-
Postów
1 855 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
5
Treść opublikowana przez Katystopej
-
Spalanie chinoli to jest jakaś aberracja, żeby to chociaż miało przyzwoitą moc i jechało, ale nie. Może i nie jedzie i ma mało koni, ale za to dużo pali
-
Wszedłem z ciekawości, widzę że wojenka polityczna zagościła i tutaj, to chyba jednak wychodzę
-
Oj, tu bym się tak nie rozpędzał, sporo Boscha jest pod maskami aut z Temu, a Bosch ma fabryki w Polsce
-
Norymberga - fajne kino, trzeba to rozpatrywać jako dramat psychologiczny, bardzo dobrze się ogląda Crowa i Maleka w starciu ze sobą.
-
Akurat BMW jest sobie samo winne, zaczęło się od abonamentów na wyposażenie.
-
Gdyby A4 była wtedy pusta to 110 miałbym do Wrocławia z racji braku pobocza i 2 odcinkowych, później 160-180 schodziłoby tylko na chwilę do 140 na OPP w Opolu Ale nie była pusta, jechałem w środku dnia w środku tygodnia. 90km/h Walec drogowy na pewno nie jechał, to była średnia która wyjdzie Ci właśnie z okolic 110km/h. W marcu jechałem po psa do Łodzi jeszcze przed otwarciem OPP na A1, sobota rano, prędkości 160-220, skasowane było na wjeździe na A1 w Pyrzowicach i na zjeździe gdzieś w Łodzi wyszła średnia...117 70-90kkm rocznie służbowo + prywatnie
-
Czyli wg. Ciebie lepiej lecieć 140-160 lewym z bardzo częstymi hamowaniami, niż płynnie prawym 110? Taki mistrz kierownicy w Defenderze od Legnicy do Katowic wyprzedzał mnie 3 razy, ostatni raz na wysokości Porshe w Kato. Najwidoczniej też nie miał cierpliwości, wolał postać kilka razy na stacjach i mopach Robię "ciut" więcej kilometrów niż większość z nas tutaj, potrafię dostosować prędkość do aktualnego natężenia ruchu na drodze.
-
Auto zrobiło 400km. Sukces. Moja wypierdziana 7 letnia Astra zrobiła 10kkm od marca bez problemów. Mam wystawić przyjęcie na to osiągnięcie? Porównywanie do 20 letniego Puga ze spalaniem i reszta komentarzy to się samo komentuje Ale jak to? Jak ona ma czelność krytykować naszpikowane nowoczesną technologią samochody! Ma prawo coś nie działać, w Mercedesach też nie działa. Jesteśmy dalej na grupie Hujking czy jak to tam się pisze Odbijasz kierownicą, włącza się klakson. Future is now, old men. Porównanie do Poloneza xD² Auta o 40 lat młodszego xD³ Wiem wiem, ełropejskie tesz tak majom.
-
Wiesz o tym, że Opel został wykupiony przez Stellantisa w 2022r i w zasadzie przestał istnieć? Wiesz o tym, że Astra K to był jeden z ostatnich, prawdziwych Opli? Wiesz o tym, prawda? No przecież nie robiłbyś z siebie debila, nie uwierzę w to
-
W Gliwicach rocznie produkowano 100k egzemplarzy Astry K, jak auta z temu dojdą do tego poziomu w Europie to wtedy możemy pogadać. Póki co 1 na kilka egzemplarzy tych wynalazków motoryzacyjnych ma jakieś wady, nie jeden na np. 1000 jak rodzime marki.
