Skocz do zawartości

hubio

Użytkownik
  • Postów

    1 996
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez hubio

  1. No nie zgadza się bo on to traktuje jako rozładowanie złych emocji, a nie dyskusję w przyjaznej atmosferze dla miłego spędzenia czasu. Nie tylko w tym temacie. Każdym... Pewno jakby zacząć polemizować na temat jakiś zapiekanek, które pokazuje to też by wszystkich pouczał
  2. No dobra Kupiłem najtańszy stojak za 219zł (to bardzo niska cena) i bardzo elastyczny stojak pod laptopa do ustawienia we wszystkich kierunkach i będę się bawił. Teoretycznie ja w miejscu tego fotela mogę też używać normalnego fotela biurowego. Mam wiele opcji. Tylko najwygodniej jest na fotelu.
  3. @huudyy ETS/ATS/OMSI,THE BUS
  4. @indexinfio każdemu to wisi i powiewa co te konfy mówią. One dają wyłącznie pretekst żeby mieć "mądre" uzasadnienie. Ludzie mają serdecznie dość tego, że Ukrainiec jest ich kierownikiem albo zarabia tyle samo i jeszcze bardziej się stara. Wiem, że słabe motywy, ale kto twierdzi, że ludzie kierują się dobrymi intencjami? Natura ludzka jest dokładnie po części dobra, ale i zła. Ludzi maksymalnie wku....a to, że np. ktoś nie chce robić nocek, ale przyjdzie ci Ukrainiec i oczywiście się zgodzi. Albo zgodzi się na gorsze warunki pracy. No i ludzie mają dość tego, że nie są w żaden sposób dowartościowani przez państwo. Ale tego nie powiedzą głośno. Nawet w rodzinie bo kto chce się przyznać do słabych intencji? Nikt. Ale oficjalnie mogą powiedzieć uzasadnienie "mądre?Ale przy urnie za to wszystko oddadzą głos na brauna, który powie, żeby zrobić porządek z Ukraińcami. Pomijam fakt, że obiektywnie może razić fakt, że młody Ukrainiec rozbija się BMV po ulicach Warszawy zamiast bronić swojego kraju. To cały sekret tych 20% z obu konf. Są też przypadki (potwierdzam, że tak było) jak Polka w 2022 wzięła Ukrainką do swojego zakładu kosmetycznego, żeby jej pomóc bo przyjechała bez niczego. A ta w 2024 otworzyła na przeciwko własny salon z niższymi cenami i zabrała Polce klientów. I znów - słaba motywacja bo jak kogoś można karać za przedsiębiorczość, ale ta Polka z tego zakładu stała się największą orędowniczką brauna (wcześniej za KO). I jak pytasz jak temu zaradzić to odpisywałem już wiele razy w tym wątku - Tusk musi pomyśleć jak dowartościować POLSKICH obywateli. No i kwestia 800+ gdzie dzieci dostają ukraińskie rodziny nie mające polskiego obywatelstwa. Wiem, że mi tu gordon za chwile wyjedzie z dyskryminacją ale może można mocniej opodatkować Ukraińców? Niech płacą więcej? Natomiast jest też 2 strona medalu, że brakuje rąk do pracy, a Niemcy czy Holandia z otwartymi rękami ich przyjmą albo zamienią za swój narybek z krajów muzułmańskich i może o tym też wie władza.
