-
Postów
1 168 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez KiloKush
-
Nawet samo koło zamachowe zmienia moment na kołach i to jak silnik "się kręci".
-
Nie, nie można wywnioskować z wykresu jakie auto ma przełożenia. Z resztą na hamowni używa się jednego biegu do zrobienia wykresu. Nawet tego samego Mustanga możesz mieć z tą sama skrzynią ale różnymi przełożeniami w moście z salonu. I oba mają inne czasy na 1/4 mili, 100-200, 0-100. Ty chyba musisz wejść do jakiegoś ~100KM turbo diesla i nagrać nam filmik jak przyśpiesza z tej 6tki
-
Tak, i mając krótkie przełożenie szybciej docierasz do wysokich obrotów.
-
Od kiedy przełożenie nie ma znaczenia? Saab na 5tce jedzie gdzieś z 250 Kmh, Focus na 6tce pojedzie max 195 kmh. Jakbym wrzucił 6tkę w Focusie przy 1200 obrotów pod górkę to bym nawet nie ruszył. Nawet na piątce z resztą byłby dramat. " Załóżmy że mamy 2 identyczne focusy 1.6 tdci ale jeden ma krótsze a drugi dłuższe przełożenie. Który lepiej pszyśpieszy z 1200 RPM Focus z krótszym przełożeniem będzie lepiej przyspieszał z 1200 RPM. Dlaczego? Krótsze przełożenie: Większy moment na kołach - przełożenie "zwielokrotnia" moment z silnika Większa siła napędowa na kołach Lepsze przyspieszenie przy niskich obrotach Dłuższe przełożenie: Mniejszy moment na kołach - przełożenie mniej "pomaga" silnikowi Mniejsza siła napędowa na kołach Gorsze przyspieszenie przy niskich obrotach Praktyczny przykład: Załóżmy, że silnik daje 250 Nm przy 1200 RPM: Krótsze przełożenie (np. 4.0:1): 250 Nm × 4.0 = 1000 Nm na kołach Dłuższe przełożenie (np. 3.0:1): 250 Nm × 3.0 = 750 Nm na kołach Ale uwaga: Focus z krótszym przełożeniem będzie wolniej osiągał wysokie prędkości Focus z dłuższym przełożeniem będzie szybciej osiągał wysokie prędkości, ale gorzej startował Wniosek: Do przyspieszania z niskich obrotów (1200 RPM) krótsze przełożenie zawsze wygrywa, bo daje więcej momentu na kołach. Dłuższe przełożenie sprawdza się dopiero przy wyższych obrotach silnika."
-
Mój 1.6 TDCI 115 w Focusie też jakoś jedzie od 1200. Nie mniej w Saabie nawet pod górkę na 5tce czuć przyśpieszenie od 1200. A ma dużo dłuższą 5tkę od Focusa. Dlatego mówiłem, że samo 200 Nm na wykresie nie oznacza, że auto będzie przyśpieszało tak samo. Inaczej ruszy elektryk, hybryda, auto z CVT, TDI, I4 NA, V8 NA itd. Sam moment na wykresie nic nie mówi, jest jeszcze skrzynia, przełożenia na wałach/dyfrach, rozmiar kół, konstrukcja silnika, opór powietrza itd.
-
No najlepsze, że dużo ludzi mówiło, że nie ma opcji żeby tak szybko tak dużą grę zrobili. To twierdzili, że spokojnie, że zdążą. A tu się okazuje, że oni jeszcze daleko w lesie. A ludziej uż gotowi na premiere
-
Zatrzęsienie simów jest ostatnio. Z kolei dobrych sim-cade racerów to jakiś nieurodzaj
-
A miała być już mapa open world na wakacje Ale lecą w kulki z nami...
