-
Postów
1 424 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez KiloKush
-
Wyścigi górskie, HillClimb Monsters. Temat ogólny
KiloKush odpowiedział(a) na Raf3D temat w Motoryzacja
Tak Pikes Peak był w Dirt 1 i też tam bardzo szybkimi autami się jeździło i nawet ciężarówką. Można było niezłe wylecieć z trasy i skasować auto. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
KiloKush odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Grubą aferę kręcą na wykopie. Można powiedzieć, że jesteśmy już krajem zachodnim. https://wykop.pl/link/7904663/samoupodlenie-polskich-kobiet-z-murzynami-w-dniu-dnia-kobiet-w-klubie-x-demon -
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
KiloKush odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Teofil jest bardzo śliski. Uczy 11 lat historii żydów na Oxfordzie po czym robi niezwykłą karierę w firma konsultingowych powiązanych z JP Morgan i Rotschildami, a później nawet w samym JP Morgan. Oczywiście bagatelizuje od lat ludobójstwo w Gazie. Oraz jego nazwisko pojawia się w paru aferach tam gdzie jakieś dziwne fundacje i pranie kasy. Z jego oświadczeniem majątkowym też był problem. -
To jest dalej świetna gra. Tylko czy można gdzieś wgrać polski dubbing? Pamiętam, że dostałem oryginał z polskim dubbingiem gratis do kupionego wtedy nowego Pentium 4 z HT. Kupiłem ją z rok temu na GOG, a za chwilę wydali Ressurection
-
Gadałem z kumplem z Niemiec. U nich na stacjach poszło w górę o 25 centów, u nas o 2 zł
-
Co by się nie działo i nas ceny na stacjach zawsze szybko idą w górę, a później długo nie mogą zejść w dół. Tak jest zawsze.
-
Hamulce (nie tylko w elektrykach), a rekuperacja i problem rdzewienia tarcz hamulcowych
KiloKush odpowiedział(a) na marko temat w Motoryzacja
5-10% jesteś pewien? Bo raczej nie. -
Zawsze lepsze to niż w Szczecinie brak możliwości rejestracji na wizytę. Rzucają numerki wieczorem na dzień kolejny i kto pierwszy ten lepszy. Później w robocie bierzesz wolne z dnia na dzień bo zaplanować wizyty nie idzie. No ale przynajmniej byli urzędnicy prowadzą firmy rejestrujące auta za opłatą od ręki i się im biznes spina.
-
Kątowniki pcv po bokach i jeśli jest szczyt to też. Ja bym chyba kupił jakaś tanią hydroizolacje tzn folia w płynie. Impregnaty do drewna to są zawsze po paru latach CH warte. Papa z kolei jak się nagrzeje w lato i kapnie na auto to dramat.
-
Jak się będzie wybrzydzać to się okazuje, że zostają jakieś Qashqai, Tucson itp w których siedzą diesle 90-110KM które nie jadą z a z VMAX 180kmh przy jeździe autostradowej na pewno nie są ekonomiczne.
-
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
KiloKush odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Pamiętajcie. Ci sami ludzie za to odpowiedzialni wciskają nam SCT, papierowe słomki i to, że jak nie jeździsz elektrykiem to niszczysz środowisko. Planeta płonie -
Gdzie wy znajdujecie tych blacharzy za pół darmo? Ja ostatnio zajechałem do jakiejś szopy po drodze na wsi kawałek od Szczecina gdzie nawet żadnego szyldu nie ma, na google maps tym bardziej. Kolesie klepią auta. Cena od 500 do 1200 zł za element. Terminy minimum za miesiąc.
-
Jak takiego znaleźć.
-
Jak ostatnio oglądałem auta to najlepszy lakier był w autach z Niemiec w komisach. Auta krajowe miały wgniotki i lekkie parkingowe draśnięcia. Nie wiem skąd komisy mają takie perełki choć się domyślam sam wolę wgniotke na oryginalnym lakierze niż idealny lakier po naprawie.
-
W Focusie akurat uniknąłem wymiany szyby bo zamienniki podgrzewanej szyby nie są tak dobre. Ale wgniotki są. Praktycznie tylko auta po szkodach mają idealny lakier
-
A tam. Jak nie poleasingowe to do wyboru masz jeszcze komisy gdzie już lepiej najem wziąć bo lepiej jeździć autem w najmie niż miesięcznie wydawać tysiąc na raporty aut z komisów gdzie 100% bite lub kręcone. Oczywiście to samo jest u handlarzy co sprzedają auta na żonę wpisując, że auto niby krajowe. Trzecia grupa to pierwsi właściciele ceniący tak swoje auta, że biorąc poleasingowe zostaje Ci na remont silnika i skrzyni biegów...
-
Czego nie szukałem były jakieś problemy. Ciężko dziś już szukać niezawodnych silników. A 90KM na wolnossącym też nie każdy chce bo nowe auta też już nie ważą tyle co te w latach 90 tych kiedy 90KM jeszcze jako tako starczało.
-
Jest zestaw konwersji łańcuszka z 7 mm na 8 mm. Podobno na 7mm lepiej jeździć na oleju 5W30 i też nie powinno być takiego problemu ale muszę z moim mechanikiem od Forda pogadać.
-
308 to chyba poza purezdech nie ma za bardzo silników? I40 też mi się podobał ale żona chciała mniejsze auto. Koniec końców Focus MK4 jest bliżej Octavii kombi niż Golfa. Porównywałem miejsce golfie kombi najnowszym i jest to dużo mniej niż w Focusie MK4. Ja dopiero jak wsiadłem w MK4 i ustawiłem pod siebie fotel to zauważyłem, że MK4 jest dużo większy od MK3 no i żona trochę narzeka
-
Dokładnie tak jest. W tej cenie u mnie padło na Focusa Mk4 bo trafił się dużo poniżej budżetu. Ale Octavia też jest do dostania w tej kasie. Talisman, Meganka też duży wybór w tej kasie ale żona nie chciała Francuza...
-
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
KiloKush odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
-
Chodzi mi o co innego. Skoda Kamiq kosztuje tyle co Tesla model Y i jeszcze pali więcej więc ludzie wolą wziąć Teslę. Bo przez podatki ma to uzasadnienie ekonomiczne. Ale zapominają lub w d mają, że to premium więc z wymianą tarcz w ASO za 5000 zł vs 800 zł w Skodzie ( takie niby ceny w Polsce w Norwegii więc pewnie jest jeszcze drożej niż tego co słyszałem to mechanicy tam są strasznie drodzy). Jak auto w najmem czy w leasing to wolą zajechać auto i wziąć kolejne.
-
Chodzi mi o co innego. Państwo w Norwegii tworzy podatkami sztuczny rynek gdzie Seat Ateca jest tam droższy od Tesli Model Y. Więc ta druga trafia do ludzi którzy normalnie by takiego auta nie kupili. Do tego eksploatacja tańsza więc auto trafia do ludzi którzy i nas by jeździli Fiatem Tipo bo wiedzieliby, że na serwisowanie Tesli ich nie stać.
-
I tu by się należało zastanowić czy zmuszanie wszystkich do elektryków to dobra droga. Bo Teslę w Norwegii tanio kupisz ale jak ktoś nie jedzie do mechanika z luzami, hamulcami czy jeździ na łysych oponach to trzeba się też zastanowić czy czasem utrzymanie auta nie jest dla niego problemem. Cytując klasyka: bezeduuraa. To jest masakra jak ekologia uprzykrza życie kierowcom.