  5. I TO JEST PRAWDZIWA POLSKA: https://kobieta.wp.pl/probowalam-zatrudnic-sie-w-lidlu-musialam-stanac-w-kolejce-7112459640290048a a nie farmazony czy tusk czy kaczyński, co zrobił bandera albo czy geje powinni adoptować dzieci. I dlatego z tego powodu co się dzieje i co wyrabiają korporacje na całym świecie populiści będą powoli przejmować władzę. Bo ludzie mają tego dość. To jest motto wyzysku obecnej XXI wiecznej dyktatury korporacji: Zazwyczaj planuje się na zmianie osób jak najmniej, a zadań jak najwięcej Dziękujemy wam specjaliści od excela, że pomagacie urządzać piekło na ziemi! Nie mam nic przeciwko kapitalizmowi jaki znamy z XXw - tam też była praca i to ciężka, ale nadzorcy niewolników i wszechobecne kamery i systemy nie robiły z ludzi robotów! A wszystko za fasadą nowomowy. Człowiek pracujący w systemie 3 zmianowym co udowodniono - jest obciążeniem dla zdrowia dostaje kartę sportową? Owocowe czwartki? WTF.... I te wszystkie szkolenia i pranie mózgu - to porównywałem właśnie do czasów PRL i PZPR, która robiła podobnie z ludźmi. Obym dożył rewolucji jak to wszystko pie... nie i wróci prawdziwa wolność gospodarcza, POLSKIE FIRMY i znaczące rozproszenie kapitału, a przede wszystkim zmiana z pracy etatowej na własną działalność.
  6. Mnie też ten film wyskoczył na główną choć zupełnie nie interesuję się takimi sprawami Pewno wszystkim wyskoczył. W zeszłym roku zjadłem za dużo więc w tym się pilnuję . @Suchy211 zgadzam się, ale dyskomfort spowodowany przejedzeniem też nie jest fajny więc nie warto.
  7. @huudyy nie jest to jakieś męczące albo uciążliwe. Niedawno na rynku tj na gamescon 2025 pojawiła się oferta kierownicy bezprzewodowej od Turtle Beach, którą się trzyma na kolanach i to mnie zainspirowało. Zobacz sobie na filmiku jak to działa. U mnie identycznie. https://eu.turtlebeach.com/products/racer-wireless-racing-wheel Fakt, że ona ma jakieś przystawki do kolan i jest nieco lepiej wyprofilowana, ale w sumie podobna do części "normalnych". Na tej taniej testowałem z 3 godziny i nie odczułem żadnego dyskomfortu. W grach niewyścigowych nie musisz robić gwałtownych ruchów. Ciężar też nie jest jakiś ogromny. Ale zobaczymy dalej. Rozważam też cały czas jakiś stand i wtedy będzie wszystko legitnie. A tej bezprzewodowej nie kupiłem bo nie ma jej w Polsce i w razie zwrotu byłby problem. Ale przede wszystkim ma do gaz/hamulec wyłącznie cyfrowe łopatki. Dla mnie to bez sensu.
  8. No jeszcze zastanawiam się cały czas nad jakimś standem, ale mam mało miejsca do TV, do tego Tobii z boku i po prostu boję się, że się nie zmieści + za każdym razem ustawianie i usuwanie. NA standach pedały są właśnie lekko pod skosem tak, że nogi są ugięte, ale nie wyprostowane. To o czym piszesz @sabaru128 to chyba takie kokpity do F1 - tam jest jeszcze ciekawiej bo w ogóle pozycja kierowcy jest z nogami lekko uniesionymi do góry. To ewentualnie też by mogło być ale cały kokpit jest bardzo drogi.
  9. Kupiłem sobie kierownicę do gier. Pierwszy raz w żuciu. Zawsze grałem na padach. Nie chcę jednak rezygnować z komfortu wyciągniętych nóg. Samo ułożenie kierownicy na kolanach ogarnąłem. Gram w spokojne symulatory. Ale chciałbym jeszcze móc mieć wyciągnięte nogi. Sposób zamieszczony na zdjęciu działa, ale jest prowizoryczny. Od 2 dni zastanawiam się jak to ogarnąć. Przydałby się najlepiej jakiś mebel/stojak cokolwiek gdzie dolną część pedałów można by włożyć w jakąś klamrę na stojaku tak żeby były nieruchomo lub z niewielkim luzem albo regulacją. Nie muszą być idealnie pionowo ale pod lekkim kątem. Z ustawieniem normalnym na podłodze da się oczywiście grać, ale zdecydowanie lepiej, bardziej relaksująco gra mi się z wyciągniętymi nogami. Typowe stojaki pod kierownicę raz, że mają wszystkie i tak pedały na dole. Dwa z uwagi na Tobii zasłoniłyby. To jest też powód dlaczego kierownica jest na kolanach. Jeśli i tu ktoś by miał jakiś pomysł jakby to można ułożyć np. nad fotelem to też niech pisze. Ale najważniejsze na chwilę obecną są pedały. Kierownicę jako kupiłem (jeszcze jej nie mam, pedały są z zabawki za 100zł ) jest celowo bez FF na przylepki - nie przykręcana tzn opcjonalnie. To PXN 900 gen 2. W gry które gram nie ma potrzeby żadnych gwałtownych i szybkich ruchów więc lekko dociskając do kolan spokojnie idzie grać.