-
-
Najem, leasing czy kupowanie auta za gotówkę? Konfrontacja argumentów
Katystopej odpowiedział(a) na wallec temat w Motoryzacja
No ok, niech będzie i przedliftowe, podejrzewam że Galaktusowi chodziło o zajechane e60 z początku produkcji, czyli lata 2003-2005 bo f10 w dalszym ciągu nawet przedlift trzyma cenę i prezentuje się bardzo świeżo 15 latki na początku XXIw to były auta z przełomu lat 80/90, same szpetne kancioki. -
Najem, leasing czy kupowanie auta za gotówkę? Konfrontacja argumentów
Katystopej odpowiedział(a) na wallec temat w Motoryzacja
-
MG - Polska Grupa Miłośników Dominik Urbańczyk Witam. Zastanawiam się nad zakupem MG zs hybrid+ . Proszę o opinie co do tego auta. Czy zdarzyło się komuś kupić nowe auto a ukryta wada ? I jak wygląda sprawa z gwarancją? Wiesław Ciesielski: Bardzo dokładnie przeanalizuj sprawę gwarancji, żebyś wiedział na co się decydujesz, bo ja kupowałem moje MG4 krótko po wejściu marki do Polski i nie jest wesoło. Przed zakupem byłem zapewniany o 7 letniej pełnej gwarancji. Przy zakupie sprawdziłem wszystkie dokumenty gdzie była książeczka gwarancyjna z wpisanym numerem VIN samochodu, datą, pieczątką i podpisem sprzedawcy. W książeczce w warunkach gwarancji jest jedno zdanie, że na samochód udziela się siedem lat gwarancji i to wszystko, czyli zgodnie z reklamami i przyrzeczeniem sprzedawcy. Jednak później przy konfrontacji z serwisem okazało się, że serwis stosuje inne warunki. Na samochód jako całość uznają tylko dwa lata, na wyświetlacze 3 lata, tylko na silnik 7lat, a na korozje gwarancji nie ma w ogóle, bo w Polsce stosuje się sól na drogach w zimie, a gwarant tego nie dopuszcza. Ja zapytałem gdzie to jest zapisane w dokumentach, które dostałem przy zakupie, stwierdzili, że tam tego nie ma, że mam sobie wygooglować w internecie. Problem polega na tym, że gwarancja jest umową i warunki umowy muszą być dostarczone najpóźniej w dniu podpisania umowy na trwałym nośniku czyli papier lub płyta CD. Dlatego zastanów się czy akceptujesz taką sytuację i warunki gwarancyjne, które mogą się zmienić w każdej chwili ewentualnie czy jesteś gotowy ponosić koszty pomocy prawnej w celu wyegzekwowania spełnienia zapisanych trwale warunków gwarancji. Dodam jeszcze, że nawet w czasie dwuletniego okresu od zakupu, gdy zgodnie z teorią serwisu miałem gwarancję na wszytko, gdy wystąpiła usterka, z którą serwisy nie umiały sobie poradzić, przestały przyjmować zgłoszenia gwarancyjne przy pełnej aprobacie polskiego importera jak i centrali europejskiej MG - skargi nic nie pomogły, nie było reakcji. Obecnie została zgłoszona reklamacja z tytułu niezgodności towaru z umową i wszytko jest prowadzone przez prawnika, ponieważ MG ordynarnie naruszało przepisy polskiego prawa, ale to są koszty. Przed zakupem sprawdź wszytko dokładnie, przeanalizuj i podejmij świadomą decyzję rozważając różne scenariusze. Na tą chwilę MG to największe bagno w jakie wdepnąłem z samochodami, a trochę tego przerobiłem. Bywało różnie, ale nigdy w rozwiązanie sprawy nie musiał angażować się prawnik. Dominik Urbańczyk Wiesław Ciesielski ok dziękuję za rzeczową opinię. Wstępnie zostałem poinformowany przez telefon że dają 7 lat gwarancji na silnik i napęd hybrydowy na elektronikę 3 lata jeśli chodzi o blacharkę to nie pamiętam ale sprzedawca wspomniał że jest tam ocynk. Chciałem tylko doprecyzować … z czym konkretnie pojawiły się problemy że nie potrafili sobie z nimi poradzić i ogólnie jakie problemy są z tym samochodem ? Wiesław Ciesielski: Dominik Urbańczyk Słowo klucz - zostałeś poinformowany. Pytanie co dostaniesz w postaci pisemnej w chwili zakupu. Napisałem wcześniej, co ja otrzymałem jako oznaczony dokument drukowany. Poproś o te "informacje" pisemnie