Miasteczko (14,5k mieszkańców) obok którego mieszkam słynie z meblarstwa, więc jest sporo zakładów, a co za tym idzie - pracowników z różnych krajów. Oczywiście przeważają Ukraińcy. Oczywiście bardzo to wpłynęło na przestępczość w tak małym mieście, oraz powiecie i jakoś o tym się nie mówi na skalę państwową.
Ukrainiec wjechał z buta od tyłu w starszego mężczyznę i brutalnie go skopał.
Ukrainiec zamordował 14-letnią Ukrainkę.
Często płoną zakłady w całym powiecie, a oszustwa telefoniczne ze znajomym akcentem w tle stały się normą.
Nie udzielam się tutaj w ogóle, ale często czytam dział polityczny i nie umiem uwierzyć w krótkowzroczność niektórych osób i pierdolety od 10-ciu stron na temat "okropnie" pokrzywdzonej dziewczynki.