-
Niemcy to jednak jak słyszą, że Porsche przegrywa to coś im się z nazistów odzywa Jakiś Niemiec właśnie mi próbował wmówić, że inżynier GM może być lepszy od kierowcy wyścigowego no bo skąd wiem, że nie zrobił na przykład 600 okrążeń Corvettą na Nordschleife
-
Takiego jęczenia Niemców to nie było od 6:0 z Hiszpanią w 2020 No ale nic, Mischa Charoudin potwierdził parę rzeczy o których mówiłem: - GM było z Corvettę C8 około 5 razy na Nurburgringu, Porsche jest tam i robi okrążenia codziennie. Nawet Ford z Mustangiem GTD był tam więcej razy. - Porsche 911 GT3 RS nie jest do kupienia dla kogoś kto nie jest stałym klientem Porsche - Inżynierzy GM to nie jest poziom kierowców profesjonalnych Najważniejsze Mischa twierdzi, że ZR1 mogłaby urwać 10 sekund gdyby za kierownicą był profesjonalista, który zna dobrze Nordschleife. Tutaj analiza okrążenia. W skrócie inżynier: - unikał krawężników - nie ścinał zakrętów tam gdzie powinien - nie jechał całą szerokością tam gdzie mógł - skupiał się na pojedynczych zakrętach, a nie na całej sekcji. Zwłaszcza na jak najlepszym wyjściu przed prostą. - popełnił parę błędów i stracił panowanie nad autem, jeden przed najdłuższą prostą
-
UE może być dumna. Indyjska Tata na pewno będzie dbała o klimat
-
Polska w pigułce to tak jak zakładasz działalność i dostajesz listy, że masz zapłacić za CEIDG. I nikt z tym nie umie zrobić porządku.
-
Ból doopy Niemców na forach jest ogromny. Padają zarzuty typu "z06 zrobiło czas "tylko" 7:11... nawet 7 sekund nie zrobiło haha!" Ok ale to całkiem niezły czas jak na auto tańsze od BMW M3 CS, które ma czas 7:28, BMW M2? 7:40 i to z 2 krotnym mistrzem europy za kółkiem, który teraz jest kierowcą testowym BMW "in 2014 he became a German automobile mountain champion of touring cars on BMW, thus writing motorsport history. He is the first driver to secure the championship title for both the racing cars and the touring cars.". Chyba fajnie jeśli amator może w tańszym z06 wykręcić lepszy czas na torze niż bardzo utalentowany kierowca wyścigowy? 911 Carrera S, która jest prawie o połowę droższa w stanach od C8 z06 ma czas 7:30, gdzie za kółkiem siedział Jörg Bergmeister - sama nazwa już opisuje z kim mamy do czynienia, koleś to maszyna, której nie powstydzili by się wypuścić z laboratorium Naziści. Polecam zobaczyć osiągnięcia kolesia, jest ich sporo. z06 od ZR1 czy ZR1X dzieli dużo mniej niż 911 Carrara S od 911 GT3 RS. Tymczasem to Ci drudzy kupują bazowe 911 żeby się szczycić czasem GT3 RS na Nurburgring. Ok ale zatem dlaczego jest taka przepaść między GT3 RS vs Carrera które dzieli w rzeczywistości ( bo Porsche podaje zaniżone wyniki dla Carrery) nawet nie 50 KM? Tymczasem w z06 vs ZR1X różnica w mocy jest dwukrotna? Lista zmian w GT3 RS jest długa, auto jest projektowane jako samochód na tor: - mechaniczny dyferencjał - idealny na tor, słaby do jazdy w złych warunkach po drogach publicznych - okna z poliwęglanu zamiast szkła - redukcja masy - pozbycie się wygłuszenia - aktywna aerodynamika, Drag Reduction System - krótka skrzynia biegów zestopniowana pod Nordschleife - część karoserii zastąpiona elementami z carbonu - sportowe zawieszenie z regulacją i 4 kołami skrętnymi, także regulacją kąta uślizgu tzn. slip angle Niemcy mają z tym tak duży problem, że nie chcą uznać ZR1X, ZR1 czy Z06 za auta fabryczne bo nie są sprzedawane na rynku Europejskim, więc rekord istnieje jako rekord dla "prototypów". Nie dziwie się, że Ferrari już dawno zrezygnowało z tej durnej konkurencji w które Niemcy mają dużą przewagę. Oczywiście GT3 RS dostaje srogie baty na wielu innych torach od ZR1. Po 20 latach rozumiem o czym mówił James May
-
Ale bym opier*olił taką karkówę.