  10. Pytanie tylko czy miałeś kontakt z tymi Białorusinami co uciekli od reżimu i tu się zgadzam czy z tymi zakutymi łbami od Łukaszenki niewiele różniącego się od putina?
  11. @Pentium D zawsze można potraktować to jako odpoczynek i relaks dla siebie bez zgiełku codziennego dnia. Jest wielu ludzi co mają wielkie rodziny i marzą o samotności Wesołych Świąt !
  12. Wszystkim Forumowiczom składam Życzenia Bożego Wynagrodzenia z okazji nadchodzących Świąt...
  13. Wołodymyr Zełenski ujawnił pełne 20 punktów planu pokojowego https://wiadomosci.wp.pl/zelenski-ujawnia-pelna-liste-zamrozenie-konfliktu-7235850874989536a
  14. Jestem wolnym wyborcą, a Konstytucja gwarantuje mi wolność wyboru więc rozważam różne opcje. Na pewno na brauna nie zagłosuję. Jeśli konfa się ucywilizuje i wyrzuci bossaka i konserwatywny katoland to wtedy MOŻE... Z Mentzem w paru kwestiach się zgadzam w paru nie. Ale w III RP partie z tego typu poglądami nigdy nie miały aż takiej siły wyborczej jak obecnie. 3 partie tj wpsomniane: 2 konfy i PiS mocniej lub słabiej chcą wyjścia z UE. Ciekawe czy ich elektorat czyli pracownicy fizyczni mają świadomość, że skończyłoby im się Eldorado pracy w Holandii czy Norwegii gdzie zarabiają minimum z 10k a często i po 15k. O tym musi Tusk głośno mówić. Zresztą chyba mówi...
  15. Dosyć przerażające jest to, że prawie 20% wyborców chce głosować na brauna+mentzena. Żeby się jeszcze nie okazało w przyszłości, że zatęsknimy za PiS
  16. Czytałem, dostrzegam i zgadzam się, ale ktoś może mieć inne zdanie. Uszanuj to Jak to jest nie czytać tego co napisałem? Pisałem jak to jest dogadywać się ze zbrodniarzami, a nawet podawałem cytaty. Zgadzam się z tobą w tej kwestii, ale każdy ma PRAWO do innego zdania i ani ty ani ja nie jesteśmy depozytariuszami prawdy. Szansa jest minimalna, ale na 100% tego nie wiemy czy nie ma żadnej Zauważyłem, że to inny portal... No i co to zmienia? Tam pokazałeś pełnię swojego oblicza? Sorry, ale po tym co tam przeczytałem o czym pisałeś, a raczej w jaki sposób pisałeś bardzo źle o tobie świadczy.
