie, ja smak straciłem dzień później i dostałem kataru z lekką gorączką 38, w drugi dzień świąt już byłem zdrowy jak ryba chociaż testy jeszcze długo wychodziły pozytywne. Druga korona teraz we wrześniu, najpierw rozłożyło młodego w szkole w piątek, w sobotę żonę, poszli do lekarza w poniedziałek, testy potwierdziły koronę, ja dostałem lekkiego kataru na dwa dni, oni zdychali 3 tygodnie ja za dziecka przeszedłem chyba wszystkie możliwe choroby, włącznie ze świnką, dupę miałem tak skłutą zastrzykami, że można było makaron przecedzać.
  24. Żebyś wiedział Berg, ja w krótkim rękawku i klapkach wychodzę do żabki którą mam w kamienicy, jadę na ryby zimą niejednokrotnie siedząc w deszczu czy mrozie, a moja żona z synem wystarczy że spojrzą na kogoś z katarem i za dwa dni bez antybiotyku nie funkcjonują laci w domu nie uznaję, chodzę na bosaka, a czasem nawet na półpiętro do komórki zdarzy mi się wyskoczyć na bosaka
  25. Ona nie dojedzie do 70kkm, przez 4 lata tą C3 zrobiła 26kkm olej raz w roku zmieniany. Jakby ktoś chciał to będzie na dniach na sprzedaż ta C3, automat, dosyć fajnie wyposażona, czarna z czerwonym dachem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...