Sprawa skończyła się tak że po tym jak gość paczki nie odebrał, przez ponad 2 tygodnie nie było żadnej informacji co się z paczką dzieje. Nagle 8 września info, że kupującemu kasa została zwrócona a ja nadal nie wiedziałem co z paczką. 9 września przyszedł mail, SMS i info z apki Orlen, że mam paczkę do odbioru i to była moja paczka. Nawet bardzo się nie zniszczyła jak na podróż do i ze Szwecji a była zapakowana w kartony po pizzy Sprzedaż zablokowana na 40 dni i nawet typowi negatywa wystawić nie można. Zero konsekwencji.
zwrotna
Po tej akcji w ofertach dodałem info, że do kilku krajów nie wysyłam, ale jak wystawiłem Asusa b660m wifi ddr4 za 379 zł to odezwał się gość z takiego kraju i że jemu zależy i pyta czy bym wysłał. Odpowiadam jemu dlaczego taką informację dodałem a on że na pewno odbierze. Odpisałem, że dobra wyślę i za chwilę kupił bez negocjacji ceny LOL. Ja taniej sprzedałem Asusa z690 ddr4 Chłop paczkę faktycznie odebrał.