-
Niemcy to akurat też są narwani. Jak jedziesz 90 na krajówce ( u nich jest 100) to jadą na dupie, migający światłami też mi się zdarzyli.
-
Wy tu pitu pitu a Corvette ZR1X ustanowiła nowy record na Nurburgring
-
Corvette ZR1X pobiła rekord Porsche GT3 RS. To oznacza, że jedynie AMG One jest szybszy chociaż ciężko go określić fabrycznym autem. Co bardzo ważne za kółkiem byli inżynierzy tworzący to auto, a nie profesjonalni kierowcy. Więc sporo sekund można jeszcze z tych samochodów wycisnąć.
-
Dokładnie to. Nawet wczoraj jadę w Szczecinie 2 pasmówka, lewym jadą wszyscy jak zawsze. Wyprzedzam jedno auto prawym, drugie auto prawym i zjeżdżam na lewy bo zaraz zjeżdżam na dodatkowy pas do skrętu w lewo. Nagle patrze w lusterku na dupie mam białego Tucsona który trąbi. Jechał równo ale jak go wyprzedałem to musiał depnąć.
-
I tu dochodzimy do sedna Polakowatości na drogach. We Włoszech ludzie często się wbijają na rondo, pas przed inne auto a inni ich wpuszczają i nie powoduje to u niech oburzenia niezgodności z przepisami, trąbienia czy road rageu bo ktoś raczył się jaśniepanowi wytoczyć gdy on jechał. Zwyczajnie ludzie uważają na innych i nie zachowują się egoistycznie jakby byli jedynym autem na drodze. Tymczasem Polak w BMW/Mercu to metafizyka, on jedzie rozumiesz ON jedzie jak mu śmiesz wjechać na jego pas!?
-
To jest masakra w w tym kraju. Jedziesz 140 kmh, wyprzedzasz tira jadącego 90 kmh. Janusz oburzony bo musi użyć hamulca, ale ma czas żeby bawić się w szeryfa. Policja nie ma czasu, sądy mają to w dupie. A ludzie przez takich zjebów giną.
-
https://www.facebook.com/share/v/16wggdCY5E/ jak czytam komentarze pod takimi filmami to stwierdzam, że nasze społeczeństwo jest wyjątkowo głupie
-
Ale jaka kwota całkowita? Serio pytam, sam myślę nad czymś takim. Ja z kolei dziś odebrałem Forda po rozrządzie i od razu klocki z tył miały być zrobione i się okazało, że tarcze też już do wymiany. Tarcze wytrzymały 60 000 km, robiłem nie u swojego mechanika I albo ktoś tam wrzucił syf albo to jest też kwestia tego, że ostatnie lata było jeżdżone do Włoch ( piemont) i Szwajcarii a tam się mocno hamuje na ich autostradach nie na płaskim terenie.
-
Właściwie to nie wiem czemu się tych opon przyczepili. Myślałem, że wrzucił jak to banan byle jaki rozmiar felgi byle ładnie wyglądały nie patrząc na to, że wejdą na nie opony nie polecane przez producenta ale tutaj wygląda to na stock felgi i opony.
-
Meh to chyba tylko słaby akumulator. No chcą odzyskać całą kasę wsadzoną bo to Porsche przecież. To tylko pokazuje, że Ci ludzie nie powinni Porsche w ogóle kupować. Za to właściciele BMW są pogodzeni z rzeczywistością. Kiedyś tu wrzucałem 5tkę po remoncie silnika za 60 000 zł sprzedawaną za 60 000 zł
-
Mam to samo, ostatnio obejrzałem parę filmów o Porsche na youtube i mam zawalony codziennie FB grupami Porsche. Najlepsze są posty typu: Mam kupca na moje 911 2000 rok. Czy warto za 150 000 zł? I odpowiedzi coś w stylu "Ja dobrze pamiętam, że Ty go już od 4 lat wystawiasz za 180 000?" "Sam wiesz ile w to auto władowałeś, ja bym za tyle nie sprzedał bo wiem ile wszystko mnie kosztowało".