  17. @drex1 z tekstem o bajkach odnosiłem się do powyższego. Skoro za bajkę uznałeś, że Ukraina i tak by nic nie zyskała na dogadaniu (z czym akurat się zgadzam) to można przyjąć, że święcie wierzysz, że polityka Ukrainy w kluczowym aspekcie czyli dalszej walki jest zasadna. I w tym kontekście pisałem, że to też może być bajka. Bo jak pisałem - w głowie putina nie siedzimy choć ja osobiście uważam, że z ruskim nie ma co się dogadywać. Tzn można jak się siedzi z karabinem na kremlu
  18. Moim zdaniem każdą osobę, która argumentuje, że Ukraina powinna się dogadać nie można wyzywać do onuc czy jakiś troli. Czy ty Gordonie jesteś depozytariuszem prawdy na tym forum? Ile można? W każdym temacie? Znajdujesz sobie grupkę osób i jedziecie po każdym kto ma inne zdanie. Przypominam, że osoby publiczne łącznie z Prezydentem największego mocarstwa świata ( no może teraz w pierwszej trójce ) ma poglądy jeszcze mocniejsze wobec Ukrainy niż @ptys. Nie wspominając o np. naszym Millerze. Oczywiście można każdemu przykleić łatkę: "ruska onuca" ale to nie o to chodzi. Niemal zawsze wobec takiej agresji jakiej dopuścił się putler, hitler czy stalin ludzie zawsze stają wobec dylematu: próbować się dogadać ze zbrodniarzem czy walczyć. Sami to przerabialiśmy pod zaborami gdzie środowiska konserwatywne chciały się dogadać. W UK przecież niemal cudem, dzięki królowi Jerzemu VI, Churchill przejął stery bo Chamberlain chciał bardzo mocno paktować z hitlerem. a temu to chyba powinna się uważnie przyjrzeć moderacja bo wynika z tego, że gordon zachowuje się bardzo hejtersko. Nie to, że ja jakoś pouczam moderację bo sama wie co robić i nie taka moja rola, ale z tego linku wyłania się bardzo nieciekawy obraz gordona.
  19. Z tym akurat się zgadzam. Z każdym słowem. Tylko kluczowe jest właśnie: "na jakiś czas"... Bo jakby ten czas był krótki to by tylko ruskie się umocnili, a to w rezultacie było jeszcze gorsze niż to co jest obecnie. Być może nie byłoby Ukrainy na mapie świata... A osoby co dają beznamiętnie każdej osobie, która rozważa różne alternatywy confused i piszą w stylu Gordona o bajkach jak drex1 to nie służy ani dyskusji ani Ukrainie. Oczywiście można drex1 wierzyć w bajki i uważać, że wszystko co robiła, robi i będzie robić Ukraina to na kolanach i modlić się do Załenskiego, ale to właśnie jest bajka, a nie to co napisał adashi. Można, a nawet trzeba krytykować przedwojenny rząd polski bo być może dało się lepiej. Rząd Korei Płd przed wojną domową. I jak każdą sytuację tak i tą z Ukrainą poddawać analizie. Każdy ma prawo do swojego zdania. Wracając do tematu: Moje zdanie jest takie, że historia nas nauczyła z każdym zbrodniarzem w dziejach, że im nie wolno ustępować bo kłamią, kłamią i jeszcze raz kłamią - ZAWSZE... A ruskie to już w ogóle są w tym najlepsi. Co było w Jałcie? Tydzień jedli i pili i wynegocjowali niby wolne wybory w Polsce. Stalin się zgodził. Podpisał. Wiemy jak się skończyło. Sprawa gwarancji dla Ukrainy z lat 90tych też już była poruszana... Jedynie co to Ukraina by może zyskała rok czy może 6 miesięcy. Ale nie zaatakowana zbrojnie to by sobie mogła tak jak po Krymie błagać o pomoc Zachód i nic by nie dostała. Tak to przynajmniej cały świat jej pomógł. Natomiast jak najbardziej warto rozważać różne scenariusze np przespanie okienek na NATO od uzyskania niepodległości. Skandale korupcyjne i wiele różnych spraw. I także nie jestem ani ja ani nikt alfą i omegą co siedzi w głowie putlera żeby mieć na 100% pewność żeby tego nie dotrzymał. Ale dla mnie na 95% by nie dotrzymał.