i potwierdź, czy je otrzymasz jako potwierdzone podpisem i VIN w chwili zawierania umowy. To co opowiadają, mogą zmienić w każdej chwili zależnie od potrzeb, a diabeł tkwi w szczegółach. Jeżeli chodzi o moje problemy, to nie wiem czy zwróciłeś uwagę, ale napisałem, że dotyczą MG4. Mam problem z akumulatorem trakcyjnym, który ciągle włącza czerwoną kontrolkę awarii i zgodnie z instrukcją mam wysiadać z auta, uciekać i dzwonić po pomoc a poza tym problemy z elektroniką jak blokujące się szyby w drzwiach, bardzo poważny problem z światłami awaryjnymi które włączają się losowo np na środku skrzyżowania podczas manewru skrętu, tempomat który wariuje przy wysokich temperaturach i się wyłącza bez komunikatu a przy jeździe w korku chce mnie wbić w poprzedzający pojazd, ciągłe awarie wspomagania układu kierowniczego, błędu kontroli nad prowadzeniem pojazdu skutkujące wściekłymi komunikatami mimo normalnego prowadzenia z trzymaniem kierownicy, zaniki komunikacji z aplikacją iSmart jak samochód nagrzeje się we wnętrzu powyżej 60 st. C co w największe upały nie pozwala mi włączyć zdalnie klimatyzacji i generuje błędy systemu eCall, kompletne wieszanie się panelu głównego, co uniemożliwia włączanie funkcji, w tym np. świateł przeciwmgielnych. Problem nie jest w samych usterkach bo wszytko się może zdarzyć, ale w fakcie, że dwa lata serwis tego nie naprawia i książkę można napisać jak kombinował żeby wymigać się od naprawy i przeciągnąć temat poza okres ochrony. Przykładowo za problem z tempomatem zgłoszony 17 sierpnia 2025r zabrali się dopiero w październiku i robili to chyba na niby, bo tegoroczne czerwcowe upały pokazały, ze nic się nie zmieniło. Najgorsze jest że nie ma z kim rozmawiać, nie ma działu wsparcie klienta u producenta jak w innych markach, zderzenie z serwisem i sprzedawcą to jak ze ścianą.
-
Najem, leasing czy kupowanie auta za gotówkę? Konfrontacja argumentów
Katystopej odpowiedział(a) na wallec temat w Motoryzacja
Jak można takich podstaw ekonomii nie ogarniać Już tłumaczycie jak krowie na rowie a ten dalej nic -
-
Powinienem to wrzucić do tematu aut z Temu, ale sekta mnie tam zje Chłop se kupił silnik 2.0gdi na aliexpress/alibabie no i wyszło tak, jak możnaby się tego spodziewać
-
Ile pańskie dziecko ma lat? - 228 miesięcy
-
Przecież to jest wielkości Toyoty CHR, popierdółka do miasta, nic więcej.
-
Ile?! Za foldzwagena wielkości pudełka zapałek?
-
Dobra, weź se na IPHONIE PRO włącz pomarańczowo-czarną platformę, zrób kilka ruchów posuwisto-zwrotnych ręką góra-dół i idź spać, upały Ci ewidentnie szkodzą w tej szkodzie fabii.
-
Od Tych fal w głowie Ci się przewraca, albo mikrofal, jakieś chemtrailsy z szczepionkami 5G widocznie się nie przyjęły w twoim organiźmie. Często tamtędy jeżdżę na nasze budowy do Jasła i Krosna, nawet dzisjaj jechałem, jak to Podsiadło śpiewał, nie ma fal, żadnych, tym bardziej że przelatuje ten odcinek dużym dostawczakiem z prędkościami 120-140. Może to w Fabii masz kwadratowe opony? Jak tam masz fale, to lepiej nie jedź A1 od Piekar na Pyrzowice.
-
Pisałem, że to eksperyment społeczny, testują tym kontem naszą ciepliwość bo pewnie chcą zawładnąć blablą
-
@bleidd śrubę od prawego błotnika to tam faktycznie masz ruszaną, a na pasie przednim w tych zagłębieniach to fabryczne zgrzewy materiały, powyżej są pęknięcia. Możliwe że szajsowaty materiał i pękł od naprężeń, ten plastik nie wygląda na solidny, bardziej jakość obecnych aut z Temu. Śruby pasa przedniego nie ruszane, od lamp nie ruszane więc trafiłeś na idiotów. Jedynie ta od błotnika jest mocno zastanawiająca, osobiście zawsze patrzę na właśnie te śruby, jak widzę że ruszane to odpuszczam zakup, ta uszczelka z lampy potwierdza że ktoś błotnik odkręcał.