  20. Nie pracuję i nigdy nie pracowałem w biedronce itp. Może jeszcze będę Jako klient uważam, że absolutnie powinni mieć wszystkie niedziele wolne i wigilię też wolną albo do 14. https://finanse.wp.pl/wrze-w-biedronce-beda-pracowac-do-1-w-nocy-to-jest-harowka-7233776144660992a Można ogarnąć zakupy w tygodniu. Mamy lodówki A ci ludzie zapracowują się tam na śmierć. Generalnie ten model władzy korpo z USA i Europy to totalny wyzysk. Wzorem do naśladowania walki z pazernymi korpo powinny być kraje skandynawskie - szczególnie Norwegia, gdzie pracownicy zarabiają godnie i nie mają na każdym kroku poniewierania i wykorzystywania.
  21. Kupiłem najbardziej badziewną kierownicę w historii Zawsze grałem na padach, ale chcę zobaczyć jak to będzie na kierownicy. Jak kliknie pewno pójdzie w przyszłości jakiś Logitech. Jak nie kliknie 100zł ewentualnie zwrot. No, a dlaczego dotąd tylko pady? Ano dlatego, że gram przed wielkim TV siedząc na niskim fotelu kanapowym. TV też nisko na stoliku RTV. Do tego z boku Tobii (śledzenie wzroku jak ktoś nie wie) więc jak ja to ustawię to będzie ciekawie. Nie gram w wyścigi tylko spokojne Omsi albo ETS2 to może jakoś się uda Kierownica albo na kolanach albo na stoliku do lapka - takim wsuwanym pod kanapę/fotel. Zobaczymy czy w ogóle wejdzie. Ale też kupiłem taki stolik Ewentualnie przyda się na obiad Eksperyment wigilijny Myślałem też mocno nad Turtle Beach, które na Gamescom 2025 wypuściło kierę bezprzewodową. I prawie wczoraj w nocy bym kupił. Palec miałem na spuście do łącza Paypala ale za 600zł (po obniżkach) nie zdecydowałem się z jednego powodu. Kiera pode mnie idealna i nawet bym przebolał jedynie 180st. skrętu, ale tam gaz/hamulec jest na jakiś cyfrowych łopatkach. To jeszcze gorzej niż na padach z których jestem zadowolony. Więc za 600zł nie będę ryzykować, a ewentualny zwrot byłby do Niemiec. No jednak jakimikolwiek analogami to nawet w takim Omsi trzeba sterować.
  22. @8V32 PcLab ale nie w sensie o jakim myślisz Pisałem wyłącznie z punktu widzenia pracodawcy i zysku. Nie licząc ewentualnych zwolnień na dzieci gdzie mi ucieka pracownik i blokuje etat czy ciąży to kobiety są lepszymi pracownikami. Tak mi się wydaje.
  23. @Keller ja jako pracodawca wolałbym kobiety bo są bardziej sumienne, pracowite i skrupulatne
  24. Wiesz mam wrażenie, że na korpo wyzysk to drzwi w pełni otworzyła Lewica i KO. Zresztą PiS także. W sensie etatów - owszem masz rację bo jakby konfa w wydaniu Mentzena zniosła minimalną to niewolnicy by harowali za miskę ryżu. Ale z kolei z mojej perspektywy jako JDG dobrowolny ZUS czy znaczące obniżenie podatków uczyniłby nieco bardziej wyrównaną walkę z korpo. Bo te nie dość, że zbijają w Polsce ogromne zyski to jeszcze a to dzięki optymalizacji podatkowej, a to dzięki zwolnieniom mogą płacić mniej niż JDG. Takiego państwa się doczekaliśmy. To jest po prostu myślenie elit politycznych, że Polak nadaje się wyłącznie do eatatu dla najczęściej obcojęzycznego Pana z wysp. Polska nie ma żadnej globalnej marki na świecie. Natomiast problem jest w strukturze kapitału o światowych monopolach, które długofalowo zrobią nam straszny świat. Obecnie są już przebłyski jak kanał Bez Cenzury czy Zandberg, którzy to powoli zaczynają mówić. To nie jest tak, że ja jestem odklejony tylko ty i podobni do ciebie nie przyjmujecie tego do wiadomości. Bo tam wam wygodniej bo czerpiecie sami z tego zyski. Natomiast masz dziecko i pomyśl w jakim świecie temu dziecku przyjdzie żyć. Jeśli korpo się nie zatrzyma zmonopolizują wszystko, ai zacznie zastępować cały średni i częściowo wyższy sektor zarządzania. A jedynie ludzie będą potrzebni do obsługi masznych. Bo nie będzie już żadnej JDG czy MSP która będzie jakąkolwiek konkurencją. Już podobno np cała ta wojna pomiędzy lidlem a biedronką to jest gra pozorów i są dogadani. Sektor bankowy? Konkurencja? Śmiechu warte. Chyba tylko w reklamach. Jedne dają na wyższy procent kredyty osobom z gorszym BIKiem inne na lepszy procent z lepszym BIKiem i tym się tylko różnią. Lokaty? Zapomnij. Wszędzie 2 albo 3% do 6%. Niby konkurencja, a żaden bank nie zrobił game-changer i nie dał lokaty na 10% - 14%? Obecnie jeszcze korpo nie są całkowicie dogadane. Wciąż jest konkurencja. I wciąż są ogromne połacie rynku gdzie nie zniszczyli całej konkurencji. Natomiast to jest proces idący w tą stronę. Zaczęło się w USA w II poł XXw. gdzie zaczęły przejmować drobny biznes u siebie, a obecnie przejmują globalnie wszystko. Ludzie pracujący po Amazonach po fabrykach są traktowani jak niewolnicy. Z tym, że w takim Bangladeszu gdzie wykorzystuje się dzieci to nie mają żadnych oporów, a np w UE dzięki dużej ochronie praw pracowniczych nie mogą sobie za dużo pozwalać. Bo jeszcze jako tako rządy skutecznie bronią. Ale jak korpo przejmą wszystko to i rządy nie podskoczą. Wiesz ja pisałem o tym pracę mgr, a jeszcze w podstawówce wypracowania. Więc wiem doskonale. Natomiast cała ta walka o te prawa pracownicze to był taki Zandberg i Bez Cenzury. Ciekawostka przyrodnicza. Tak - np wprowadzono nakaz żeby dzieciaki nie pracowały po ciemku albo zamiast 12h zmniejszono na 8h. Natomiast żeby przepędzić kapitalistów i zabrać im wszystko to chciał Lenin. Wiemy jak to się skończyło i wiemy, że stworzyli jeszcze gorszy ustrój. Ale ja pisałem o przyczynach, a nie skutkach. I tak - jak pokojowo się nie weźmie porządnie za korpo to za 50 lat może historia zatoczyć koło i rewolucja krwawo wykończy tych właścicieli. Ale to już ludzie będą musieli mieć serdecznie dość. A będą mieć dość jak się kiedyś obudzą i zobaczą, że nic nie mają oprócz kredytów na które muszą ciężko tyrać fizycznie po fabrykach. Już teraz w USA pojawia się ten problem bo ja myślę, że rewolucja się zacznie właśnie tam. Obecnie człowiek jak chce iść na studia to musi zaciągnąć kredyt. Nie ma żadnej innej możliwości. Bogaci rodzice albo stypendia to z 4%. Cała reszta zaciąga kredyt już na starcie... Albo idzie od razu do Amazona na taśmę i też zaciąga kredyt na mieszkanie... Jak posłuchać Amerykanów to mówią, że w XXw. rodzice byli w stanie odłożyć na studia dla dziecka, że własność - nieruchomości były w zasięgu. Obecnie to abstrakcja. To też dla ciebie naturalne? Ludzie krok po kroku, małymi krokami z roku na rok, miesiąca na miesiąc mają coraz gorsze życie... A wracając do naszej wojenki polsko polskiej: https://wiadomosci.wp.pl/co-z-aresztem-dla-ziobry-decyzja-sadu-o-odroczeniu-posiedzenia-7235172045494784a Hahaha Przyjmuję zakłady, że SR 15.01 odwali prokuaturze ten wniosek o tymczasowe aresztowanie. Bo jak tu już pisałem wcześniej - te sprawy nie nadają się na ENKI czy tymczasowe aresztowania. No, ale co się nie robi żeby zadowolić swój elektorat. Jak to fajnie po całym dniu pracy jak się ma teściową popierającą PiS usłyszeć w TV, że takiego Ziobro chcą wsadzić.... PiS robił co mógł żeby zniszczyć wymiar sprawiedliwości... I ze smutkiem przyznaję, że KO również instrumentalnie to traktuje.
  25. No, ale ten artykuł co podlinkowałem różnicował właśnie JDG i osoby prawne. Sp z o.o. czyli sektor MSP też jest zadłużony tylko mniej. Chyba chodzi ci o to, że w spółkach nie odpowiada się własnym majątkiem? Ok - w tym układzie to rzeczywiście JDG mają gorzej, ale artykuł porównywał wszystkie podmioty. Wiesz różnica 7% czy 10% pomiędzy jednymi i drugimi to nie jest przepaść Po za tym czy 46% czy 39% to wciąż bardzo, bardzo daleko do 100%. I tak - obecnie jeszcze korpo walczą o pracowników więc niewolnicy mają całkiem dobrze. Jak korpo wszystko zmonopolizują i się dogadają to zarówno wobec klientów, podwykonawców jak i pracowników zastosują takie metody, że te wskaźniki będą systematycznie maleć. Ja piszę o trendzie jaki nam grozi. A, że za wieloma decyzjami już za 10-20 lat będzie stało Ai nastawione wyłącznie, matematycznie i bezuczuciowo na zysk to i wezmą się za średni, a potem wysoki szczebel zarządzania. Choć oczywiście na początku najgorzej będą mieć pracownicy fizyczni. Nie ma tego teraz, ale będzie. Zobaczymy za 100 lat Nie ma już żadnego kapitalizmu. Jest władza grupki kilkuset ludzi, a wszystkim zarządzają poganiacze niewolników. Korpo to takie małe ZSRR - ponieważ zyski będą już zawsze bo taki Mikrosyf albo Pepsico nikt im nigdy nie zagrozi to menadżerowie co nie zrobią to i tak będzie ok. A zarządzają tak jak pierwsi sekretarze PZPR. Przy czym mają lepiej komuna była skazana na plajtę, a korpo nie są. Więc w sensie typowo ekonomicznym to złe porównanie, ale w sensie zarządzania, a raczej w sensie psychologicznego zarządzania podobne. Apele na chwałę komunizmu niewiele się różnią od mydlenia oczu nowomową w korpo. Człowiek styrany po 10h stania przy taśmie, a oni mu mówią, że ma karnet na siłkę. Znajomemu, który pracował w Holandii przy taśmie nadzorca niewolników zrobił awanturę bo wziął 2 ciastka zamiast jednego. Było raz w tygodniu. Nie było nigdzie napisane, że wolno wziąć jedno. Ukrainiec będący na niskim szczeblu zarządzania nawet nie mówił do pracowników tylko na nich gwizdał A są miejsce o wiele gorsze. A jak były włoskie obozy pracy jak obozy koncentracyjne na początku XXI gdzie k. było polskie państwo? Cimoszewicz i jego słynne: "trzeba było się ubezpieczać"? Nawet nie zainteresowali się ludźmi. Może i dzieje się naturalnie... Naturalnie się działo na początku rewolucji przemysłowej, że 8 letnie dzieci pracowały po 12h a ówcześni mądrusie w twoim stylu - takie ówczesne gordnonki też mówiły, że to się dzieje naturalnie i taki jest kapitalizm. Aż przyszedł Marks i Engels, a potem Lenin i zmienili pół świata na hasłach walki z tym wykorzystywaniem. Naturalne też było to w historii, że wielkie kraje ograbiały mniejsze, że byli kiedyś niewolnicy itp. Całe południe w USA mówiło, że "niewolnictwo" jest "naturalne"... Nie - nie będzie to naturalne, że 10% ludzi będzie miało wyłączną autorytarną władzę nad 90% ludzi i zrobi sobie z nich niewolników.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...